Biegacze, podobnie jak większość sportowców, są narażeni na znaczną liczbę kontuzji. U tenisistów i i golfistów często występuje schorzenie w obrębie stawu łokciowego. Z kolei maratończycy, sprinterzy czy po prostu amatorzy biegania bardzo często borykają się z problemem kolana biegacza. Z poniższego tekstu dowiecie się, na czym polega ta patologia i jak sobie z nią radzić.

 

SPIS TREŚCI:

1. Czym jest kolano biegacza?

2. Kolano biegacza i jego objawy

3. Jak leczyć?

4. Ćwiczenia

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Czym jest kolano biegacza?

Kolano biegacza jest jedną z najbardziej popularnych kontuzji wśród osób ćwiczących. Jak wskazuje sama nazwa, ten model urazu występuje przede wszystkim u zawodników uprawiających dyscypliny lekkoatletyczne, ale jest też bardzo często spotykany wśród pasjonatów kolarstwa, narciarstwa, piłki nożnej i ręcznej. Najczęściej jednak mamy do czynienia ze stopniowym kumulowaniem się efektów intensywnych treningów kończyn dolnych.


Samo schorzenie jest zaliczane do grupy zespołów przeciążeniowych, które dotyczą pasma biodrowo-piszczelowego. Wspomniane pasmo nie jest osobną strukturą, ale miejscem wzajemnego przenikania się powięzi szerokiej uda pomiędzy biodrem a kolanem. W obrębie górnego przyczepu dochodzi do przecięcia się włókien mięśni pośladkowych (wielkiego

i średniego) i naprężacza powięzi szerokiej. Natomiast jego końcowa część jest zlokalizowana w obrębie kłykcia bocznego kości udowej i guzka Gerdy'ego znajdującego się na piszczeli. Równie częstymi patologiami, które mogą towarzyszyć zespołowi pasma biodrowo-piszczelowego, są konflikt rzepkowo-udowy lub rozmiękanie rzepki.


Nie ulega wątpliwości, że podstawową przyczyną występowania kolana biegacza jest przede wszystkim sport. Oczywiście wysiłek fizyczny sam

w sobie nie powoduje rozwoju choroby. Kolano biegacza bardzo często powstaje na skutek treningów na nierównej powierzchni, braku rozgrzewki bądź nieprawidłowej techniki jej wykonania, a także niewłaściwie dobranego obuwia lub zastosowania zbyt dużego obciążenia. Co więcej, stale powtarzające się mikrourazy bądź wcześniejsze i nie do końca wyleczone kontuzje również mogą zwiększyć szansę na rozwój tej choroby. Sam mechanizm kolana biegacza polega na zaburzeniu prawidłowego toru ruchu rzepki, co z czasem powoduje przeciążenie w obrębie stawu rzepkowo-udowego oraz stan zapalny błony maziowej tego połączenia.


Innymi czynnikami przyczyniającymi się do rozwoju tej patologii stawu kolanowego mogą być stany nadmiernego rozciągnięcia mięśnia czworogłowego uda, wady kończyn dolnych (płaskostopie, zaburzenia statyki stępu, nadmierna pronacja stopy), zaburzenie rytmu rzepkowo-udowego, dysbalans mięśniowy (nadmierne napięcie mięśni trójgłowych łydki przy równocześnie zbyt dużym osłabieniu czworogłowego uda), nadmierna wartość kąta Q oraz nieprawidłowości w biomechanice stawu skokowego. Oprócz tego istnieją inne czynniki, niezwiązane ze sportem, które mogą zwiększać ryzyko pojawienia się tej kontuzji. W tym przypadku mowa przede wszystkim o częstym i długotrwałym utrzymywaniu pozycji siedzącej z nogą założoną na nodze, zmianach hormonalnych pojawiających się w etapie dojrzewania płciowego i nadmiernej masie ciała, która przyczynia się do naruszenia stabilności stawów kończyn dolnych.


2. Kolano biegacza i jego objawy

Śmiało można stwierdzić, że choroba określana mianem kolana biegacza jest zespołem charakterystycznych objawów występujących w tym konkretnym modelu patologii. Głównym symptomem są silne dolegliwości bólowe, które najczęściej są zlokalizowane w przednio-bocznej części stawu kolanowego. Ból ulega znacznemu nasileniu w trakcie chodu po płaskim terenie, schodzenia po schodach, biegania, przechodzenia do pozycji klęku i kucania, a także w trakcie palpacyjnego dotyku zajętego stawu. Jest on efektem nadmiernego tarcia pasma biodrowo-piszczelowego na skutek zaburzenia jego fizjologicznego toru ruchu. Pozycją, która prowadzi do największego zaostrzenia objawów, czyli powodującą największe tarcie, jest zgięcie stawu kolanowego w zakresie do 30°. Oprócz tego ból może występować w okolicach rzepki lub pod nią, co może świadczyć o obecności wcześniej wspomnianego konfliktu rzepkowo-udowego.


