Endometrioza jest nieuleczalną chorobą ginekologiczną, na którą choruje blisko 10% kobiet w wieku rozrodczym. Żywienie ma bardzo istotny wpływ na jej przebieg – powinno pozytywnie wpływać na układy odpornościowy i hormonalny. Jaka dieta będzie najlepsza dla kobiet cierpiących na endometriozę? Oczywiście przeciwzapalna, ale dopasowana indywidualnie do potrzeb pacjentki.

 

SPIS TREŚCI:

1. Czym jest endometrioza

2. Jaką dietę stosować w endometriozie

3. Jakie produkty włączyć do diety

4. Czynniki żywieniowe zwiększające ryzyko endometriozy

5. Soja a endometrioza

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Czym jest endometrioza
Endometrioza jest chorobą ginekologiczną, w której komórki endometrium, czyli błony śluzowej macicy, umiejscawiają się i wzrastają poza jej jamą, co indukuje stan zapalny w organizmie.

 

Etiologia choroby nie jest w pełni poznana, jednak zaburzenia immunologiczne, endokrynologiczne, anatomiczne i genetyczne uznawane są za czynniki ryzyka jej rozwoju. Komórki endometrium najczęściej umiejscawiają się w obszarach takich jak miednica mniejsza, więzadła, jajniki, jajowody, otrzewna, pęcherz moczowy i jelita. Choroba rozwija się powoli i początkowo może nie dawać żadnych objawów, a pojawiające się z czasem symptomy mogą być zróżnicowane.

 

Wśród najczęstszych symptomów wymienia się:
– ból brzucha (cykliczny lub stały),
– ból podczas stosunku seksualnego,
– ból podczas oddawania moczu i defekacji.

 

Inne objawy to bolesna menstruacja, bóle menstruacyjne z nieregularnym krwawieniem, plamienie przedmiesiączkowe, zaburzenia defekacji (biegunka, zaparcia, krew w stolcu), częste oddawanie moczu, krew w moczu oraz problemy z zajściem w ciążę. Wszystkie wymienione dolegliwości negatywnie oddziałują na jakość życia kobiet, nie tylko na stan fizyczny, ale i psychiczny pacjentki.

 

2. Jaką dietę stosować w endometriozie
Nie od dziś wiadomo, że dieta i styl życia wywierają ogromny wpływ na zdrowie. Oddziałują na układ odpornościowy, gospodarkę hormonalną, stany zapalne w organizmie, cykl menstruacyjny, aktywność estrogenów (hormonów płciowych) i metabolizm prostaglandyn (hormonów, których rolą jest m.in. pobudzenie lub hamowanie skurczów mięśni gładkich macicy) – zatem korelują z ryzykiem rozwoju endometriozy.

 

Brakuje rekomendacji dotyczących konkretnej diety, którą należy stosować w endometriozie. Najlepszym rozwiązaniem jest zatem stosowanie diety przeciwzapalnej, której celem jest zapobieganie stanom zapalanym, zwalczanie ich oraz, w przypadku endometriozy, obniżenie poziomu estrogenów. Spożywanie żywności obfitującej w związki o działaniu antyoksydacyjnym korzystnie wpływa na wyrównanie poziomu estrogenów w organizmie i tym samym łagodzi objawy choroby.

  Fabryka Siły Sklep

Dieta powinna być dobrana indywidualnie do współistniejących chorób oraz dolegliwości, dopasowana do potrzeb energetycznych oraz zbilansowana pod względem zawartości składników odżywczych. Dieta stosowana w endometriozie musi charakteryzować się niskim indeksem i ładunkiem glikemicznym. Jej podstawą powinny być produkty, po których spożyciu poziom cukru we krwi nie będzie gwałtownie wzrastał – źródła węglowodanów złożonych i błonnika pokarmowego, np. płatki owsiane, pieczywo pełnoziarniste, pełnoziarnisty makaron, gruboziarniste kasze, ryż brązowy oraz rośliny strączkowe. Oprócz bazowania na produktach o niskim indeksie glikemicznym ważne jest prawidłowe zbilansowanie posiłku. Polega ono na łączeniu produktów węglowodanowych z bogatymi w białko i tłuszcz.

