Problem nietrzymania moczu jest przypadłością doskwierającą w głównej mierze kobietom, niemniej jednak może wystąpić także u mężczyzn. Ta wstydliwa i uciążliwa przypadłość przybiera różne postaci, które wymagają wdrożenia odpowiedniej terapii. Co jest przyczyną nietrzymania moczu? Jakie są jego skutki oraz w jaki sposób należy sobie z nim radzić?

 

SPIS TREŚCI:

1. Czym są mięśnie dna miednicy? Anatomia i funkcje

2. Mięśnie Kegla a nietrzymanie moczu – przyczyny

3. Rodzaje nietrzymania moczu

4. Skutki nietrzymania moczu

5. Jak sobie radzić z nietrzymaniem moczu?

6. Zapalenie pęcherza a suplementacja – co warto wybrać?

 

 

1. Czym są mięśnie dna miednicy? Anatomia i funkcje
Inkontynencja, czyli problem nietrzymania moczu, dotyczy układu moczowo-płciowego. Oprócz pęcherza, nerek czy narządów rozrodczych zawiera on też struktury mięśniowe, które określa się mianem mięśni Kegla (dna miednicy). Do tej grupy należą takie mięśnie jak m. guziczny, m. dźwigacz odbytu, m. kulszowo-jamisty, m. opuszkowo-gąbczasty, m. zwieracz cewki moczowej, m. zwieracz zewnętrzny odbytu, m. poprzeczny głęboki krocza oraz m. poprzeczny powierzchowny krocza.

 

Grupa tych 8 mięśni tworzy tzw. system stabilizująco-nośny. Jego zadaniem jest utrzymanie narządów wewnętrznych i regulacja ich pracy, w tym także pęcherza moczowego. Mięśnie Kegla są w głównej mierze zbudowane z włókien oksydacyjnych (tlenowych) – tego typu struktury mięśniowe wykazują zdolność do utrzymywania napięcia przez długi czas. Oprócz tego mięśnie dna miednicy składają się z włókien glikolitycznych, które charakteryzuje możliwość wywołania silnego skurczu w krótkim czasie. Umiejętność ta jest wykorzystywana przez organizm np. w celu zatrzymania mikcji (oddawania moczu) przy nagłym uczuciu parcia na pęcherz.

 

2. Mięśnie Kegla a nietrzymanie moczu – przyczyny
Nadmierne osłabienie mięśni dna miednicy to jedna z głównych przyczyn zaburzenia prawidłowego oddawania moczu. Skoro praca mięśni Kegla zostaje rozstrojona, to nie są one w stanie dostatecznie szybko działać i utrzymywać wygenerowanego skurczu przez długi czas. To z kolei uniemożliwia zachowanie odpowiedniej szczelności pęcherza, co w konsekwencji prowadzi do mimowolnego odpływu moczu.

 

Słabe mięśnie Kegla to jednak tylko jedna z potencjalnych przyczyn występowania inkontynencji. Mimowolna i bezwiedna mikcja może stanowić rezultat różnych przypadłości. Ponadto istnieje szereg czynników, które potęgują szansę rozwoju nieprawidłowości związanych z odpływem moczu i zachowaniem optymalnej szczelności pęcherza. Należą do nich:
– ciąża i poród,
– intensywny wysiłek fizyczny,
– sport zawodowy, m.in. kolarstwo,
– menopauza i zbyt niski poziom estrogenów,
– problemy z gruczołem krokowym u mężczyzn,
– infekcje intymne, które prowadzą do zakażenia układu moczowego,
– utrzymujące się zaparcia i przewlekłe zaburzenia dotyczące defekacji,
– przewlekła farmakoterapia, np. lekami moczopędnymi na nadciśnienie, psychotropami,
– nadmierna masa ciała, otyłość i związane z tym problemy metaboliczne, np. wysoki cholesterol,
– podeszły wiek i zmiany w funkcjonalności układu moczowego uwarunkowane procesem starzenia się organizmu,
– przesadne spożycie alkoholu, napojów moczopędnych (np. kawa i herbata), słodzonych napojów gazowanych oraz soków cytrusowych, które mogą drażnić pęcherz moczowy.

