Słońce wyciąga na zewnątrz amatorów aktywności fizycznej. Jednak gdy tylko pojawi się pierwszy płatek śniegu, powracają oni do ciepłych domów w obawie przed chorobą. Tymczasem ruch na świeżym powietrzu przy niskich temperaturach nie tylko nie wywoła przeziębienia, ale pomoże wzmocnić odporność. W dodatku bez skwaru łatwiej jest pobić swój rekord.


SPIS TREŚCI:

1. Trening w zimie – zalety
2. Mit: bieganie dobre tylko na lato
3. Jak ubrać się do biegania w zimie?
4. Stroje do sportów zimowych
5. Dobry krem to męska rzecz
6. Nawadnianie organizmu

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc



1. Trening w zimie – zalety
Przeciętny Polak w okresie jesienno-zimowym przynajmniej raz zapada na przeziębienie, a nawet grypę. By ustrzec się przed chorobą, warto wyjść naprzeciw zawierusze i śnieżycy, ruszając się na dworze. Sport na świeżym powietrzu hartuje organizm, uczy ciało, jak postępować z wiszącymi w powietrzu zarazkami i niską temperaturą. Tym samym bardzo wzmacnia odporność.


Warto wychodzić w tym okresie na dwór, by uzupełnić braki witaminy D. Latem zwykle mamy aż nadto tego pierwiastka. Jednak kuląc się całą zimę w domu, odcinamy się nie tylko od wiatru, ale i od promieni słonecznych. Niedobór witaminy D powoduje chandrę, osłabienie kości i systemu immunologicznego. Trzecią zaletą zimowego treningu na zewnątrz jest większe spalanie kalorii. Nie bez powodu Eskimosi mają wyższe dzienne zapotrzebowanie energetyczne od mieszkańców półkuli południowej. Na zimnie organizm uruchamia proces termoregulacji, która pochłania sporą dawkę kalorii. Ćwiczenie w takich warunkach jest świetne na zbicie tkanki tłuszczowej.


2. Mit: bieganie dobre tylko na lato
Można traktować jogging jako sport sezonowy, jeśli zimą przerzucamy się na inną, regularną aktywność. Jednak pogoda jest najczęściej jedynie wymówką, by odpocząć od ćwiczeń. W końcu nie ma konieczności pokonywania zlodowaciałych tras – zwykle znajduje się odśnieżona alternatywa. Nieprawdą jest, że bieganie w zimie prowadzi do przeziębienia. Wręcz przeciwnie: rozgrzanemu od środka organizmowi nie grozi nadmierne wychłodzenie. Prędzej choroba dopadnie osobę, która stoi na mrozie, czekając na autobus.


3. Jak ubrać się do biegania w zimie?
Odpowiedni strój do biegania jest podstawowym czynnikiem zachowania bezpieczeństwa przy zimowych treningach. Niskie temperatury sprzyjają zwiększeniu wydolności organizmu, jednak stwarzają równie dobre warunki do nabawienia się kontuzji. Zimne stawy łatwiej ulegają urazom. Należy więc objąć je szczególną troską, zakładając odpowiednie opaski ochronne na kostki.


Fabryka Siły Sklep

Spodnie do biegania nie mogą być zbyt przewiewne. Można zaopatrzyć się w profesjonalny, ocieplany ubiór w sklepie lub po prostu założyć legginsy, a na wierzch dresy ortalionowe. Równie ważna jest kurtka – dobrym rozwiązaniem jest założenie ciepłej bluzki z długim rękawem, a na wierzch lekkiej, ale wodoodpornej bluzy lub kurtki. Nie można zapomnieć również o istotnych detalach – zabezpieczeniu uszu (czapką lub opaską), dobraniu grubych skarpet i założeniu rękawiczek.


Bazą do joggingowego wypadu zimą powinny być antypoślizgowe buty. W przypadku biegania po śniegu w leśnych ścieżkach, warto dorobić kolce do butów za pomocą zwykłych wkrętów dostępnych w sklepach budowlanych.


4. Stroje do sportów zimowych
Stroje przeznaczone do jazdy na nartach czy snowboardzie mają za zadanie ochronę ciała przed upadkiem, dlatego często są puchate. Ich drugą ważną cechą jest umożliwienie swobody ruchowej. W skład zestawu powinny wchodzić więc spodnie na szelkach i kurtka lub jednoczęściowy komplet. Odpowiedni ubiór na stoku nie będzie krępował ruchów i ochroni przed odmrożeniami.


Należy pamiętać o odpowiednim ekwipunku i nie traktować go jak fanaberii. Oczywiście nie ma konieczności wydawania kilkuset złotych na sprzęt i ubranie – równie dobrze można wybrać tańszą, dobrą alternatywę: założyć na siebie kilka warstw odzieży. Podobny schemat dotyczy innych sportów zimowych: jazdy na łyżwach, sankach, bobslejach. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu, można włożyć więcej energii w sam trening i doskonalenie techniki. A opłaca się to robić – jazda na nartach pozwala spalić około 600 kalorii na godzinę i angażuje większość partii mięśniowych.


5. Dobry krem to męska rzecz
Mężczyźni nie powinni wzbraniać się przed używaniem kremów przynajmniej w jednym przypadku: podczas uprawiania sportu na mroźnym powietrzu. Niska temperatura i wiatr w bardzo krótkim czasie doprowadzają do bolesnych obrażeń, a nawet nieodwracalnych zmian w postaci popękanych naczynek, które bardzo szpecą wygląd cery. Zawsze przed wyjściem na dwór należy posmarować odsłoniętą skórę tłustym kremem. W przypadku przebywania na stokach górskich, kosmetyk powinien być dodatkowo wyposażony w filtr przeciwsłoneczny.


6. Nawadnianie organizmu
Zimą wypija się mniej płynów. To naturalne, ponieważ występuje mniejsza potliwość organizmu niż przy wysokich temperaturach. Jednak brak skwaru za oknem i palącego uczucia pragnienia prowadzi do zapominania o wypijaniu zalecanych dwóch litrów niegazowanej wody dziennie. Uprawianie sportu pomaga pilnować zdrowego nawyku i dobrze prowadzić gospodarkę wodną.