Dieta – termin, który męczy większość sportowców. Co? Jak? Ile? Niektórym osobom ciężko jest zrozumieć, że wystarczy po prostu zdrowo się odżywiać. Nie zapychać się słodyczami. Starać się samodzielnie gotować, zamiast jeść w fast foodach. Oczywiście ta zasada dotyczy osób, które trenują rekreacyjnie.


A co w przypadku osób, które szykują się do zawodów? I co zjeść w dzień zawodów? Nie jest to zwykły trening, najprawdopodobniej ciało będzie poddane podwójnemu wysiłkowi i musimy mu pomóc.

 

SPIS TREŚCI:

1. Rola diety w treningu

2. Startujemy rano
3. Zawody koło południa – można pospać

4. Startujesz dwa razy?

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Rola diety w treningu

Jak w każdym sporcie, dieta odgrywa dużą rolę w Street Workout. Jedną

z głównych idei Street Workout'u jest prowadzenie zdrowego trybu życia. Zdrowy tryb życia – mam na myśli posiłki przygotowane ze zdrowych produktów tylko i wyłącznie w domu, nie spożywanie fast foodów i słodyczy. Ja sam dopiero od jakiegoś czasu trzymam ściślejszą dietę. Wcześniej jadłem to, co było ugotowane w domu przez moją mamę bądź przeze mnie.

Oczywiście od produktów, jakie spożywamy, będzie zależało nasze samopoczucie, i co najważniejsze, nasza regeneracja po treningach.

Rzecz jasna, możecie poprosić kogoś doświadczonego o ułożenie diety

na bazie produktów naturalnych, ale tak jak napisałem, wcześniej jadłem

to, co było w domu ugotowane, a dodatkowo nie liczyłem kalorii.

Jeżeli ktoś ma problem z nadwagą, to ułożenie diety pozwoli na szybsze osiągnięcie celu.


Kiedy postanowiłem wrócić do zawodów i aktywnego udziału w nich, musiałem nieco zmienić podejście do odżywania. Zacząłem liczyć ilość spożytych dziennie kalorii. Stanowczo zmniejszyłem ilość tłuszczy. Największym wyzwaniem było określenie, co jeść przed zawodami,

a dokładnie w dzień zawodów. Nienawidzę czuć się ciężki przed startem, dlatego przed zawodami przygotowanie posiłków to dla mnie priorytet.


2. Startujemy rano

Bez energii dużo nie wywalczysz. Musicie dobrze wiedzieć, jakie produkty dają wam najwięcej energii i które są szybko przyswajalne.

Powinniście też obserwować, na co wasz organizm reaguje najlepiej. Na przykład ja wiem, że nie mogę zjeść dużej ilości węglowodanów. W trakcie występu mięśnie szybko puchną. Jeżeli mam zawody wcześnie rano, to staram się rozplanować czas tak, żeby po zjedzeniu zaplanowanych posiłków do startu mieć od 2 do 3 godzin odstępu.


W takim przypadku dobrze działają na mnie około dwa woreczki ryżu Fabryka Siły Sklep

ze słodzikiem lub odrobiną miodu. Bananów nie jadam, ponieważ leżą

mi na żołądku i czuję się po nich ospały. W moim przypadku mogą to być równie dobrze wafle ryżowe z ugotowanymi jajkami. 


3. Zawody koło południa – można pospać

Tak, pierwsza myśl zawodnika, kiedy dowiaduje się, że zawody rozpoczynają się około godziny 12 – dłużej pośpię. Jasna rzecz, zdrowy sen jest jednym z elementów, które składają się na sukces w zawodach. Jednak pamiętajcie, że zbyt długi sen może zadziałać negatywnie na samopoczucie. Jak długi by nasz sen nie był, obowiązek dostarczenia "paliwa" dla organizmu pozostaje. Jeżeli czas rozpoczęcia zawodów wypada około godziny 12, staram się nie ograniczać tylko jeśli chodzi o węglowodany.


W takim przypadku zwiększam tłuszcze, białko i zmniejszam węglowodany. Zasada zjedzenia zaplanowanych posiłków 2 godziny przed startem zostaje. Przygotowuję sobie np. jajecznicę z cebulą, pomidorami i odrobią szynki, do tego 2/3 wafle ryżowe. Potem jogurt z odrobiną płatków owsianych, rodzynkami, orzeszkami włoskimi, laskowymi. Jak dotychczas taki posiłek sprawdzał się najlepiej.


4. Startujesz dwa razy?

Jest to duże wyzwanie dla naszego organizmu zarówno psychiczne,

jak i fizyczne. Jeżeli przed pierwszym występem jeszcze jestem w stanie

z lekkością pilnować jedzenia, to w tej przerwie bardzo często kusi mnie,

by zjeść coś wysokokalorycznego. Jest to spowodowane tym,

że jadłem dobrych parę godzin temu, a także z powodu wysiłku

przy pierwszym występie.


W takim przypadku przed pierwszym występem staram się spożyć tłuszcze, węglowodany, a przed drugim głównie węglowodany. O ilości wszystkiego ciężko mi jest mówić, ponieważ jest to kwestia indywidualna. Lubię jeszcze zimne cytrusy, ponieważ dobrze orzeźwiają.