 

Jest to istotne, ponieważ białko i tłuszcz wydłużają czas wchłaniania glukozy, zatem dzięki nim posiłek charakteryzuje się niższym indeksem i ładunkiem glikemicznym. Dla przykładu – owsianka z bananem, jogurtem naturalnym i orzechami włoskimi będzie zdrowszym wyborem niż owsianka z samym bananem. Niskim indeksem glikemicznym charakteryzują się przede wszystkim produkty nieprzetworzone, które powinny stanowić bazę diety. Wybierać należy te o wysokiej gęstości odżywczej, czyli obfitujące w witaminy i składniki mineralne w małej gramaturze.

 

3. Jakie produkty włączyć do diety
– wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 – ich spożycie obniża ryzyko zachorowania na endometriozę. Zastąpienie tylko 1% tłuszczów typu trans kwasami tłuszczowymi omega-3 zmniejsza ryzyko endometriozy o blisko 50% (A.L. Savaris, V.F. do Amaral 2011). Tłuszcze omega-3 wykazują działanie przeciwzapalne, polegające na hamowaniu nadmiernej odpowiedzi immunologicznej organizmu. Charakteryzują się także działaniem antyoksydacyjnym, które związane jest z wpływem metabolitów kwasów eikozapentaenowego i dokozaheksaenowego na przeciwdziałanie stresowi oksydacyjnemu.


Wielonienasycone kwasy tłuszczowe znajdują się głównie w tłustych rybach morskich (łosoś, śledź, halibut, makrela, tuńczyk), owocach morza, orzechach, nasionach lnu i oleju lnianym, nasionach chia oraz oleju rzepakowym;


– jednonienasycone kwasy tłuszczowe – mimo braku naukowych dowodów na oddziaływanie jednonienasyconych kwasów tłuszczowych w przypadku endometriozy warto włączyć je do diety, gdyż doskonale zastępują tłuszcze nasycone. Dodatkowo ich prozdrowotne działanie może zapobiegać miażdżycy i chorobom serca.


Najbardziej znanym tłuszczem bogatym w jednonienasycone kwasy tłuszczowe jest oliwa z oliwek. Stanowi źródło cennych przeciwutleniaczy: witamin E i K oraz polifenoli. Ich spożycie niesie za sobą szereg korzyści zdrowotnych, wśród których najważniejszą jest zapobieganie stanom zapalnym i łagodzenie ich;


– mleko i produkty mleczne – spożycie mleka i innych produktów mlecznych o niskiej zawartości tłuszczu wiąże się z mniejszym ryzykiem rozwoju endometriozy. W 2013 r. H.R. Harris i wsp. przeprowadzili badanie, które wykazało, że spożycie przez kobiety produktów mlecznych w ilości większej niż 3 porcje dziennie obniża ryzyko zachorowania na endometriozę aż o 18% (w porównaniu z grupą kobiet deklarujących spożycie 2 porcji dziennie lub mniej). Większa podaż produktów mlecznych wiąże się zatem z mniejszym ryzykiem endometriozy (H.R. Harris i wsp. 2013). Jeszcze raz należy podkreślić, że prozdrowotne w kontekście endometriozy działanie wykazują tylko produkty mleczne o niskiej zawartości tłuszczu. Nabiał pełnotłusty zawiera duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych, więc może zaostrzać stan zapalny;


– warzywa i owoce – wysokie spożycie warzyw i owoców wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem rozwoju endometriozy. Kobiety, które spożywają 3–6 i więcej porcji warzyw i owoców dziennie, obniżają ryzyko zachorowania na endometriozę o 9% (w porównaniu z kobietami spożywającymi mniej niż 2 porcje dziennie). Wśród owoców największy wpływ na zapobieganie chorobie wykazują cytrusy (pomarańcze, grejpfruty, sok pomarańczowy, sok grejpfrutowy). Ryzyko choroby u kobiet spożywających więcej niż porcję cytrusów dziennie jest mniejsze o 22% w porównaniu z kobietami spożywającymi mniej niż porcję tygodniowo (H.R. Harris i wsp. 2018).


