Każdy facet choć przez moment w swoim życiu chciałby poczuć się jak Don Juan bądź Casanova. Z tym artykułem możesz stać się mistrzem nocnego podrywu już dziś! Koniecznie przeczytaj go przed imprezą! Skuteczność gwarantowana.

 

SPIS TREŚCI:
1. Odziej się
2. Nie pij
3. Znajdź swój obiekt

4. Rozpocznij grę
5. Uwodź słowem
6. Zazdrosne koleżanki na horyzoncie
7. Wszystko zależy od ciebie

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Odziej się

Kobieta, która wychodzi do klubu, spędza godziny na odpowiednim przygotowaniu się. Starannie układa włosy, wybiera odpowiedni makijaż, zakłada podkreślającą jej walory odzież oraz zwraca uwagę na dodatki. Nie obejdzie się również bez dobrych perfum. Kilka psiknięć i w końcu jest gotowa do wyjścia! To będzie jej wieczór!

 

Podobnie powinno wyglądać to w twoim przypadku. Wprawdzie nie musisz spędzać godzin przed lustrem, ale wskazane jest, byś zadbał o swoją aparycję.

 

Na początku wybierz odpowiednie ciuchy. Postaw raczej na klasykę. Eleganckie wygodne buty, modne spodnie, dopasowany t-shirt, a do tego dobierz swoją ulubioną marynarkę. Zawsze wybieraj najlepszą bieliznę,

w końcu nigdy nie wiesz, jak ta noc może się skończyć!

 

Pamiętaj również o dodatkach takich jak zegarek czy łańcuszek.

 

Na koniec ułóż fryzurę i spryskaj się najlepszymi perfumami, jakie masz. Tylko nie przesadź, nos kobiety jest o wiele bardziej czuły na zapachy niż męski!

 

2. Nie pij

Jeśli przyszedłeś do klubu z myślą poznania interesującej dziewczyny, pod żadnym pozorem nie zaglądaj do kieliszka. Nie daj się również namówić na to swoim znajomym.

 

Sądzisz, że to mija się z celem? Nic bardziej mylnego! Rozejrzyj się wokoło, wszędzie są napaleni i przede wszystkim pijani faceci, którzy oblepiają wzrokiem tańczące dziewczyny. Nie jest to dobre zachowanie. Jeśli nie będziesz pił, wyróżnisz się na tle pozostałych, a twoje szanse na skuteczny podryw znacznie wzrosną. Fabryka Siły Sklep

 

3. Znajdź swój obiekt

Poczuj się, jakbyś był właścicielem tego klubu. Rozsiądź się wygodnie, a jeśli nie ma na to miejsca, stań w strategicznym punkcie i obserwuj parkiet. Pewnym spojrzeniem plądruj falę tańczących wzdłuż i wszerz. Z twoich ust niech nie znika uśmiech – oznaka pewności siebie! Nagle, bum!

 

JEST!

Tak, to na pewno ona! Udało ci się wypatrzeć ją w tłumie. Te długie włosy, te bystre oczy, ten niewinny uśmiech. Przyglądasz się uważniej. Masz szczęście, figura również pierwsza klasa.

 

Co dalej?

Nie zwlekaj, nie czekaj na idealny moment, bo w ten sposób twój mózg zacznie wymyślać kolejne powody, abyś tylko nie podszedł do pięknej nieznajomej – zacznij działać od razu. Opuszczanie swojej strefy komfortu to część podrywu!

 

4. Rozpocznij grę

Podejdź do nieznajomej i zaproponuj jej wspólny taniec, tak po prostu! Pamiętaj przy tym, aby zawsze podchodzić tak, by dziewczyna widziała, że zbliżasz się w jej kierunku. Podejściem od tyłu i zagadnięciem jej przez ramię możesz jedynie ją wystraszyć.

