Nieważne, czy biegamy dla zdrowia i rekreacji, czy też dla poprawy osiągnięć – zawsze pamiętajmy o jednej zasadzie. O bieganiu na luzie. Każdy z nas spotkał się już z określeniem luz biegowy. Od swoich czarnoskórych przyjaciół różnimy się właśnie brakiem takiej finezji ruchu.

I przez to przegrywamy z nimi rywalizację na zawodach. 


 

SPIS TREŚCI:
1. Jak wrzucić luz biegowy? Usain Bolt, Mo Farah
2. Naśladujmy innych

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Jak wrzucić luz biegowy? Usain Bolt, Mo Farah

 Poćwiczmy to już w domu. Obejrzyjcie popisy na bieżni Usaina Bolta czy też Mo Faraha. Zobaczcie, jak zachowują się oni zarówno przed startem, jak

i w czasie biegu. Po pierwsze zobaczymy na ich twarzy uśmiech, po drugie lekkość, z jaką będą stawiać swoje kroki, po trzecie, że palce ich dłoni nie będą zaciśnięte. Nie zauważymy może szczegółów, ale te trzy rzeczy na pewno.

 

Po wyjściu na własny trening zacznijmy od naszych dłoni. Nie zaciskajmy ich w pięść, ale dbajmy o to, żeby były luźne, tak jakby chciały podtrzymać jakieś piórko. W dalszej kolejności zwróćmy uwagę na wysokość barków.

 

Kiedy biegamy spięci, często unosimy barki, żeby wymusić na sobie większą szybkość. To błąd. Będąc w truchcie, pozwólmy swoim dłoniom bezwładnie opaść, obniżmy położenie swoich barków i przetruchtajmy tak około 50 metrów. Prawda, że luźniej?

 

2. Naśladujmy innych
Trener uznawanych za najbardziej wytrzymałych na świecie kenijskich biegaczy często nakazywał swoim podopiecznym obserwowanie zachowania kotów, ich umiejętności spadania na cztery łapy, skakania, bezszelestnego poruszania się. Ich naturalność kazał następnie wykorzystywać w bieganiu, a także ćwiczeniach siłowych.

 

Zawodnicy mieli biegać tak, żeby nie było ich słychać, każde powtórzenie na siłowni mieli natomiast wykonywać w ten sposób, żeby nie kończyło się to głośnym upadaniem sprzętu. Zadanie trudne, ale nie niemożliwe. Próba naśladowania zachowań kotów miała nauczyć zawodników finezji

w wykonywaniu własnych ruchów, cichego poruszania się i sprytu, tak żeby ścigany przeciwnik nie spodziewał się ataku z ich strony. Fabryka Siły Sklep

 

Warto wziąć z tej nauki przykład. Wielu z nas biega ciężko, sztywno

i niecierpliwie. Tymczasem klucz do sukcesu tkwi właśnie

w wyeliminowaniu tych elementów. Trzeba przyznać, że nie ma innego zwierzęcia niż kot, które jest lepszym zaprzeczeniem wymienionej ciężkości, sztywności i niecierpliwości. Warto brać z tych zwierząt przykład, zwłaszcza że to urodzeni indywidualiści.