Na temat czasu, w którym najlepiej wykonywać aeroby, powstało wiele bardziej i mniej sprawdzonych teorii. Dzięki temu artykułowi nie będzie już problemu z określeniem pory treningu spalającego tkankę tłuszczową.

 

SPIS TREŚCI:
1. Czemu nie zaleca się trenować na czczo?
2. Trening aerobowy – czas nie jest istotny
3. Kiedy najlepiej robić aeroby?

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc


 

1. Czemu nie zaleca się trenować na czczo?

Często można spotkać się z opinią, iż najlepszym momentem na wykonywanie ćwiczeń aerobowych jest czas tuż po przebudzeniu, czyli trening na czczo. Oczywiście zaletą jest to, iż trening aerobowy można wykonać nawet w domu przy pomocy roweru stacjonarnego. Jak jednak jest naprawdę?

 

Gdy nie dostarczamy organizmowi posiłku przed treningiem, zmuszony jest on do czerpania energii z podskórnej tkanki tłuszczowej, tylko zapominamy

o jednej istotnej rzeczy. Wówczas możliwe poza spalaniem tłuszczu jest także pogłębienie procesu zwanego katabolizmem nocnym. Oznacza to, że organizm nie otrzymując glikogenu, z którego mógłby czerpać energię, musi pobrać go sam z siebie. Wówczas pierwszym źródłem energii będą mięśnie, co w efekcie powoduje spalanie nie tylko tłuszczu, ale również „zjadanie” własnych mięśni.

 

Czy metoda ta faktycznie jest tak skuteczna? Zdania są podzielone. Od dawna ma ona zarówno swoich zwolenników, jak i zaciekłych przeciwników, którzy podają w wątpliwość jej sensowność. Istotny jest jednak fakt, iż metoda ta ma większy sens wśród tych, u których odsetek tkanki tłuszczowej jest najwyższy, bowiem wówczas deficyt masy mięśniowej nie będzie tak zauważalny.

 

Mitem jednak jest to, iż z rana spalonych zostanie więcej kalorii niż podczas sesji aerobowej w późniejszej porze, przykładowo od razu po treningu bądź późnym wieczorem – z zaznaczeniem tego, iż nie wskazana jest wzmożona aktywność fizyczna o tej porze, gdyż wiele osób później może mieć problem

z zaśnięciem.

 

2. Trening aerobowy – czas nie jest tak istotny

Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko i wyłącznie spalane kalorie w trakcie naszego treningu aerobowego, pora jego wykonywania schodzi na drugi plan.

 

Tak naprawdę nie pora ma wpływ na ilość spalanych kalorii, lecz intensywność samego treningu aerobowego, na co składają się: czas, intensywność określana jako prędkość wykonywania treningu (np. szybkość marszu na bieżni), rodzaj wykonywanego ćwiczenia, a także czynniki zewnętrzne (jak nachylenie terenu, temperatura powietrza, wilgotność powietrza itp.). Fabryka Siły Sklep

 

Adekwatnie do tego, co napisano powyżej – chcąc spalić więcej kalorii, powinno się podkręcić intensywność treningu aerobowego. Można to zrobić zmieniając już jedną wytyczną. Należy jednak pamiętać o tym, aby mierzyć siły na zamiary i przygotować się na to, iż efektywne spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej to proces wymagający cierpliwości.

 

Zbyt duży deficyt kaloryczny - bo w spalaniu tłuszczu znamienną rolę odgrywa przede wszystkim idealnie dopasowana do naszych potrzeb oraz naszego sportowego celu dieta - może negatywnie wpłynąć nie tylko na jakość naszego treningu, ale również na nasze zdrowie.

 

3. Kiedy najlepiej robić aeroby?

Pora nie ma większego znaczenia, choć istnieją ogólne zasady, którymi należy się kierować. Przykładowo trening cardio wykonywany w okresie przed treningiem siłowym będzie miał negatywny wpływ na nasze wysiłki

z ciężarami, ponieważ wstępnie zmęczymy swój organizm – a co za tym idzie, najzwyczajniej nie będziemy mieli siły na pracę z ciężarami na 100% naszych możliwości.

 

Idealnym momentem według mnie jest wykonywanie treningu aerobowego tuż po skończonym treningu siłowym. Wówczas praktycznie od razu po wyczerpaniu zapasów glikogenu mięśniowego w trakcie 60-90-minutowego treningu z obciążeniem uderzamy w podskórną tkankę tłuszczową, przyczyniając się do jej efektywnej redukcji.

 

Trening aerobowy powinien trwać od 30 do 45 minut. Zależne jest to od naszego stażu, a także możliwości wydolnościowych.

 

W przypadku małej ilości wolnego czasu najkorzystniejszym rozwiązaniem jest trening anaerobowy, określany jako trening HIIT. Niemniej jednak jest to bardzo wymagająca metoda, z którą osoby początkujące bądź te mające dużą nadwagę mogą mieć problem. Nie jest to również trening, który można polecić w przypadku osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze. W ich przypadku o wiele bezpieczniejsze będą tradycyjne aeroby.