Z żywnością modyfikowaną genetycznie wiąże się wiele kontrowersji. GMO dotyka nie tylko kwestii naszego zdrowia, ale też polityki, ekonomii, ekologii, a nawet religii. Jest to stosunkowo nowa technologia produkcji żywności, na temat której krąży wiele mitów. Konsumenci mają obawy o to, że zaszkodzi ich zdrowiu i środowisku. Jaki jest stan wiedzy na temat GMO? Jakie rośliny i zwierzęta modyfikuje się genetycznie i czy można spotkać je w polskich sklepach? Czy żywność modyfikowana genetycznie niesie ze sobą ryzyko zdrowotne? O tym w artykule.

 

SPIS TREŚCI:

1. Czym jest GMO

2. Superodporna soja, sałata z jadalną szczepionką i najpopularniejszy lek świata

3. GMO w Polsce, Europie i na świecie

4. Zwierzęta GMO

5. Oznaczenie GMO na etykietkach

6. Bezpieczeństwo i zalety GMO

7. Zagrożenia związane z GMO

8. Czy żywność GMO szkodzi

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Czym jest GMO
Żywność modyfikowana genetycznie składa się w całości lub części z organizmów modyfikowanych genetycznie. Może być też wyprodukowana z surowców GMO, ale ich nie zawierać, tak jak w przypadku oleju wyprodukowanego ze zmodyfikowanego rzepaku.

 

Przy użyciu technik inżynierii genetycznej można wyprodukować rośliny i zwierzęta o nowych pożądanych cechach, i można zrobić to bardzo precyzyjnie. W jaki sposób modyfikuje się organizmy? Do DNA rośliny lub zwierzęcia można wprowadzić gen lub fragment genu z tego samego lub innego gatunku. Można też wyciszyć gen odpowiedzialny ze konkretną cechę. Roślina lub zwierzę nabiera wtedy nowych cech, które są dziedziczone w kolejnych pokoleniach (M. Skawińska, J. Blicharska 2012).


2. Superodporna soja, sałata z jadalną szczepionką i najpopularniejszy lek świata
Pierwszą rośliną GMO wprowadzoną do regularnej sprzedaży był pomidor o nazwie FlavrSavr. Wprowadzono go na rynek USA w 1994 r. Pomidory GMO charakteryzowały się wolniejszym dojrzewaniem i mięknięciem. Miało to przedłużyć ich świeżość, uchronić przed gniciem i zmniejszyć straty producentów. Co ciekawe, nie miały one żadnego specjalnego oznaczenia, które wskazywałoby, że są wyprodukowane przy użyciu inżynierii genetycznej. Po kilku latach obecności na rynku wycofano je ze sprzedaży ze względu na niską opłacalność produkcji (A. Jurkiewicz 2012).

 

Obecnie największe znaczenie, biorąc pod uwagę powierzchnię upraw, mają rośliny, które zostały sztucznie uodpornione na herbicydy, choroby lub szkodniki. Przykładem jest najbardziej kojarzona z GMO para: soja i herbicyd zawierający substancję chemiczną glifosat. Transgeniczna soja została uodporniona na działanie tego herbicydu.

  Fabryka Siły Sklep

Żywność modyfikuje się również po to, aby poprawić jej wartość odżywczą czy usunąć z niej niekorzystne związki. Przykładem może być soja o poprawionym składzie kwasów tłuszczowych. Olej produkowany z takiej soi zawiera mniejsze ilości nasyconych kwasów tłuszczowych niż soja tradycyjna. Poprawiono w niej też proporcje kwasów tłuszczowych omega-3 do omega-6 na bardziej korzystne dla zdrowia. Dzięki temu uzyskano olej, który ma idealny profil tłuszczowy, porównywalny z oliwą z oliwek. Olej ze zmodyfikowanej w ten sposób soi jest dostępny na amerykańskim rynku od 2014 r. Badania na myszach wykazały, że spożywanie takiego oleju może zmniejszać problem otyłości (P. Deol i wsp. 2017).

 

Ciekawym kierunkiem badań nad żywnością modyfikowaną genetycznie są warzywa zawierające… jadalne szczepionki. Prace nad taką żywnością prowadzone były także w Polsce, w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN. Zespół naukowców pracował nad modyfikacją sałaty, która zawierałaby jadalną szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby HBV (M. Świtoński, S. Malepszy 2012).