  Fabryka Siły Sklep

3. Rodzaje nietrzymania moczu
Mogłoby się wydawać, że nietrzymanie moczu jest problemem polegającym na niekontrolowanej mikcji. W rzeczywistości istnieje wiele rozmaitych form inkontynencji, które różnią się stopniem zaawansowania i upośledzenia życia codziennego. Każda z postaci nietrzymania moczu ma swoje charakterystyczne cechy, które są niezwykle ważne w kontekście diagnostyki i leczenia. Poniżej lista najczęstszych form inkontynencji.

 

Nietrzymanie moczu z przepełnienia
Ten problem polega na nadmiernym rozciągnięciu pęcherza moczowego. W rezultacie jego pełne opróżnienie jest niemożliwe, a nieusunięta część moczu w nim zalega. Zwiększająca się ilość moczu sprawia, że pęcherz po pewnym czasie zostaje przepełniony i niemożliwy do zamknięcia. W konsekwencji zalegający mocz może spowodować rozwój infekcji, a na dodatek wyzwala silny dyskomfort w formie uciążliwego bólu podczas mikcji – objaw ten nazywa się bolesnym parciem na pęcherz. Schorzenie to zwane jest także pęcherzem niewrażliwym.

 

Odruchowe nietrzymanie moczu
Ta forma inkontynecji jest wynikiem uszkodzenia rdzenia kręgowego na poziomie wyższym niż drugi kręg krzyżowy (S2), np. wskutek wypadku samochodowego. Uraz rdzenia prowadzi do mimowolnych skurczów mięśnia wypieracza moczu, natomiast przerwanie jego ciągłości uniemożliwia świadome zahamowanie jego aktywności m.in. poprzez zaangażowanie mięśni Kegla. W rezultacie dochodzi do wytworzenia się niekontrolowanego odruchu bezwiednego odpływu moczu. Problem ten często określa się mianem pęcherza nadreaktywnego i towarzyszą mu takie niedogodności jak nykturia (wzmożone oddawanie moczu nocą), naglące parcie czy częstomocz (czyli ponad 8 mikcji na dobę).

 

Wysiłkowe nietrzymanie moczu
W tym przypadku najczęstszą przyczyną jest niewydolność mięśni współtworzących wcześniej wspomniany aparat podtrzymująco-nośny. Osłabienie struktur mięśniowych skutkuje zaburzeniem zdolności do szczelnego zamknięcia pęcherza. Ponadto dochodzi do skrócenia czasu pomiędzy kolejnymi mikcjami (tzw. interwału mikcyjnego), co oznacza, że następuje częstsze oddawanie moczu. Jak wskazuje sama nazwa, odpływ moczu jest rezultatem wysiłku i związanego z nim ciśnienia śródbrzusznego – może więc nastąpić zarówno podczas treningu, jak i czynności dnia codziennego, np. próby przesunięcia mebli czy podniesienia ciężkiej torby z zakupami. Niemniej jednak może on także występować w szeregu innych aktywności powodujących wspomniany wzrost ciśnienia, np. przy próbie wypróżniania się u osób z zaparciami czy podczas długotrwałego napadu kaszlu.

 

Naglące nietrzymanie moczu
Charakterystyczną cechą tej postaci inkontynencji jest to, że aparat podtrzymująco-nośny miednicy małej odznacza się prawidłową budową i funkcjonalnością. Pomimo tego przerwa pomiędzy kolejnymi mikcjami jest wyjątkowo krótka i wynosi poniżej 60 minut. Naglące nietrzymanie moczu może mieć następujące typy:


– typ ruchowy (motoryczny) to w przeważającej liczbie przypadków zaburzenie neurologiczne (np. udar mózgu) bądź zatrucie (np. wskutek przedawkowania leków);


– typ czuciowy (sensoryczny) jest zazwyczaj rezultatem infekcji układu moczowego lub innych chorób urologicznych, np. kamicy nerkowej czy odmiedniczkowego zapalenia nerek;


– typ mieszany stanowi połączenie postaci ruchowej i czuciowej.

