Przeciążenia aparatu wyprostnego określane są jako „kolano skoczka”. Pod tym pojęciem kryją się dolegliwości bólowe związane z zapaleniem ścięgna rzepki. U osób młodszych typowym schorzeniem jest zapalenie guzowatości kości piszczelowej (choroba Osgooda-Schlattera) lub zapalenie zlokalizowane na dystalnym biegunie rzepki (choroba Sindinga-Larsena-Johanssona).

 

SPIS TREŚCI:

1. Kolano skoczka – pierwsze symptomy i przyczyny

2. Czynniki zwiększające ryzyko urazu

3. Leczenie i rehabilitacja

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Kolano skoczka – pierwsze symptomy i przyczyny

Początkowo zapalenie ścięgna rzepki objawia się bólem zlokalizowanym z przodu kolana. Symptomy pojawiają się podczas wielokrotnych treningów biegowych lub skokowych bądź wkrótce po nich. Krótki odpoczynek zwykle przynosi ulgę.


Uraz ten bardzo często występuje wśród siatkarzy i lekkoatletów. Według jednej z teorii jest to rezultat pogłębiającego się uszkodzenia ścięgna wskutek sumowania się mikrourazów związanych z powtarzanymi ruchami. Istotną przyczyną częstszego występowania opisywanych dolegliwości jest prowadzenie treningów na twardej nawierzchni.


2. Czynniki zwiększające ryzyko urazu

Mężczyźni są bardziej narażeni na wystąpienie zapalenia ścięgna rzepki. Przyjmuje się również, że zmniejszenie rozciągliwości mięśni kulszowo-goleniowych oraz sztywność mięśnia czworogłowego uda mają związek

z występowaniem omawianego urazu.


Dodatkowo brak prawidłowej stabilizacji stawowej i odpowiednich strategii ruchowych podczas skakania i lądowania może przyczyniać się do zaistnienia urazu. Powiększenie ciała tłuszczowego ma również związek ze zwiększonym ryzykiem urazu. Fabryka Siły Sklep


3. Leczenie i rehabilitacja

Jeśli zauważymy jakiekolwiek niepokojące objawy w trakcie ćwiczeń, warto udać się do specjalisty, który powie, jak sobie radzić z tym problemem, i być może uchroni nas od przymusowej przerwy w treningach.


Warto również zwrócić uwagę na obecność czynników ryzyka, które zostały wymienione w pierwszej części niniejszego artykułu. Jeśli stwierdzimy obecność któregoś z nich, warto podjąć starania w celu ich wyeliminowania. W przypadku wystąpienia urazu zalecam progresję ćwiczeń mającą na celu złagodzenie dolegliwości.


W pierwszej fazie skupiamy się na złagodzeniu dolegliwości bólowych.

W tym celu możemy zastosować okłady z lodu lub kompresy żelowe. Na tym etapie warto wprowadzić ćwiczenia izometryczne polegające na utrzymywaniu napięcia mięśnia czworogłowego w wyproście: 10–15 sekund napięcia, 4 powtórzenia dwa razy dziennie.


Druga faza – wzmacnianie siły mięśniowej. W tej fazie skupiamy się na poprawie siły, mocy i funkcjonalnej pracy. W tym celu zaleca się wykonywanie wyciskania nogami na suwnicy: 4 serie po 6–8 powtórzeń,

3–5 razy w tygodniu. Wszelkiego rodzaju ćwiczenia w wykrokach, ewentualnie z dodatkowym obciążeniem czy chodzenie po schodach, będą adekwatne w tej fazie rehabilitacji.


Jeśli opanujemy zadania z poprzednich faz, możemy przejść do kolejnej fazy. W tym okresie rehabilitacji skupiamy się na treningu aktywności specyficznych dla danej dyscypliny. Warto na tym etapie wdrożyć ćwiczenia plyometryczne, które łączą pracę ekscentryczną z pracą koncentryczną – podskoki, wyhamowywanie ruchu, pracę ekscentryczną – czyli ćwiczenia

z wydłużaniem mięśni, np. schodzenie po schodach, i ćwiczenia ze zmianą kierunku ruchu.


Najlepszym doradcą w kwestii progresji treningu i regeneracji uszkodzeń jest nasz organizm. Powinniśmy uczyć się rozpoznawać jego sygnały i na ich podstawie dokonywać modyfikacji treningu. Większość z nas uprawia sport dla przyjemności, dlatego zachowajmy zdrowy rozsądek, aby móc cieszyć się przez długi czas możliwością trenowania.