Lekarze biją na alarm, że 90% Polaków jest zagrożonych nadciśnieniem tętniczym. Za jeden z powodów tego schorzenia uznaje się zbyt duże spożycie soli. Powinniśmy spożywać ok. 1 łyżeczkę soli dziennie, jednak musimy wziąć pod uwagę, że nie jest to tylko sól dodana do potraw. Naturalnie w pokarmach znajdują się też duże ilości sodu. Faktycznie więc zjadamy ok. 10 razy więcej sodu! W trosce o nasze zdrowie eliminujemy całkowicie sól w diecie. Czy jest to dla nas całkowicie zdrowe? I czy jest sposób, aby uniknąć bezsmakowej żywności, a mimo to dbać o nasz układ krwionośny?


SPIS TREŚCI:

1. Po co nam sól?
2. Sól – produkt chemiczny, czy naturalny?
3. Sól niejedno ma imię
4. Właściwości soli himalajskiej
5. Domowy izotonik

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc



1. Po co nam sól?
Sód jest najważniejszym jonem w płynach naszego ciała. Dzięki jego odpowiedniemu stężeniu nasze impulsy nerwowe docierają do mózgu, oddychamy, a nasze mięśnie, w tym serce, wykonują prawidłowo swoją pracę. Codziennie tracimy jego duże ilości z potem, moczem i kałem, a zbyt duże straty mają ogromne konsekwencje. Do objawów hiponatremii (spadku stężenia sodu) należą: drgania mięśni, zmęczenie, nudności, bóle głowy,

a w głębokich niedoborach nawet obrzęk mózgu i śpiączka. To dlatego pierwszym płynem podawanym w stanach odwodnienia, np. przy biegunce, jest NaCl, czyli sól fizjologiczna.


2. Sól – produkt chemiczny, czy naturalny?
Mówiąc o soli, większość z nas ma na myśli sprzedawaną na kilogramy, drobnoziarnistą, kuchenną lub warzoną. Nie do końca zastanawiamy się, skąd ona pochodzi i co w niej się znajduje, ma po prostu nadać smak jedzeniu. Sól ta jest niestety rafinowana, czyli jest oczyszczonym wyrobem chemicznym, składającym się z tylko dwóch pierwiastków: sodu i chloru.

W przyrodzie tak „czysty” minerał nie występował, a ta jedynie udaje naturalne źródło, nie dostarczając pozostałych mikroelementów, w które naturalne sole są bogate.


3. Sól niejedno ma imię
Dużo lepszy skład charakteryzuje sól morska, jest również największym jej źródłem, jednak istnieje duże ryzyko, że w dzisiejszych czasach, kiedy do mórz trafiają ścieki i ropa, sól zanieczyszczona jest metalami ciężkimi. Fabryka Siły Sklep

Dlatego musimy sięgnąć do źródeł pochodzących z mórz, które wysychały miliony lat temu, tworząc najcenniejsze minerały. Takie cechy posiada sól himalajska wydobywana na terenie Pakistanu. Sól himalajska wydobywana jest ręcznie, bez użycia materiałów wybuchowych i środków chemicznych.


Oprócz chlorku sodu, zawiera 84 pierwiastki, w tym najważniejsze mikroelementy: magnez, żelazo, krzem, fosfor, siarkę, selen, których obecność nadaje jej właściwości lecznicze. Dzięki tak szerokiej gamie składników, jest niskosodowa, a wiec spożywanie jej w ilościach, które dla zwykłej soli byłyby zbyt duże, nie spowoduje nadciśnienia.


Dla porównania zawartość sodu w 1 g poszczególnych soli wynosi:

– sól kuchenna 1 g = 390 mg sodu;

– sól morska 1 g = 300 mg sodu;

– sól himalajska 1 g = 80 mg sodu.


4. Właściwości soli himalajskiej
Dzięki niskiej zawartości sodu, sól ta reguluje ciśnienie krwi. Uzupełnia niedobory mikroelementów w diecie, a każdy z nich nadaje jej dodatkowe właściwości. Selen jest antyoksydantem, działającym przeciwnowotworowo. Siarka oczyszcza skórę i pomaga leczyć trądzik. Jod wykorzystywany do syntezy hormonów tarczycy przyśpiesza metabolizm. Wapń i fosfor budują kości i zęby. Wszystkie razem działają na organizm odtruwająco, wypierając metale ciężkie zarówno przy spożywaniu w potrawach, jak i przy stosowaniu zewnętrznym – w postaci peelingów i kąpieli. W zapaleniu gardła można przyrządzić roztwór nasycony, a następnie łyżkę takiego roztworu rozcieńczać w zimnej wodzie i płukać gardło.


5. Domowy izotonik
W czasie aktywności fizycznej wraz z potem wydalamy duże ilości sodu. Dla uzupełnienia niedoborów warto sięgnąć po napoje izotoniczne, jednak te sklepowe zawierają sztuczne barwniki i cukier rafinowany. Żeby stworzyć własny izotonik, wystarczy do butelki wody dodać 2/3 łyżeczki soli himalajskiej, sok z cytryny i łyżeczkę miodu. Sód i magnez zawarte w soli zapobiegną skurczom, a miód zwiększy energię w czasie treningu.