Świeże owoce i warzywa, letnie posiłki pod gołym niebem i grille z rodziną. Trochę sobie folgowaliśmy i nagle zauważamy, że ulubione spodnie nie pasują. Guzik nie chce się dopiąć, a jeśli już się uda, to i tak wystaje malownicza fałdka tłuszczu... I co teraz?

 

SPIS TREŚCI:

1. Głodówka

2. Rezygnacja z części posiłków

3. Wykluczenie śniadania

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Głodówka

Wpadamy na pomysł, że zrobimy kilkudniową głodówkę i spodnie znów będą pasować. Przez najbliższe dni twoim najlepszym przyjacielem jest butelka z wodą. Jakie mogą być konsekwencje takiego postępowania?


Opieranie diety wyłącznie na wodzie prowadzi do szybkiej utraty masy ciała, ale nie wynika to tylko z utraty tkanki tłuszczowej, lecz również masy mięśniowej. Głodówka może doprowadzić do zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej, a także upośledzić pracę nerek czy wątroby.


Bóle i zawroty głowy, osłabienie, zaparcia to częste dolegliwości wywołane głodówką, która powoduje także niebezpieczne dla zdrowia niedobory witamin czy minerałów, jak sód, potas czy magnez.


2. Rezygnacja z części posiłków

Skoro głodówka to taki zły pomysł, to może chociaż zrezygnować z paru posiłków dziennie? Takie myślenie również jest błędne. Codzienna dieta powinna składać się co najmniej z 4 posiłków. Przerwy między nimi powinny wynosić od 2,5 do maksymalnie 4 godzin. Nie powinno się podjadać między posiłkami ani robić zbyt długich przerw.


Sprzyja to wzrostowi tempa metabolizmu oraz pozwala na gospodarowanie spożytymi kaloriami. Organizm nie ma wtedy włączonego trybu oszczędzania energii, nie magazynuje tkanki tłuszczowej, a jednocześnie efektywnie zużywa zapasy.


Częstsze, ale za to mniejsze posiłki ułatwiają trawienie, pomagają utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi, dzięki czemu wydzielenie insuliny jest ograniczone. Dodatkowo stały poziom cukru we krwi ogranicza uczucie głodu.


3. Wykluczenie śniadania

Wykluczenie śniadania da na pewno oczekiwane rezultaty, a rano rzadko jest się głodnym. Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Dostarcza organizmowi energii po przerwie nocnej. Jego brak powoduje, że organizm pozostaje w fazie nocnego uśpienia metabolizmu.


Najlepiej, aby pierwszy posiłek zjeść do 2 godzin po przebudzeniu, bo wtedy właściwie spełnia założone funkcje. Zaraz po przebudzeniu najlepiej wypić szklankę wody mineralnej. Oczyszcza organizm z toksyn i pobudza metabolizm. Regularne spożywanie śniadań powoduje zmniejszenie skłonności do tycia. Pominięcie śniadania zaostrzy tylko apetyt i spowoduje, że następne posiłki zjemy w większej ilości.


Nie należy także przesadzać w drugą stronę i wierzyć, że spożyte rano kalorie nie tuczą. Zapotrzebowanie energetyczne powinno być odpowiednio rozłożone na posiłki w całym dniu, a na śniadanie powinno przypadać około 25% energii. Ważne, by w tym posiłku dostarczyć węglowodanów złożonych pochodzących z pieczywa pełnoziarnistego lub płatków, powinno także zawierać dodatek białkowy i tłuszczowy.


Należy tutaj także wspomnieć o ostatnim posiłku. Powinno się go zjeść

2–3 godziny przed snem. Ma być lekkostrawny i niewielki. W tym czasie posiłek jest strawiony i nie ma zagrożenia, że nocne spowolnienie metabolizmu w trakcie snu spowoduje odkładanie tkanki tłuszczowej.


Pamiętajmy, że trwałe efekty może dawać tylko zbilansowana, racjonalna dieta. Próby szybkiej utraty wagi mogą przynieść krótkotrwały rezultat, zakończony efektem jo-jo.