Bieganie jest tak naturalnym ruchem, że prędzej czy później wykorzystuje go w życiu każdy z nas. Bieg na tramwaj a bieg rekreacyjny to jednak dwie różne rzeczy. Wychodząc pobiegać, jesteśmy świadomi, że robimy to dla wyładowania emocji, zrzucenia wagi czy też z wielu innych powodów.


Jeśli jednak wychodzimy na bieg świadomie, powinniśmy zdać sobie sprawę z pewnych zasad. Ten, kto ich nie przestrzega, najdelikatniej mówiąc, popełnia błąd. Poniżej przedstawiamy natomiast pięć błędów, które popełnia większość początkujących biegających.

 

SPIS TREŚCI:

1. Błąd numer 1: Niewłaściwe ubranie
2. Błąd numer 2: Brak czapki, kiedy jest chłodno lub wieje wiatr
3. Błąd numer 3: Bieganie, jakbym miał się zaraz przewrócić
4. Błąd numer 4: Bieganie ze słuchawkami wzdłuż drogi
5. Błąd numer 5: Hałaśliwe uderzanie butami o podłoże
6. Podsumowanie

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 


1. Błąd numer 1: Niewłaściwe ubranie
Wracam po południu z pracy, jest chłodno, około 5°C powyżej zera, konary drzew co jakiś czas porusza silniejszy wiatr. Przyspieszam kroku, żeby jak najszybciej znaleźć się w domu. Nagle przede mną wyłania się postać. "Pewnie piłkarz" - obstawiam po ubiorze. Nic bardziej mylnego.

To jeden z tysięcy amatorów, który bieganie traktuje jak kolejną lekcję

WF-u. Na sobie ma koszulkę z krótkim rękawem i niebieskie spodenki.


Ktoś pewnie pomyśli, że to nic nadzwyczajnego. Mięśnie w bieganiu kochają jednak ciepło. Najlepsi biegacze świata to mieszkańcy najcieplejszych zakątków globu. Nas, w klimacie umiarkowanym, nie obchodzi natomiast to, czy jest 30 czy 0°C. Bieg traktujemy jak lekcję WF-u, a to poważny błąd. Mięsień zagrzany to mięsień zdolny do pokonania zdecydowanie większej ilości kilometrów.


2. Błąd numer 2: Brak czapki, kiedy jest chłodno lub wieje wiatr
Pogoda potrafi być przebiegła. Czasami na zewnątrz jest +20°C, a jednak hulający wiatr potrafi sprawić, że będziemy się czuć, jakby było ich tylko kilka powyżej zera. Niezabranie ze sobą na trening czapki to błąd, który potrafi zaowocować nie tylko szybszym powrotem do domu, ale też utratą zdrowia na kilka najbliższych tygodni.


Z lekcji, jak i zwykłych opowieści, pewnie wiemy, że ciepło tracimy głównie przez głowę. Ponadto uszy stanowią najbardziej wrażliwą na temperaturę część ciała. Jeśli jej nie zabezpieczymy, bardzo szybko możemy zapomnieć

o bieganiu. Jeszcze większym błędem jest nienoszenie czapki kosztem utrzymania wyżelowanej fryzury. Czy ci, którzy tak robią, mają świadomość, że tracą ciepło jeszcze szybciej?


3. Błąd numer 3: Bieganie, jakbym miał się zaraz przewrócić Fabryka Siły Sklep

Bieganie w charakterystycznej pozie "przechyłu" do przodu to wbrew pozorom bardzo częsty obrazek. Setki ludzi biegają tak, jakby zaraz mieli rzucić się na metę. Czy zdają sobie sprawę jak nieestetycznie wyglądają? Prawidłowa technika biegania wymaga wyprostowanej sylwetki.

Tylko taka postawa zapewni nam właściwą wentylację i uchroni przed kontuzją. Co więcej, pozwoli też pokonać więcej kilometrów.


4. Błąd numer 4: Bieganie ze słuchawkami wzdłuż drogi

W mniejszych miejscowościach często spotkamy biegaczy słuchających muzyki i biegnących tuż przy drodze przeznaczonej dla samochodów. 

Jak bardzo to niebezpieczne przekonała się przed rokiem 26-letnia studentka AWF-u, która nie usłyszała trąbiącego za nią samochodu.


Takie historie zdarzają się niezmiernie rzadko, ale naprawdę bieganie

w słuchawkach na stadionie a bieganie w słuchawkach przy drodze intensywnego ruchu to dwie różne rzeczy. Muzyka to miły towarzysz wysiłku, dzięki któremu znacznie później wrócimy z treningu.

 

Nie przeceniajmy jednak ich roli. Tam, gdzie mogą one nam pomóc, mogą nas też po prostu zabić.


5. Błąd numer 5: Hałaśliwe uderzanie butami o podłoże

Guru uważanych za najlepszych na świecie kenijskich biegaczy, zwraca uwagę swoim zawodnikom, żeby na co dzień starali się naśladować koty. Ma to potem przełożenie na technikę ich biegu. Kot, nawet kiedy gruchnie

z wysoka, to nie dość, że na cztery łapy, to jeszcze z niemal bezszelestnym lądowaniem.


Tymczasem na ulicach czy nawet na stadionie możemy spotkać takich,

którzy biegają, jakby mieli na sobie robocze stal kapy. Może to wynikać,

albo z faktycznie źle dobranego obuwia, albo niewłaściwej techniki lądowania. Warto przeanalizować u siebie ten element, bo uwierzcie, potrafi być niezwykle dokuczliwy dla ucha.

 

6. Podsumowanie
Wymieniłem pięć najbardziej irytujących błędów, które obserwuję

w biegowym życiu. Mam nadzieję, że czytelnicy ich nie popełniają,

a jeśli już to teraz będą wiedzieć, co mogą u siebie zmienić na lepsze. Pozdrawiam wszystkich fanów biegania i do zobaczenia w kolejnym artykule... lub na biegowej ścieżce.