 

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że już prawie 40 lat na rynku jest obecny niezwykle popularny produkt, który powstaje przy użyciu modyfikacji genetycznej. Jest to insulina – lek na cukrzycę. Była pierwszym lekiem wytworzonym metodami inżynierii genetycznej. Do lat 80. pozyskiwano ją ze zwierząt. Jej produkcja była droga, a preparat często wywoływał niepożądane reakcje alergiczne. Od 1982 r. produkuje się ją, wykorzystując zmodyfikowane genetycznie mikroorganizmy – szczepy bakterii Escherichia coli.

 

3. GMO w Polsce, Europie i na świecie
Polska jest krajem, na terenie którego uprawę roślin GMO regulują odpowiednie akty prawne. W praktyce założenie takiej uprawy jest trudne i wymaga spełnienia wielu warunków. Dopuszczony jest natomiast obrót taką żywnością i paszami, dlatego są one obecne na rynku polskim.

 

Na terenie Unii Europejskiej dopuszczone są do uprawy kukurydza MON 810 oraz ziemniak Amflora. Największe uprawy GMO w Europie znajdują się w Hiszpanii, Portugalii i Czechach. Nieoficjalnie mówi się natomiast, że faktycznym liderem upraw GMO jest Ukraina. Choć oficjalnie nie ma tam upraw roślin transgenicznych, to szacuje się, że ponad połowa uprawianej tam soi może być GMO (W. Zalewski 2021). Jeśli chodzi o rynek produktów spożywczych i pasz, to na terenie Unii (i Polski też) kupić można produkty GMO m.in. z kukurydzy, bawełny, soi, rzepaku, buraka cukrowego i pomidorów.

 

Według danych z 2019 r., największy areał upraw roślin GMO znajduje się w USA, Brazylii, Argentynie, Kanadzie oraz Indiach. Do regularnej uprawy wprowadzono już zmodyfikowane: kukurydzę, soję, bawełnę, rzepak, buraki cukrowe, ziemniaki, jabłka, papaję, bakłażany, dynię, salsefię, ananasy, a nawet pozażywieniowe róże, goździki i petunie. Rośliny GMO uprawia się w 29 krajach, a 43 kolejne zezwalają na ich import. Łącznie daje to 72 kraje, w których produkty GMO dostępne są w sprzedaży jako żywność dla ludzi lub pasza dla zwierząt (ISAAA 2021).

 

4. Zwierzęta GMO
Zwierzęta również poddaje się modyfikacjom, jednak zazwyczaj nie w tak spektakularny sposób, w jaki podpowiada nam wyobraźnia. Po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła „krowa GMO” pojawiają się m.in. zdjęcia krów rasy Belgian Blue. Charakteryzują się one niezwykle rozbudowanym umięśnieniem i faktycznie wyglądają, jakby ktoś manipulował przy ich DNA. Rasa ta powstała jednak nie przy użyciu świadomej ingerencji w geny, a w wyniku przypadkowej mutacji, którą człowiek postanowił wykorzystać do swoich celów (P. Koszałka 2010).

 

Pierwsze zwierzę GMO zostało już wprowadzone do sprzedaży w sklepach. W Kanadzie dostępny jest transgeniczny łosoś, z dodatkowymi genami, które sprawiają, że rośnie dużo szybciej niż tradycyjny. Inne zwierzęta GMO na razie wykorzystuje się głównie do produkcji leków (K. Kajak-Siemaszko i wsp. 2016).


5. Oznaczenie GMO na etykietkach
Wszyscy zgadzają się co do tego, że żywność GMO powinna być jasno oznakowana. Tak, aby każdy sam mógł zdecydować, czy chce ją jeść, czy nie. Czy tak rzeczywiście jest?

 

W Polsce istnieje obowiązek znakowania żywności, jeśli dany produkt zawiera GMO. Na etykiecie powinien znajdować się wtedy napis typu: „genetycznie zmodyfikowany”, „wyprodukowany z genetycznie zmodyfikowanego… (nazwa składnika)”.

 

Z takiego oznakowania zwolnione są produkty, w których zawartość GMO nie przekracza 0,9%. Po co zostawia się taką furtkę? Taka mała zawartość GMO jest dozwolona i całkowicie zgodna z prawem, jeśli znajdzie się w produkcie przypadkiem lub jest nieunikniona w procesie technologicznym. Nie ma również obowiązku znakowania produktów pochodzących od zwierząt karmionych paszami GMO, czyli np. mięsa, mleka czy twarogu. Według badań zmodyfikowane DNA nie przechodzi do organizmu zwierzęcego, produkty takie są więc traktowane tak samo jak produkty tradycyjne (GIS 2021).