Główną zasadą diety w endometriozie powinno być duże spożycie warzyw i owoców (szczególnie zielonych warzyw liściastych), ale również wszystkich innych o intensywnym zabarwieniu, oraz nasion roślin strączkowych. Warzywa i owoce są bogatym źródłem witamin i składników mineralnych, a także cennych antyoksydantów, wśród których wymienia się witaminy C, E, A oraz flawonoidy i karotenoidy. Ich zadaniem jest neutralizacja wolnych rodników tlenowych, które przyspieszają proces starzenia komórek i tym samym zwiększają ryzyko rozwoju wielu chorób.


Bogatym źródłem przeciwutleniaczy są: czarna porzeczka, aronia, borówki, wiśnie, truskawki, maliny, brukselka, szparagi, czerwona kapusta, czerwona fasola, por, cebula, dynia, marchew, szpinak czy brokuły. Warzywa i owoce są także doskonałym źródłem błonnika pokarmowego, który wpływa na obniżenie stężenia estrogenów i w ten sposób może zmniejszyć ryzyko endometriozy. Jest niezbędny do prawidłowej pracy jelit i obniżenia indeksu glikemicznego diety, co jest szczególnie ważne w kontekście tej choroby.


4. Czynniki żywieniowe zwiększające ryzyko endometriozy

– czerwone mięso – w 2018 r. A. Yamamoto i wsp. przeprowadzili badanie, w którym ocenili wpływ spożycia mięsa i ryb na ryzyko rozwoju endometriozy. Potwierdzono, że spożywanie czerwonego mięsa istotnie zwiększa ryzyko zachorowania. Ryzyko to w grupie kobiet spożywających więcej niż 2 porcje czerwonego mięsa dziennie wynosiło aż 56% (w porównaniu z grupą kobiet spożywających mniej niż jedną porcję tygodniowo) (A. Yamamoto i wsp. 2018);


– nasycone kwasy tłuszczowe – najpowszechniejszym nasyconym kwasem tłuszczowym jest kwas palmitynowy. Podnosi on poziom cholesterolu całkowitego i cholesterolu frakcji LDL w surowicy krwi, co negatywnie wpływa na zdrowie. Nasycone kwasy tłuszczowe zwiększają ryzyko pojawienia się endometriozy (S.A. Missmer i wsp. 2010).


Występują głównie w produktach zwierzęcych takich jak masło, smalec, śmietana, łój, mięso i podroby. Ich źródłem są również olej kokosowy i bogate w olej palmowy margaryny, wyroby cukiernicze, piekarnicze oraz słodycze i fast foody. Według aktualnych zaleceń żywieniowych spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych powinno być tak niskie, jak to tylko możliwe;

 

– nienasycone kwasy tłuszczowe typu trans – kwasy tłuszczowe typu trans działają prozapalnie i mogą przyczyniać się do zaburzenia syntezy hormonów. Ich spożycie wiąże się z większym ryzykiem wystąpienia endometriozy (S.A. Missmer i wsp. 2010). Źródłem tłuszczów trans w diecie jest głównie żywność wysokoprzetworzona – fast foody, wyroby cukiernicze, słodycze, gotowe posiłki i twarde margaryny w kostkach. Wyeliminowanie tych produktów znacznie obniży ilość wspomnianych kwasów w diecie, co pozwoli na złagodzenie stanu zapalnego w organizmie;


– cukier – nadmierne spożycie cukrów prostych stanowi przyczynę rozwoju wielu chorób, np. nadwagi, otyłości, insulinooporności i cukrzycy typu 2. Może prowadzić do wielu zaburzeń hormonalnych. Oczyszczone produkty zbożowe są bardzo ubogie w witaminy, składniki mineralne i błonnik pokarmowy. Podobnie jak słodycze oraz wszelkiego rodzaju żywność rekreacyjna cechują się wysokim indeksem glikemicznym, co oznacza, że po ich spożyciu dochodzi do gwałtownego wzrostu poziomu glukozy we krwi, czego następstwem jest wzrost stężenia insuliny. Jej nadmiar prowadzi do powstawania stanu zapalnego w organizmie.

