Moda na bieganie zakwitła w miastach na dobre. Pasjonatów joggingu spotykamy na ulicach, w parkach, na stadionach, czy zakrytych siłowniach. Władze nie pozostają obojętne na ten rozwijający trend i coraz częściej biorą udział w organizacji dużych masowych biegów. Jednym z ciekawszych miast, gdzie zawody przypominają wręcz wielki rodzinny piknik, jest Białystok. Od pięciu lat startuje tam bieg, w którym mieszkańcy są wręcz zakochani.

 

SPIS TREŚCI:

1. Białystok biega

2. PCK Podlasie Tour

3. Treningi

4. Relacje z trasy

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Białystok biega

Impreza biegowa "Białystok biega" odbywa się zawsze we wrześniu. Tegoroczna, piąta już edycja, będzie miała miejsce 20 września. Jej uczestnicy będą mieli do wyboru start na dwóch popularnych dystansach

5 i 10 kilometrów. Także najmłodsi, według osobnej klasyfikacji, będą mieli okazję zmierzyć się na dystansach 100 i 800 metrów. Jest pewne, że frekwencja na biegu wyniesie grubo ponad 1000 zawodników.

 

W 2014 roku na starcie 5 i 10 km stanęło ponad 1000 uczestników, wystartowało także 400 dzieci. Na trasie nie zabrakło też kibiców, fotoreporterów, a także ważnych oficjeli. „To z całą pewnością impreza, która łączy” – komentowały imprezę władze miasta. Zmaganiom towarzyszyła muzyka, piknik, zabawy dla dzieci i różnego rodzaju wystawy. Nie było sposobu, żeby się nudzić.

 

2. PCK Podlasie Tour

Białostockiemu biegowi towarzyszy rywalizacja w ramach tzw. PCK Podlasie Tour. Ta nie mająca swojego odpowiednika w kraju klasyfikacja, skupia wszystkich honorowych krwiodawców, którzy oprócz szlachetnego gestu, mają też ambicję ścigania się. Żeby wziąć udział w podlaskim tourze, należy zarejestrować się na stronie organizatora. Żeby wygrać, należy zgromadzić

z kolei jak największą liczbę dobrych miejsc w czterech kolejnych biegach, których finał ma miejsce 20 września.

  Fabryka Siły Sklep

PCK Podlasie Tour obejmuje takie imprezy jak:

Białystok – 17.05.2015 r. – „3. Białystok Półmaraton”;

Suchowola – 24.05.2015 r. – „XIX Cross Trzeźwość”;

Augustów – 13.09.2015 r. – „V Budimex Półmaraton Augustowski”;

Białystok – 20.09.2015 r. – „5. Białystok Biega”.

 

Celem klasyfikacji współorganizowanej przez Polski Czerwony Krzyż jest propagowanie idei honorowego krwiodawstwa oraz promocja biegów jako najprostszej formy aktywności fizycznej.

 

3. Treningi

Chciałbyś wziąć udział w biegu na 5 lub 10 km, ale nie wiesz, jak do sprawy się zabrać? Służymy pomocą między innymi w tym artykule:

https://www.fabrykasily.pl/bieganie/bieg-na-10-km-trening-i-strategia

 

Białystok zrobił krok dalej i od dłuższego już czasu organizuje dla biegaczy specjalne treningi, które nie dość, że są bezpłatne, to panuje na nich świetna atmosfera. Treningi mają miejsce w każdą środę na stadionie lekkoatletycznym w Zwierzyńcu.

 

Zajęcia są prowadzone przez doświadczonego trenera, Jerzego Mydlarza, uznanego zawodnika biegów średnich z przeszłości. Trener Mydlarz w wieku 61 lat wrócił do biegania i znowu startuje na olimpijskim dystansie 800 metrów. W treningach z jego udziałem może wziąć każdy, bez względu na wiek. Warunek to dobre chęci i… punktualność (środa, godzina 18:00). Ćwiczenia, tak jak już wspomnieliśmy, są bezpłatne. Całej idei patronuje bowiem nie tylko miasto, ale także Top Auto-dealer Opla w Białymstoku.

 

4. Relacje z trasy

Nieodłącznym elementem wpływającym na nasze decyzje co do startu są opinie innych. Oto krótkie relacje kilku spośród tych, którzy wzięli udział

w „Białystok biega”. Oto zdanie 28-letniego Piotra (czas na mecie: 59 minut): „To był mój debiut na 10 km. Trochę się bałem, ale kiedy na rozgrzewce zobaczyłem te wszystkie uśmiechnięte twarze, od razu uwierzyłem, że dam radę. Na początku każdy z nas ma obawy, czy nie zostaniemy przez wszystkich wyprzedzeni. Tym większe będzie zdziwienie, kiedy na starcie zobaczymy, że są tutaj ludzie, którzy robią to po prostu dla fanu”.

 

Aż 1/3 spośród startujących w ostatniej edycji stanowiły kobiety. Tak trasę komentowała 26-letnia Agnieszka (czas na mecie 68 minut): „Przyszłam tutaj, bo było o tym po prostu głośno. Nie przypuszczałam, że uda mi się ukończyć bieg. Atmosfera, muzyka, kibice… To wszystko mnie zachwyciło. Start pod Operą, meta pod Filharmonią. Doświadczyłam w tym biegu nie tylko wysiłku, ale wręcz kultury”.

 

Jeśli pochodzisz ze Wschodniej Polski lub przebywasz w jej rejonach, to udział w białostockim "festiwalu" biegowym może być dla ciebie naprawdę ciekawym przeżyciem. To największa biegowa impreza na wschodzie kraju

i towarzyszy jej tak dużo atrakcji, że na pewno jej nie zapomnicie.