 

Uśmiechaj się, to podstawa gry. Idź wyprostowany, bądź pewny siebie. 
W końcu dobrze wyglądasz, masz osobowość, ona cię jeszcze nie poznała, wyróżniasz się z tłumu, ładnie pachniesz, nie idziesz chwiejnym krokiem

i masz jaja, bo w przeciwieństwie do wielu facetów miałeś odwagę do niej podejść, więc nie ma żadnych powodów ku temu, by miała odrzucić... propozycję wspólnego tańca!

 

Jeśli nie umiesz tańczyć, jak najszybciej to zmień. To podstawa uwodzenia w klubie. Bez niej nie masz szans na skuteczność! W tańcu po kilku ruchach ocenisz, czy dziewczyna jest tobą zainteresowana, czy nie. Mile widziany będzie również niecodzienny komplement na temat jej wyglądu, w końcu tyle czasu szykowała się na tę imprezę, a tobie jako jedynemu udało się to dostrzec! Czas „wyizolować sztukę” – weź ją delikatnie za dłoń i szepnięciem do ucha zaproś do stolika, aby w spokoju porozmawiać.

 

5. Uwodź słowem

Dziewczyna bez oporów pozwoliła zmienić miejsce waszego spotkania.

Nie obijacie się o ciała innych tańczących i w końcu macie okazję porozmawiać. Wykorzystaj to! Pokaż, że jesteś fajnym kolesiem, to ty prowadź rozmowę, jednak pamiętaj o tym, by nie zadawać zbyt dużej liczby pytań.

 

Po pierwsze to ma być luźna rozmowa, a nie wywiad środowiskowy.

Po drugie tylko tak sprawisz, że ona odniesie wrażenie, jakbyście znali

się od lat. W łatwy sposób możesz sprawdzić, jak ci idzie – wystarczy powiedzieć: „Poznaliśmy się dosłownie przed chwilą, a czuję się, jakbym cię znał od lat".

 

Jeśli przytaknie bądź na jej ustach pojawi się uśmiech... udało ci się, dziewczyna jest twoja! Postaraj się również z nią lekko podroczyć. Obróć sytuację tak, że to niby ona zainicjowała wasz taniec, bo przecież na ciebie patrzyła. Wszystko oczywiście w formie żartu. Pokaż jej, że nie paraliżuje cię jej uroda i potrafisz odnaleźć się w towarzystwie zjawiskowych kobiet.

 

6. Zazdrosne koleżanki na horyzoncie
Uważaj na jej koleżanki! Jeśli zbyt długo przebywasz w towarzystwie swojej wybranki, możesz być pewien, że lada moment zjawią się po to, aby zabrać ją pod pretekstem wspólnego tańca bądź babskiego wypadu do toalety. Spokojnie, ja też nie wiem, czemu one chodzą tam parami! 

W tym momencie musisz działać. Masz dwie możliwości, albo wyjdziecie razem z klubu, albo zakończysz noc z numerem telefonu i odezwiesz się

następnego dnia, oczywiście jeśli nadal będziesz tego chciał!

 

7. Wszystko zależy od ciebie
Jeśli wszystko zrobiłeś prawidłowo i nie popełniłeś żadnej gafy, istnieje bardzo duża szansa, że jeszcze tę noc spędzicie razem. Niemniej jednak zastanów się, czy z dziewczyną, która ledwo cię poznała i już ofiarowała

ci swoje wdzięki, warto wchodzić w coś poważniejszego. 

 

Możesz potraktować to jako przelotny romans, przecież oboje wiedzieliście,

na co się piszecie, w końcu jesteście dorośli. Jednak jeśli masz jej numer telefonu, wszystko teraz zależy od ciebie. Możesz skierować tę relację w stronę romansu bądź czegoś więcej. Jeśli nie masz ochoty, nie musisz się do tej dziewczyny więcej odzywać. Sam wiesz, co będzie lepsze. W końcu to ty ją poznałeś! Powodzenia!