W pogoni za poznaniem granic swoich możliwości sięgamy po rozmaite środki. Szukamy wiedzy na temat treningu, diety, nowych technologii, uciekamy się też do wróżki. Chcemy przewidywać, jakie mamy szanse w sportowej rywalizacji. Jeśli zawiedzie wróżka, możemy zawsze sprawdzić, co przewidzi dla nas kalkulator biegowy. Ten ostatni jest chętnie wykorzystywany przez miliony biegaczy. Czy tajemnica jego popularności tkwi w jego niezwykłej skuteczności?

 

SPIS TREŚCI:
1. Kalkulator biegowy – co to jest?
2. Pokaż mi, jak biegasz – a powiem ci, ile pobiegniesz
3. Najlepsze kalkulatory biegowe
4. Jak korzystać?
5. Dobrej zabawy lub trafnych przewidywań

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Kalkulator biegowy – co to jest?

Kalkulator biegowy to nazwa aplikacji, która oblicza dla nas wszystkie dające się w pewnym stopniu przewidzieć dane związane z bieganiem. Kalkulator znajdziemy w internecie, można ściągnąć go też na komórkę.

W jego system wbudowane są algorytmy, które bazując na statystykach tysięcy biegaczy, obliczają dla nas takie wytyczne jak przewidywany czas

i miejsce na mecie, tempo i prędkość biegu oraz tętno.


Jak wiemy chociażby z wyborów prezydenta, maksymalny błąd związany z przewidywaniem wyników wyborów wynosi od 3 do 5%. Jeśli ten błąd jest większy, od razu podnoszony jest głośny alarm. Skuteczność ośrodków badań opinii publicznej jest zaskakująco duża. Podobnie z kalkulatorem biegowym, do którego systemu wprowadzane są ogólne, podobne dla wszystkich grup biegaczy dane. Te dane dotyczą zazwyczaj średniej prędkości i jej spadku, wahania wyników w zależności od wyboru dystansu itd.


Kalkulatory wiele osób odbiera jako internetowe wróżki. Tak jednak nie jest. Kalkulatory bazują na twardych naukowych danych. Ich celność komentują na rozmaitych forach użytkownicy. Jedni oczywiście je zachwalają, drudzy krytykują. Z tej całej dyskusji wyłania się jednak pewien spójny obraz. Wszyscy wierzą, że obliczony wynik stanowi faktyczny poziom możliwości, jaki mogą osiągnąć.


2. Pokaż mi, jak biegasz – a powiem ci, ile pobiegniesz

Kalkulatory biegowe różnią się od siebie, niektóre są lepsze, drugie nieco gorsze. Zanim jednak przejdziemy do najlepszych, skupmy się na tym, czego brakuje im do ideału. A brakuje im m.in. określenia, jakim typem zawodnika jesteśmy – szybkościowym czy wytrzymałościowym – a może dobrze łączymy obie funkcje? Kalkulatory zazwyczaj nie proszą o samo-określenie się, bazowanie na naszych wcześniejszych rekordach mało natomiast pomaga.


Szybkość lub wytrzymałość wpisuje się po prostu w charakter, a ten ciężko jest zdiagnozować. Podobny problem, obecnie nie do przejścia w kalku-latorach, jest z określenie powstających w czasie zwiększania kilometrażu mikrourazach. Nie da się przewidzieć, jak nasze mięśnie reagują na zwiększający się wysiłek.


To, co natomiast da się określić, to tempo, w jakim będzie spadać prędkość naszego biegu. Dla wszystkich, czy to amatorów, czy zawodowców, tempo spadku prędkości jest bardzo podobne i da się to uwzględnić w biegowym kalkulatorze, który głównie na tym bazuje. Ciekawostką tutaj jest fakt, że z badań wynika, że to kobiety zwalniają mniej wyraźnie, niż czynią to mężczyźni. Może to tłumaczyć fenomen obecności w czołówce biegów długich większej ilości kobiet, niż ma to miejsce w biegach krótkich i śred-nich. Fabryka Siły Sklep


3. Najlepsze kalkulatory biegowe

Poniżej ranking najlepszych internetowych „wróżek”. Nie określamy zwycięzcy. Punktujemy jednak te, z których naszym zdaniem warto jest skorzystać:

– Runmania.com;

– Mcmillanrunning.com/index.php/calcUsage/calculate;

– Lauftreff.de kalkulator znajdziemy na stronie głównej jako „Laufzeit-Rechner”;

– http://bieganie.pl/?show=1&cat=44&id=399 kalkulator intensywności treningowych i startowych.


4. Jak korzystać?

Żeby kalkulator mógł przewidzieć czas i rozkład naszego tempa na poszczególnych odcinkach, należy podać dystans oraz rezultat naszego ostatniego biegu. Sprawa wydaje się prosta. Żeby jednak wynik przewidywań był jak najbardziej zbliżony do właściwego, należy pamiętać

o tym, że:

– w kalkulatorze należy wpisać wynik osiągnięty stosunkowo niedawno

i najlepiej, żeby jego czas wynosił ponad 10 minut (to jest najkrótszy czas przejścia na metabolizm tlenowy);


– wpisanie wyniku i pójście spać nie jest najlepszym rozwiązaniem. Kalkulator uwzględnia wynik osób wytrenowanych. Żeby wynik przewidywań pokrywał się z tym, jaki naprawdę uzyskamy na zawodach, należy systematycznie trenować.


5. Dobrej zabawy lub trafnych przewidywań

Kalkulator możemy potraktować jako jasnowidza naszego przyszłego rekordu lub po prostu jako zabawkę, która pokaże nam rozkład tempa biegu na poszczególnych odcinkach. Jak bardzo mu zaufamy, zależy od nas samych. Jasnowidz, jak to jasnowidz, może się mylić. Pamiętajmy jednak, że kiedy już zdecydujemy się z niego skorzystać – wynik, jaki nam wyskoczy, długo będzie siedział nam w głowie.