 

Nad prawidłowym znakowaniem czuwa Główny Inspektorat Sanitarny, który bada próbki żywności pod kątem obecności GMO. Publikowany jest oficjalny raport „Stan sanitarny kraju”, w którym sanepid raportuje wyniki przeprowadzonych kontroli. Według ostatniego dostępnego raportu z 2019 r. spośród ponad 600 przebadanych próbek, tylko 1 okazała się wadliwa. Była to próbka tofu naturalnego, w raporcie nie podano nazwa producenta tego tofu. Zawierała ona GMO, a producent nie wykazał tego na opakowaniu. We wcześniejszych latach zdarzały się również pojedyncze produkty z zawartością GMO, której obecność producent próbował zataić (GIS 2019).


6. Bezpieczeństwo i zalety GMO

Zwolennicy GMO podkreślają wiele korzyści wynikających z upraw i hodowli transgenicznych. Są to m.in.:
– wyprodukowanie odmian odpornych na szkodniki i choroby. Odporne odmiany mogą pomóc zredukować problem głodu na świecie, przez wzrost plonów i obniżenie kosztów produkcji. Łatwiejsza produkcja zmniejsza również emisję gazów cieplarnianych do atmosfery;
– wyprodukowanie roślin i zwierząt o poprawionej wartości odżywczej, które mogą być odpowiedzią na światowy problem. Przykładem jest złoty ryż z dodatkiem beta-karotenu – prekursora witaminy A. Ryż ten został zaprojektowany z myślą o krajach rozwijających się, w których dzieci zapadają na ślepotę z powodu niedoborów witaminy A w diecie. Pomimo kilkunastu lat badań nad złotym ryżem, do dziś nie został on wprowadzony do użycia m.in. ze względu na aspekty prawne oraz silny opór organizacji ekologicznych (R. Duliński 2019, P. Kafarski 2012);
– uproszczenie i zmniejszenie kosztów produkcji niektórych leków, np. insuliny.

 

Światowa Organizacja Zdrowia stoi na stanowisku, że żywność modyfikowana genetycznie nie stanowi zagrożenia dla ludzi i nie jest bardziej niebezpieczna niż żywność produkowana konwencjonalnie (WHO 2014). Podobne stanowiska wydało wiele organizacji i towarzystw naukowych na całym świecie i w Polsce, m.in. Prezydium Polskiej Akademii Nauki (PAN 2012).


W związku z tym, że żywność GMO jest technologią nową i kontrowersyjną jest bardzo dobrze przebadana pod kątem bezpieczeństwa. Dodatkowo regulacje prawne dotyczące badań, testów oraz wprowadzania na rynek są bardzo rygorystyczne. Jest ona więc traktowane z wielką ostrożnością i badana na każdym etapie produkcji.

 

7. Zagrożenia związane z GMO

Są też przeciwnicy stosowania GMO, którzy ostrzegają przed zagrożeniami związanymi z tą technologią. Należą do nich m.in. organizacje ekologiczne takie jak Food and Water Watch i Worldwatch oraz Greenpeace.

Greenpeace w swoim raporcie z 2015 r. pisze, że po 20 latach od wprowadzenia na rynek GMO, technologia ta okazała się nieopłacalna dla rolników, prowadzi do zanieczyszczenia genetycznego tradycyjnych upraw oraz nie jest odpowiedzią na problem głodu na świecie (Greenpeace 2015).

 

Kolejną kwestią jest szkodliwość glifosatu. Istnieją doniesienia na temat tego, że może być on preparatem niebezpiecznym dla zdrowia i mieć potencjalnie rakotwórcze działanie, jednak badania glifosatu nie wykazują, żeby miał on toksyczne działanie dla ludzi czy środowiska. Zalicza się go do jednych z najmniej toksycznych herbicydów znanych człowiekowi (L. XiaoZhi 2014).

 

W tej dyskusji zwraca się również uwagę na problemy etyczne, nieprzejrzystość badań i konflikty interesów (M. Skawińska, J. Blicharska 2012).


8. Czy żywność GMO szkodzi

Biorąc pod uwagę dopuszczalne 0,9% zawartości GMO w produkcie, o którym nie trzeba informować na etykiecie; pasze GMO, które spożywają już prawie wszystkie zwierzęta hodowlane świata; oraz szarą strefę, nie da się dziś uniknąć kontaktu z GMO. Każdy z nas, chcąc nie chcąc, zetknął się już z żywnością GMO w jakiejś postaci.

 

Środowiska naukowe są w większości zgodne co do tego, że GMO jest bezpieczne dla zdrowia ludzi oraz środowiska. Opinia publiczna ma w tym temacie również swoje zdanie. Jest ono często negatywne i podsycane lękiem wynikającym z niewiedzy. Niechęć ze strony konsumentów oraz naciski ze strony organizacji ekologicznych od lat skutecznie hamują rozwój GMO i wprowadzanie kolejnych organizmów do komercyjnych upraw i sprzedaży. Naukowcy liczą z kolei straty niekorzystne dla rozwoju gospodarki światowej i zdrowia publicznego, związane z opóźnianiem wprowadzania GMO na rynek.

