Pełno pokus z każdej strony, wpojone zasady od dziecka, rezygnowanie ze zdrowego jedzenia na rzecz produktów przetworzonych, bo przecież tak jest łatwiej i szybciej – to tylko kilka z licznych czynników, których ciężko się wyzbyć ze swojego życia. Jak wiadomo nie od dziś, prawidłowa dieta jest kluczowym elementem w dążeniu do poprawy samopoczucia, zdrowia

i pozbycia się otyłości. Pomaga również w walce z wieloma chorobami. Na co więc zwrócić największą uwagę i jakich błędów się wystrzegać, aby czerpać z jedzenia jak najwięcej? Wszystko na ten temat znajdziecie w tym artykule!


SPIS TREŚCI:

1. Dlaczego tyjemy?

2. 10 największych błędów dietetycznych

3. Podsumowując

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc



1. Dlaczego tyjemy?

Do gromadzenia się nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej dochodzi na skutek dodatniego bilansu energetycznego (kalorycznego) – czyli sytuacji, w której pozyskujemy więcej energii z pożywienia, niż jesteśmy w stanie wydat-kować. Dzieje się tak zwykle w momencie, gdy rezygnujemy z aktywności fizycznej, kiedy zmienia się nam tryb życia, np. z pracy fizycznej przechodzimy do pracy biurowej, czy też całkowicie przestajemy pracować, co doprowadza do obniżenia naszego zapotrzebowania energetycznego. Dodatni bilans energetyczny może wystąpić także wtedy, kiedy zaczynamy spożywać nadmierne ilości jedzenia lub wybieramy to najbardziej przetworzone. Wtedy znacznie przekraczamy nasze zapotrzebowanie.

2. 10 największych błędów dietetycznych


Oto największe błędy dietetyczne. Uchroń się przed nimi!

Niejedzenie lub unikanie śniadań
Po „nocnym poście”, który zazwyczaj wynosi 7–8 godzin, zasoby naszego glikogenu ulegają znacznemu uszczupleniu. Spada również nasza energia

z tym związana. Nie należy więc rezygnować ze śniadania, które pomaga nam uzupełnić straty glikogenu i daje energię na resztę dnia. Ważne jednak, aby zwrócić uwagę na rodzaj śniadania, który będzie dla nas najkorzystniejszy.


Jeżeli po jego zjedzeniu będziemy czuć się senni, warto zamienić je na posiłek białkowo-tłuszczowy, np. jajecznica, omlet z warzywami. Jeżeli jednak nie wystąpią takie objawy, najlepszym rozwiązaniem będzie pełnowartościowe śniadanie, w skład którego powinny wchodzić węglowodany złożone z dodatkiem węglowodanów prostych, np. płatki owsiane + banan. Dobrym źródłem białka i tłuszczów są jajka. Są one lekkostrawne i mają wysoką przyswajalność.

Wybieranie niewłaściwej żywności
Każdy z nas lubi jedzenie na mieście. Pytanie jednak nasuwa się samo, czy zawsze rozsądnie je wybieramy? Posiłki spożywane poza domem zawierają zazwyczaj nadmierne ilości tłuszczów. Te wynikają ze smażenia w panierce na głębokim tłuszczu. Często do jedzenia zamawiamy słodzony napój, co przyczynia się do znacznego wzrostu spożytych kalorii, a w rezultacie do przekroczenia dziennego zapotrzebowania energetycznego. Dostarczają energii, która jest dość szybko uwalniana, nie dając uczucia sytości przez dłuższy czas. Prawdopodobnie najlepszym możliwym wyborem jest obiad składający się, np. z makaronu, kaszy lub ryżu, grillowanego kurczaka oraz dużej ilości warzyw.

Niezdrowe podjadanie pomiędzy posiłkami
Najczęściej to źle skomponowana dieta sprawia, że odczuwamy głód mię-dzy posiłkami, w efekcie czego sięgamy po niezdrowe przekąski w postaci batoników, ciastek, cukierków lub innych słodkości, które nie dają poczucia sytości przez dłuższy okres i w znacznym stopniu podbijają kaloryczność naszej diety. Owoce, podobnie jak wyżej wymienione produkty, zawierają cukry proste, które najpierw powodują szybki wzrost glukozy we krwi, by następnie dość szybko go obniżyć. Dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie sięgnięcie po warzywa, orzechy, a nawet gorzką czekoladę z zawar-tością minimum 70% kakao.