 

5. Soja a endometrioza
Soja jest bogatym źródłem izoflawonów, zwanych inaczej fitoestrogenami, które są podobne do żeńskich hormonów płciowych. Wykazują aktywność estrogenową, a ze względu na to, że endometrioza jest chorobą zależną od poziomu estrogenów w organizmie, ich spożycie może nieść za sobą pewne konsekwencje.

 

Brakuje jednoznacznych dowodów wskazujących na konieczność eliminacji soi z diety. Są również badania potwierdzające, że izoflawony sojowe mogą obniżać ryzyko zachorowania na endometriozę wśród młodych kobiet. Zostały jednak przeprowadzone w Azji, na populacji młodych Japonek, więc w tym przypadku należy zwrócić uwagę na uwarunkowania genetyczne i codzienny sposób odżywiania tych kobiet, który znacznie różni się od europejskiego modelu żywienia (M. Tsuchiya i wsp. 2007).


Trudno zatem zdecydowanie zalecić spożywanie soi i produktów sojowych lub odradzić ich stosowanie kobietom chorującym na endometriozę. Na pytanie, czy soja i fitoestrogeny w niej zawarte są zdrowe, naukowcy z North Carolina State University i National Institutes of Health odpowiedzieli następująco: „Odpowiedź jest niewątpliwie złożona i może ostatecznie zależeć od wieku, stanu zdrowia, poziomu konsumpcji, a nawet składu mikroflory jelitowej pacjenta” (H.B. Patisaul, W. Jefferson 2010).

 

6. Podsumowanie
Sposób odżywiania istotnie wpływa na profilaktykę i przebieg endometriozy. Dieta może wspomóc łagodzenie objawów i tym samym poprawiać jakość życia pacjentki. Czynniki dietetyczne, które mogą zmniejszać ryzyko tej choroby, to spożywanie warzyw i owoców, witamin antyoksydacyjnych (A, C, E), witamin z grupy B, przeciwutleniaczy, produktów mlecznych bogatych w wapń oraz produktów bogatych w wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3.

 

Wśród czynników, które mogą zwiększać ryzyko rozwoju endometriozy, wymienia się spożywanie nasyconych kwasów tłuszczowych, nienasyconych kwasów tłuszczowych typu trans, czerwonego mięsa oraz żywności wysokoprzetworzonej. Dieta powinna cechować się niskim indeksem glikemicznym, być zbilansowana, urozmaicona oraz dopasowana do indywidualnych potrzeb pacjentki.

 


Bibliografia
Harris H.R. et al., Dairy-food, calcium, magnesium, and vitamin D intake and endometriosis: a prospective cohort study, „American Journal of Epidemiology” 2013, 177(5), 420–430.
Harris H.R. et al., Fruit and vegetable consumption and risk of endometriosis, „Human Reproduction” 2018, 33(4), 715–727.
Jurkiewicz-Przondziono J. et al., Influence of diet on the risk of developing endometriosis, „Ginekologia Polska” 2017, 88(2), 96–102.
Missmer S.A. et al., A prospective study of dietary fat consumption and endometriosis risk, „Human Reproduction” 2010, 25(6), 1528–1535.
Parazzini F. et al., Diet and endometriosis risk: A literature review, „Reproductive BioMedicine Online” 2013, 26, 323–336.
Patisaul H.B., Jefferson W., The pros and cons of phytoestrogens, „Frontiers in Neuroendocrinology” 2010, 31(4), 400–419.
Savaris A.L., do Amaral V.F., Nutrient intake, anthropometric data and correlations with the systemic antioxidant capacity of women with pelvic endometriosis, „European Journal of Obstetrics, Gynecology, and Reproductive Biology” 2011, 158(2), 314–318.
Tsuchiya M. et al., Effect of soy isoflavones on endometriosis: interaction with estrogen receptor 2 gene polymorphism, „Epidemiology” 2007, 18(3), 402–408.
Wyderka M.I., Zalewska D., Szeląg E., Endometrioza a jakość życia, „Pielęgniarstwo Polskie” 2011, 4(42), 199–206.
Yamamoto A. et al., A prospective cohort study of meat and fish consumption and endometriosis risk, „American Journal of Obstetrics and Gynecology” 2018, 219(2), 178.