 

4. Skutki nietrzymania moczu
Inkontynencja to problem, który prowadzi do sporych problemów w codziennym funkcjonowaniu. Mimowolny odpływ moczu i konieczność częstych wizyt w toalecie są nie tylko uciążliwe, ale mogą też rzutować na jakość życia społecznego czy sferę zawodową. Niejednokrotnie nietrzymanie moczu prowadzi do pogorszenia samooceny, nadmiernego stresu i związanych z tym zaburzeń emocjonalnych. Problemy dotyczą również życia intymnego. Mimowolny odpływ moczu może nastąpić w trakcie kontaktu seksualnego, co z pewnością jest niezwykle kłopotliwe dla każdego z partnerów. Ponadto zalegający mocz często skutkuje wtórnymi infekcjami i zmianami zapalnymi pęcherza.

 

5. Jak sobie radzić z nietrzymaniem moczu?
Przede wszystkim warto zrozumieć jedną kwestię – nietrzymanie moczu jest zaburzeniem funkcjonalności mięśni dna miednicy. Oznacza to, że sposobem na zminimalizowanie problemu jest trening mięśni Kegla. W treningu należy postawić na połączenie:
– nauki świadomego aktywowania mięśni Kegla, co pozwala skuteczniej zamykać pęcherz i wydłużyć czas interwału mikcyjnego;
– ćwiczeń poprawiających stabilizację tułowia (trening CORE), które są dodatkową formą wsparcia świadomego zaangażowania mięśni dna miednicy.

 

Rehabilitacja uroginekologiczna jest główną metodą przeciwdziałania inkontynencji.

 

6. Zapalenie pęcherza a suplementacja – co warto wybrać?
W wielu przypadkach zdiagnozowanej inkontynencji dochodzi do rozwoju zakażenia pęcherza i dróg moczowych. Problem przeważnie tkwi w osłabionych mięśniach Kegla, które uniemożliwiają usunięcie zalegających pokładów moczu. Infekcjom towarzyszy wiele niedogodności, m.in. ból i pieczenie podczas mikcji, zmiana zabarwienia i zapachu moczu, ból okolicy nadłonowej, mdłości, gorączka.

 

W przeciwdziałaniu infekcjom pęcherza wykorzystuje się leki, które zwalczają określone drobnoustroje. Jeśli problem tkwi w zakażeniu bakteryjnym, wówczas stosuje się antybiotyki, natomiast w przypadku gdy niedogodności związane są ze zmianami grzybiczymi, wtedy pomocne są leki antymikotyczne. Niemniej jednak bez względu na występujące mikroorganizmy zalecana jest zmiana dotychczasowej diety. Przede wszystkim warto ograniczyć spożycie prostych węglowodanów, które stanowią pożywkę energetyczną dla patogenów. Oprócz tego należy zadbać o prawidłowe nawodnienie, co jest pomocne w oczyszczaniu organizmu.

 

Ponadto dobrym rozwiązaniem jest wzbogacenie codziennej diety w zioła i rośliny, które okazują się wyjątkowo wartościową formą wsparcia układu moczowego. Co warto wybrać?

 

Mącznica lekarska
Roślina ta jest szczególnie doceniana w fitoterapii układu moczowego, co wynika z zawartości arbutyny – związku stanowiącego substrat dla substancji zwanej hydrochinonem. Związek ten odznacza się silnym działaniem antybakteryjnym. Ponadto hydrochinon przejawia też właściwości antyoksydacyjne.

 

Mniszek lekarski
Wyciąg z mniszka lekarskiego wykazuje działanie diuretyczne. Moczopędne właściwości tej rośliny pozwalają na pozbycie się szkodliwych produktów przemiany materii. W korzeniu mniszka występuje spora ilość fenolokwasów (np. kwas kawowy) i garbników, które mogą wspomóc zwalczanie wolnych rodników tlenowych. Kwiaty zawierają natomiast dużą ilość witaminy C i karotenoidów, a także szereg naturalnych olejków eterycznych. Składniki te wspomagają ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym oraz wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego.