 

 

1 / 4
A jaki Ty masz cel? Nie trać czasu i zacznij już dziś! Skorzystaj z profesjonalnej opieki.
Określ swój cel treningowy, a my pomożemy Ci go osiągnąć.

Bibliografia

Dąbrowska A., Babicz-Zielińska E., Zachowania konsumentów w stosunku do żywności nowej generacji, „Hygeia Public Health” 2011, 46(1), 39–46.
Deol P. et al., Omega-6 and omega-3 oxylipins are implicated in soybean oil-induced obesity in mice, „Scientific Reports” 2017, 7(1), 12488.
Duliński R., Wybrane aspekty biotechnologicznej produkcji karotenoidów, „Żywność. Nauka. Technologia. Jakość” 2019, 26, 1(118), 15–29.
Genetycznie modyfikowana żywność GMO, gov.pl/web/gis/zasady-znakowania-zywnosci-genetycznie-zmodyfikowanej2 (23.08.2021).
Raport – stan sanitarny kraju za 2019 rok, gov.pl/web/gis/raport---stan-sanitarny-kraju (24.08.2021).
Twenty years of failure – Why GM crops have failed to deliver on their promises, 2015, wayback.archive-it.org/9650/20200505132106/http://p3-raw.greenpeace.org/international/Global/international/publications/agriculture/2015/Twenty%20Years%20of%20Failure.pdf (06.09.2021)
https://www.healthyoils.corteva.com/ (6.09.2021).
International Service for the Acquisition of Agri-biotech Applications, ISAAA Brief 55-2019: Executive Summary Biotech Crops Drive Socio-Economic Development and Sustainable Environment in the New Frontier, isaaa.org/resources/publications/briefs/55/executivesummary/default.asp (26.08.2021).
Jurkiewicz A., Genetyczne modyfikacje organizmów – biotechnologiczny eksperyment na organizmach żywych, „Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu“ 2012, 18(3), 236–242.
Kafarski P., Tęczowy kod biotechnologii, „Chemik” 2012, 66(8), 811–816.
Kajak-Siemaszko K., Boruszewska K., Przybylski W., Modyfikacje genetyczne żywności pochodzenia zwierzęcego, „Żywność. Nauka. Technologia. Jakość” 2016, 5(108), 18–32.
Kajak-Siemaszko K., Boruszewska K., Przybylski W., Modyfikacje genetyczne żywności pochodzenia zwierzęcego, „Żywność. Nauka. Technologia. Jakość” 2016, 5(108), 18–32.
Pytania i odpowiedzi dotyczące polityki UE w zakresie uprawy i przywozu GMO, ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/pl/MEMO_13_952 (26.08.2021).
Koszałka P., Modyfikacja genetyczna zwierząt – wybór czy konieczność?, „Laborant” 2010, 2, 24–29.
Zakaz stosowania materiały siewnego GMO, piorin.gov.pl/gmo/zakazstosowania/ (26.08.2021).
Prezydium Polskiej Akademii Nauk, Uchwała nr. 50/2012 https://instytucja.pan.pl/kancelaria/stories/pliki/akty_prawne_dokumenty/uchwaly/2012/U-50-2012.pdf (6.09.2021).
Séralini Gilles-Eric et al., Long term toxicity of a Roundup herbicide and a Roundup-tolerant genetically modified maize, „Food and Chemical Toxicology” 2012, 50(11), 4221–4231.
Skawińska M., Blicharska J., Genetycznie modyfikowane rośliny – zagrożenie czy korzyści, „Studia Medyczne” 2012, 27(3), 73–81.
Świtoński M., Malepszy S., Postęp biologiczny w rolnictwie w erze genomiki i modyfikacji genetycznych, „Nauka” 2012, 1, 25–35.
Food, genetically modified, who.int/news-room/q-a-detail/food-genetically-modified (26.08.2021).
X.Z. Lim, Is glyphosate, used with some GM crops, dangerously toxic to humans?, geneticliteracyproject.org/2014/04/30/is-glyphosate-used-with-some-gm-crops-dangerously-toxic-to-humans/ (6.09.2021).
Zalewski W., Ukraina liderem upraw GMO w Europie, gmo.blog.polityka.pl/2020/12/07/ukraina-liderem-upraw-gmo-w-europie/ (26.08.2021).
Żywność genetycznie modyfikowana, gmo.ekoportal.pl/zywnosc.html (26.08.2021).