Ponadto kolano biegacza wywołuje też szereg innych objawów informujących nas o obecności tej kontuzji. W dużej mierze mowa tu

o obrzęku, zniekształceniu obrysu stawu, uczuciu nadmiernego ucisku oraz pełności w okolicach dolnej części rzepki, a także nieustającym uczuciu niepewności i uciekania kolana na skutek osłabionej stabilności i rozciągnięcia struktur więzadłowych. Warto również pamiętać, że niektóre objawy mogą wskazywać na zupełnie inną przyczynę niż domniemana patologia stawu kolanowego. Dla przykładu – ból w skupiony w przedniej części może być efektem zaburzenia pracy bądź problemów z mięśniem podkolanowym. Z kolei obecność dolegliwości bólowych nad rzepką może świadczyć o kłopotach w obrębie biodra – osłabieniu grupy odwodzicieli tego stawu, co wpływa na funkcjonalność naszych kolan. Fabryka Siły Sklep


3. Jak leczyć?

Leczenie kolana biegacza jest w znacznej mierze związane z okresem choroby, z jakim obecnie się borykamy. Pomimo tego, że jest to schorzenie trudne do leczenia, postępowanie opiera się w głównej mierze na działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym. Pracy lekarzy i fizjoterapeutów powinna skupiać się na tych strukturach, które doprowadziły do zaistniałej sytuacji. Chodzi tu o pasmo biodrowo-piszczelowe, mięśnie uda oraz staw rzepkowo-udowy.


W przypadku ostrej fazy choroby, czyli stadium I, skupiamy się na wstępnym zaopatrzeniu poszkodowanego stawu. Mowa tu w głównej mierze o metodzie PRICE, która stanowi jeden z podstawowych punktów odnowy u wielu sportowców. Na tym etapie chory powinien zrezygnować z ćwiczeń i angażowania kończyny dolnej podczas wysiłku fizycznego. Bardzo często poleca się stosowanie dodatkowych zabiegów krioterapeutycznych w celu złagodzenia dolegliwości bólowych i zmniejszenia obrzęku, zaopatrzenia ortopedycznego w postaci stabilizatorów czy opasek uciskowych oraz preparatów przeciwzapalnych i regenerujących chrząstkę stawową.


W momencie gdy mamy do czynienia ze stadium II, do terapii chorego włączamy kolejny bodziec fizykalny. Tym razem stawiamy na ciepło, które skutecznie zdetonizuje nadmiernie napięte struktury i odpowiednio rozluźni struktury narządu ruchu do wstępnego treningu w ramach rehabilitacji. Bodźce termiczne można wprowadzać za pomocą specjalnych wyrobów medycznych (np. kremy, maści, żele) bądź zabiegów fizykoterapeutycznych. Warto wspomnieć o częstym zastosowaniu fali uderzeniowej oraz ultradźwięków. Na tym etapie rozpoczynamy również pierwsze aktywności – mowa tu o wstępnym treningu, obciążaniu chorej kończyny i odtworzeniu utraconego zakresu ruchu i siły mięśniowej. Efekty te uzyskujemy poprzez proste ćwiczenia i elektrostymulację prądem o niskiej częstotliwości. Warto też wspomnieć o istotnej roli kinesiotapingu, który nie tylko poprawia stabilizację stawu, lecz przyczynia się do odzyskania prawidłowego ustawienia kątowego i dodatkowego zniwelowania bólu.


Obecność stadium III wymaga od chorego podjęcia bardzo ważnej decyzji. Pacjent musi zdecydować, czy postanawia zrezygnować na pewien czas ze swojej ukochanej dyscypliny i znacznie ograniczyć aktywność ruchową lub poddać się leczeniu chirurgicznemu uszkodzonego stawu.


W tym miejscu warto też wspomnieć o profilaktyce i zapobieganiu tego rodzaju kontuzji stawów kolanowych. W celu ochrony stawów należy podjąć poniższe kroki:

– dobrać odpowiednie obuwie pod kątem rozmiaru, materiału oraz rodzaju podeszwy;

– stosować zbilansowaną dietę i utrzymywać stałą wagę;

– zwracać uwagę na prawidłową technikę ćwiczeń kończyn dolnych;

– unikać biegania po zbyt twardym podłożu;

– pamiętać o systematycznym rozciąganiu potreningowym;

– włączyć do treningu ćwiczenia kształtujące czucie głębokie w celu poprawy stabilizacji centralnej;

– stopniowo zwiększać intensywność treningową i wystrzegać się nagłych, dynamicznych aktywności.


4. Ćwiczenia

Szybkość powrotu do zdrowia i skuteczność postępowania terapeutycznego są zależne w dużej mierze od ćwiczeń wykonywanych podczas rehabilitacji. Istotne znaczenie ma także zaangażowanie chorego w proces rekonwalescencji – im większa determinacja poszkodowanego, tym szybsze efekty.

 

Na początkowym etapie koncentrujemy się przede wszystkim na ćwiczeniach izometrycznych, rozciągających mięsień czworogłowy uda i pasmo biodrowo-piszczelowe, a także aktywnościach pobudzających stymulację nerwowo-mięśniową.


Kolejnym etapem jest wdrożenie ćwiczeń oporowych w celu zwiększenia stabilizacji i poprawy uelastycznienia tkanek miękkich, które otaczają uszkodzony staw kolanowy. Wprowadzamy również wysiłek angażujący całą kończynę dolną, aby nie tylko odtworzyć zaburzoną siłę i dynamikę mięśni, ale i zwiększyć ograniczony zakres ruchu stawu kolanowego. Dopiero na samym końcu przechodzimy do treningu funkcjonalnego i w pełni obciążamy chorą kończynę. Przez cały czas trwania terapii o intensywności wysiłku decyduje terapeuta.