 

Pokrzywa zwyczajna i indyjska
Napary z pokrzywy są polecane od wielu lat m.in. z uwagi na pozytywny wpływ na kondycję włosów, skóry i paznokci. Pokrzywa wykazuje działanie moczopędne, co, jak wiadomo, pomaga w oczyszczaniu dróg moczowych. Ponadto roślinie przypisuje się właściwości antybakteryjne, antyoksydacyjne i przeciwzapalne, które są wynikiem bogatej zawartości flawonoidów, organicznych kwasów, garbników, steroli roślinnych i licznych witamin.

 

Skrzyp polny
Podobnie jak pokrzywa skrzyp stanowi częsty składnik kosmetyków i suplementów diety, które są polecane osobom poszukującym wsparcia dla skóry, włosów i paznokci. Niemniej jednak roślina jest także wartościowa dla układu moczowego. Wynika to z faktu, że stanowi bogate źródło potasu, krzemionki, witaminy C i fitosteroli. Składniki te gwarantują wiele korzystnych efektów takich jak zapobieganie procesowi krystalizacji i ograniczenie rozwoju kamicy, utrzymanie optymalnej kondycji błon śluzowych wnętrza pęcherza czy usprawnienie procesu detoksykacji i usuwanie zbędnych produktów przemiany materii.

 

Żurawina amerykańska
Suszone i świeże owoce żurawiny, a także jej przetwory są niezwykle często rekomendowane osobom z problemami dotyczącymi układu moczowego. Prócz diuretycznego działania żurawina zawiera wiele komponentów, które wspierają odporność i pomagają w pozbyciu się reaktywnych form tlenu (wolnych rodników). Ponadto stanowi źródło antocyjanozydów, flawonoidów, kwasu cytrynowego, witaminy C oraz wielu witamin z grupy B.

 


Bibliografia
Derewiecki T. et al., Znaczenie problemu nietrzymania moczu wśród kobiet po 40. roku życia, „Hygeia Public Health” 2015, 50(1), 219–225.
Grases F. et al., Urolithiasis and phytotherapy, „International Urology and Nephrology” 1994, 26(5), 507–511.
Grzesik-Gąsior J., Bień A., Pieczykolan A., Phytotherapy in gynecological infections as natural support in the treatment process, „Nursing in the 21st Century” 2018, 17(3), 69–73.
Jakubczyk K. et al., Pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica L.) – charakterystyka botaniczna, biochemiczna i właściwości prozdrowotne, „Pomeranian Journal of Life Science” 2015, 61(2), 191–198.
Jambor F., Fitoterapia chorób układu moczowego, „Przegląd Urologiczny” 2012, 1(71), 23–29.
Raz R., Chazan B., Dan M., Cranberry Juice and Urinary Tract Infection, „Clinical Infectious Diseases” 2004, 38(10), 1413–1419.
Rolnik A., Olas B., Mniszek pospolity (Taraxacum officinale) – skarbnica związków prozdrowotnych, „Kosmos” 2019, 68(1), 97–101.
Różański H., Charakterystyka najważniejszych Urotropica i ich zastosowanie w fitoterapii chorób układu moczowego, „Lek w Polsce” 2007, 4, 93–102.
Stachowicz N. et al., Naglące nietrzymanie moczu – wstępna diagnostyka i leczenie farmakologiczne, „Wiadomości Lekarskie” 2012, 65(3), 162–166.
Surkont G., Wlaźlak E., Suzin J., Nietrzymanie moczu u kobiet – problem społeczny, medyczny i naukowy, „Przegląd Menopauzalny” 2003, 2(1), 59–65.
Szymanowski P. et al., Kompleksowe leczenie schorzeń uroginekologicznych, „Rehabilitacja w ginekologii” 2014, 3, 15–18.