Sushi – tradycyjne danie pochodzące z południowej Azji, które coraz częściej znajduje się w menu Europejczyków. Z badań przeprowadzonych w 2005 r. wynika, że w Polsce znajdowało się ok. 400 lokali serwujących sushi, w tym 300 w samej stolicy. Zaobserwowany trend jest wzrostowy, dlatego, biorąc pod uwagę te dane, nasuwa się pytanie: za co tak naprawdę cenimy sushi?


SPIS TREŚCI:
1. Sushi – co kryje się pod tą nazwą
2. Wartość odżywcza sushi
3. Czy sushi zawsze jest zdrowe
4. Jak zrobić domowe sushi

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Sushi – co kryje się pod tą nazwą
Obecnie sushi to nic innego jak danie z ryżu, które jest popularne zwłaszcza ze względu na szybkość jego przyrządzenia. Niegdyś tę potrawę przygotowywano przez wiele miesięcy, ponieważ wymagała długotrwałego procesu fermentacji. Podstawą sushi jest ryż, jednak do jego przygotowania potrzebujemy również wodorostów nori, ryb, owoców morza, które mogą być poddane obróbce termicznej, oraz różnego rodzaju warzyw. Najbardziej popularnymi dodatkami do sushi są imbir marynowany i sos przygotowywany na bazie wasabi i sosu sojowego. Tradycyjnie potrawę spożywa się pałeczkami lub palcami.

 

2. Wartość odżywcza sushi
Zwolennicy sushi podkreślają, że cenią tę potrawę zwłaszcza za walory smakowe, estetyczne i sensoryczne. Na uwagę zasługuje również to, że omawiane danie charakteryzuje się wysoką wartością odżywczą. Ryż używany do jego przygotowania dostarcza węglowodanów złożonych, które stanowią podstawowy składnik energetyczny naszej diety. Ryby, owoce morza i wodorosty są źródłem białka o wysokiej wartości biologicznej. Dodatkowo produkty te są źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy omega-3, które są szczególnie ważne w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych. Wymienione kwasy wpływają m.in. na hamowanie lipogenezy, hamowanie apetytu czy zwiększenie tempa utleniania tłuszczu. Warzywa są bardzo dobrym źródłem błonnika oraz witamin czy składników mineralnych.

 

Na szczególną uwagę zasługuje również sos, z którym jest podawane sushi. Wasabi, potocznie nazywane chrzanem japońskim, jest rośliną krzyżową należącą do rodziny roślin kapustnych. Naturalnie występuje w Japonii, jednak uprawy wasabi znajdują się również w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie czy Australii. Szczególnie cenione za ostry smak, który zawdzięcza dużej zawartości lotnego związku – izotiocyjanianu. Związek ten wykazuje działanie przeciwdrobnoustrojowe oraz przeciwnowotworowe. Wasabi często jest podawane z sosem sojowym.

  Fabryka Siły Sklep

Kolejnym składnikiem sushi, na który warto zwrócić uwagę ze względu na zawartość fitoskładników, jest imbir. Wykazuje on właściwości przeciwwymiotne, ułatwia trawienie, pobudza wydzielanie śliny i soku żołądkowego. Działa rozkurczowo, żółciopędnie oraz przeciwmiażdżycowo.

 

3. Czy sushi zawsze jest zdrowe
Ze względu na swoją popularność sushi coraz częściej serwowane jest w barach szybkiej obsługi, ale czy to oznacza, że jest niezdrowe? Odpowiedź na to pytanie jest prosta – wszystko zależy od składników użytych do jego przygotowania. Niestety na naszą niekorzyść popularne stało się dodawanie do ryżu zaprawy octowej, bazującej na occie ryżowym, co nadaje jej charakterystyczny smak. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że do tej zaprawy dodawane są zazwyczaj ogromne ilości cukru, które zdecydowanie obniżają wartość odżywczą produktu. Dodatkowo należy uważać na zanieczyszczenia, zwłaszcza drobnoustrojami chorobotwórczymi. Dlatego też niezmiernie ważne jest, aby zadbać o odpowiednią jakość surowca, sposób jego przechowywania oraz warunki transportu.

 

Dodatkowo, jak wiele dań kuchni dalekowschodniej, również sushi zostało przez Europejczyków poddane lekkiej modyfikacji. W menu często możemy znaleźć sushi z majonezem, dużą ilością awokado czy serkiem Philadelphia, które znacząco zwiększają kaloryczność dania poprzez zwiększenie w nim ilości tłuszczu. Europejczycy rozsmakowali się również w tempurze (rodzaj azjatyckiej panierki smażonej w głębokim tłuszczu). Ryby czy warzywa w tempurze również zwiększą ilość tłuszczu w posiłku. Należy zawsze zachować umiar i jeśli lubimy sushi na ciepło, możemy zamiennie z tempurą wybierać propozycje grillowane lub pieczone.

 

4. Jak zrobić domowe sushi
Jeżeli chcemy mieć pewność, że sushi, które spożywamy, ma wysoką wartość odżywczą, warto przygotować je samodzielnie. Poniżej znajduje się przepis na domowe sushi.

 

Składniki (2 porcje):
– łosoś wędzony – 120 g (4 porcje),
– miód pszczeli – 6 g (¼ łyżki),
– ogórek – 80 g (2 sztuki),
– papryka czerwona – 70 g (½ sztuki),
– ryż brązowy – 120 g (8 łyżek),
– sól – 1 g (szczypta),
– szczypiorek – 15 g (3 łyżeczki),
– wodorosty nori (arkusze) – 12 g (4 sztuki),
– sos sojowy ciemny – 40 g (4 łyżki),
– ocet ryżowy – 21 g (7 łyżeczek).

 

Sposób przygotowania
1. Wymieszaj ocet z miodem i solą.
2. Ugotuj ryż i wymieszaj z mieszanką octową.
3. Na macie bambusowej połóż nori chropowatą częścią do góry.
4. Ryż podziel na 4 części tak, by każdą z części rozprowadzić na wodorostach nori.
5. Pokrój paprykę i ogórek w paski. Posiekaj szczypiorek.
6. Składniki nałóż na ryż. Zwiń najciaśniej, jak się da. Brzegi możesz zwilżyć wodą, by się skleiły.
7. Zwinięte sushi pokrój ostrym nożem na kawałki o szerokości ok. 1–1,5 cm.
8. Podawaj z sosem sojowym.

 

Wartość odżywcza w całej porcji:
– wartość energetyczna – 695,7 kcal,
– białko – 43,3 g,
– tłuszcze – 13,3 g,
– węglowodany – 95,8 g,
– błonnik – 18,3 g.

 

 

1 / 4
A jaki Ty masz cel? Nie trać czasu i zacznij już dziś! Skorzystaj z profesjonalnej opieki.
Określ swój cel treningowy, a my pomożemy Ci go osiągnąć.

Bibliografia
Kwiatkowska E., Izotiocyjaniany wasabi (Wasabia japonica), „Postępy Fitoterapii” 2007, 1, 7–11.
Dybkowska E., Serwatka J., Waszkiewicz-Robak B., Zagrożenia drobnoustrojami i pasożytami związane ze spożyciem sushi, „Postępy Techniki Przetwórstwa Spożywczego” 2014, 1, 102–106.
Szczebyło A., Halicka E., Analiza zachowań konsumentów sushi na rynku warszawskim, „Handel Wewnętrzny” 2015, 2(355), 384–396.
Grys A., Łowicki Z., Parus A., Właściwości lecznicze imbiru (Zingiber officinale Roscoe), „Postępy Fitoterapii” 2010, 1, 42–45.