Źle dobrane produkty w diecie
Dobrze skomponowana dieta powinna składać się w większości ze złożonych węglowodanów, białek zwierzęcych i tłuszczów nienasyconych. Pamiętajmy jednak, aby nie rezygnować z węglowodanów prostych, np. owoców, a także tłuszczów nasyconych. Należy jednak traktować je jako dodatek, a nie opierać się na nich przy tworzeniu jadłospisu.


Brak urozmaicenia

Dieta nie może się opierać tylko i wyłącznie na przysłowiowym ryżu, kurczaku, brokułach i oliwie. Uboga dieta naraża na straty witaminowe. Dlatego też warto urozmaicać ją o inne produkty takie jak np. kasza jaglana, gryczana, pęczak, makarony pełnoziarniste, orkiszowe, żytnie, orzechy włoskie, siemię lniane, ryby, wołowina. Warto także korzystać z szerokiej gamy warzyw, które dostarczają cennych witamin.

Zbyt mała ilość warzyw
Osoby ćwiczące przywiązują szczególną uwagę do dostarczania odpowiedniej ilość kalorii z węglowodanów, białek i tłuszczów. Często jednak zapominają o warzywach, które nie dość, że są niskokaloryczne

i świetnie sprawdzają się jako przekąski pomagające w walce z głodem, to dostarczają do organizmu cennych witamin i składników mineralnych.


Nadmierna ilość owoców
"Jem dużo owoców, bo są zdrowsze niż słodycze." To zdanie, które słyszy się dość często. Czy jest ono prawdziwe? Tak! Owoce to skarbnica witamin, mikroelementów, przeciwutleniaczy i wody. Pomimo że orzeźwiają i nawadniają, zawierają fruktozę, która jest cukrem prostym. To główny powód, aby po owoce sięgać w posiłkach porannych.


Nadmiar białka w diecie
W ostatnim czasie coraz bardziej popularne są diety wysokobiałkowe. Na ich punkcie ludzie potrafią całkowicie zrezygnować z tłuszczu w diecie,

a węglowodany spożywać na niskim poziomie. Panuje przekonanie, że można schudnąć, jedząc produkty białkowe. To mit. Istotna jest łączna kaloryczność spożywanych posiłków. Nadmiar białka w diecie nie dość, że prowadzi do zakwaszenia organizmu, to obciąża nerki i wątrobę. Jeżeli naszym celem jest pozbycie się wyłącznie zbędnej tkanki tłuszczowej i nie ćwiczymy wyczynowo, podaż białka powinna oscylować w granicach 1,6–2,2 g/kg masy ciała.

Produkty light nie tuczą

To zdanie również nie jest prawdą. Trzeba sobie uświadomić, że producent zabierając tłuszcz z danego produktu, musi dodać coś w zamian. Często więc prowadzi to do tego, że produkty light, pomimo iż mają mniej tłuszczu, zawierają więcej cukru niż jego pełnowartościowy odpowiednik. Równie często są pozbawione wielu składników odżywczych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.


Nie wolno jeść po godzinie 18

To największa bzdura. Jeżeli ktoś chodzi spać o 23:00, to swój ostatni posiłek powinien zjeść o 18:00? Zdecydowanie nie! W momencie, kiedy za wszelką cenę usiłujemy zjeść go o godz. 18:00, narażamy się w dużym stopniu na odczucie głodu w późniejszym czasie i niekontrolowane podjadanie. To, jak nietrudno się domyślić, przynosi odwrotne efekty – zamiast tracić na wadze, przybieramy.


Pora ostatniego posiłku powinna być zatem dostosowana do naszego indywidualnego rytmu dnia. Szacowany czas na jego zjedzenie wynosi około 2 godzin przed snem, gdyż tyle czasu nasz organizm potrzebuje na częściowe strawienie i przyswojenie wartości odżywczych. Ominięcie kolacji nie powoduje chudnięcia, a spowolnienie metabolizmu!


3. Podsumowując
Dieta jest kluczowym czynnikiem w walce z chorobami, nadwagą oraz poprawą ogólnego stanu życia. Jest również bardzo ważna przy uprawianiu sportu. Ważne, aby zachować zdrowy rozsądek podczas dokonywania decyzji żywieniowych, nie unikać śniadań i nie spożywać zbyt wcześnie kolacji. Należy ograniczyć owoce na rzecz warzyw i pamiętać, aby czytać etykiety... bo light nie zawsze oznacza dobrze i zdrowo.