Coraz większa świadomość społeczeństwa i dostęp do wiedzy nie wykluczają poszukiwań nowych alternatywnych metod diagnostycznych różnych jednostek chorobowych. Wyniki takich badań najczęściej nie są wiarygodne, ponieważ brakuje naukowego potwierdzenia ich powtarzalności i przydatności klinicznej. Osoby zmagające się z problemami zdrowotnymi, złym samopoczuciem, przedłużającym się zmęczeniem, znużeniem, spadkiem aktywności i brakiem energii do wykonywania codziennych czynności szukają pomocy w medycynie alternatywnej, zwłaszcza jeśli taki stan trwa długo i są zmęczone kolejnymi nieprzynoszącymi rezultatów wizytami u lekarzy.


Nieswoiste objawy mogą mieć różne przyczyny, jednak najczęściej występują okresowo i mogą towarzyszyć m.in. stanom depresyjnym czy innym chorobom. Jednak czy warto wykorzystywać do diagnostyki metody alternatywne? Które z nich są przydatne? Czy nie lepiej diagnozować się w sposób zgodny z wytycznymi medycyny akademickiej?


Jest wiele alternatywnych strategii ustalania przyczyn występujących objawów, które według entuzjastów niekonwencjonalnych metod terapeutycznych mogą być skuteczne w diagnostyce. Takimi metodami są np. mikroskopowy test żywej kropli krwi, biorezonans, analiza pierwiastkowa włosów czy irydologia.

 

SPIS TREŚCI:
1. Mikroskopowy test żywej kropli krwi
2. Biorezonans
3. Analiza pierwiastkowa tkanek (włosów i paznokci)
4. Irydologia

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 


1. Mikroskopowy test żywej kropli krwi
Zalecenia do wykonania testu żywej kropli krwi to m.in. chroniczne zmęczenie, bóle głowy i brzucha, alergie (w tym także pokarmowe), wypadanie włosów, zaburzenia hormonalne, otyłość i bezsenność.

 

Badanie polega na ocenie środowiska wewnętrznego człowieka, a dokładniej funkcjonowania pojedynczych organów i patogennych zmian krwi skutkujących występowaniem zaburzeń metabolicznych i różnych chorób. Celem badania jest ustalenie przyczyny problemów zdrowotnych i dobranie zindywidualizowanej suplementacji, by wyeliminować przyczynę dolegliwości. Do badania trzeba się specjalnie przygotować: być na czczo lub 2 godziny po lekkim posiłku, przez kilka dni przed badaniem nie wolno pić alkoholu, w dniu badania nie można pić także kawy, a przed badaniem należy wypić minimum 0,5 l wody.

 

Pobrana z opuszka palca świeża krew nanoszona jest na szkiełko mikroskopowe i oglądana pod mikroskopem świetlnym w tzw. jasnym i ciemnym polu widzenia. Test ten różni się od standardowego badania rozmazu krwi przede wszystkim tym, że nie dodaje się do krwi czynników zapobiegających krzepnięciu (po kilku minutach powstaje skrzep) ani nie stosuje technik barwienia.

 

Ze względu na niestosowanie specjalistycznych technik, a także wykonywanie testu żywej kropli krwi przez osoby bez uprawnień diagnosty laboratoryjnego uznaje się to badanie za niediagnostyczne do ustalania przyczyn różnego rodzaju zaburzeń.

 

Badanie pozwala jedynie na ocenę parametrów morfotycznych krwi – liczby, wielkości, kształtu i ruchu elementów morfotycznych (krwinek czerwonych, białych, trombocytów). Koszt testu żywej kropli krwi to średnio 150 zł.

 

2. Biorezonans
Biorezonans jest jedną z metod medycyny niekonwencjonalnej. Według zwolenników służy do diagnostyki i terapii wielu problemów zdrowotnych. Za twórców i propagatorów uznaje się lekarza Franza Morella i inżyniera Ericha Rasche.

 

Do badania wykorzystuje się specjalne urządzenie, które mierzy fale elektromagnetyczne emitowane z ciała człowieka. Według propagatorów tej metody organizmy obce, których nie powinno być w ciele, np. pasożyty, bakterie, drobnoustroje, czy chore narządy wytwarzają inne drgania w porównaniu z drganiami, jakie wytwarzają narządy zdrowego człowieka. Dzięki tej metodzie możliwe jest ustalenie, czy dany organ emituje pole elektromagnetyczne odpowiadające polu zdrowego narządu czy polu narządu z toczącym się procesem patologicznym.

  Fabryka Siły Sklep

Urządzenie, które odbiera fale, wstępnie je odfiltrowuje ze „złych” fal (np. wytworzonych przez pasożyty, chore narządy) i ponownie wysyła je do człowieka. Oczyszczenie fal elektromagnetycznych z fal patologicznych ma wykazywać działanie terapeutyczne.

 

Zwolennicy widzą szerokie zastosowanie biorezonansu w terapii: alergii, boreliozy, nikotynizmu, alkoholizmu, a nawet chorób nowotworowych. Dane naukowe nie potwierdzają skuteczności biorezonansu ani w diagnostyce, ani w leczeniu chorób. Często biorezonans mylony jest ze skuteczną metodą diagnostyczną rezonansu magnetycznego powszechnie stosowaną w konwencjonalnej medycynie.

 

Skuteczność biorezonansu porównywana jest do efektu placebo. Istnieją pojedyncze badania potwierdzające skuteczność tej metody, jednak przeprowadzone są na bardzo małej grupie osób (np. 20 – z czego 10 osób jest w grupie placebo, a 10 w grupie poddanej działaniu metody biorezonansu). Jedną z cech wiarygodnego badania jest przeprowadzenie go na dużej grupie osób, nawet kilkunastu tysięcy.

 

Zyski z biorezonansu czerpią jedynie „terapeuci”. Koszty biorezonansu ukierunkowanego na wykrycie pasożytów oscylują w granicach 200–300 zł. Najczęściej nie kończy się na wykonaniu jednego bioskanu, gdyż każdy ukierunkowany jest na wykrycie lub pozbycie się innej dolegliwości (pasożytów, grzybów, wirusów, bakterii, pierwotniaków, boreliozy, alergii), służy również do pomiaru poziomu witamin i składników mineralnych. Co więcej, zdarza się, że w ramach terapii oferuje się dodatkowe produkty, które mogą wspomagać działanie biorezonansu. Oznacza to, że koszty znacząco wzrastają i mogą wynieść kilka lub kilkanaście tysięcy złotych za terapię, której skuteczność nie jest potwierdzona rzetelnymi badaniami.

 

3. Analiza pierwiastkowa tkanek (włosów i paznokci)
Analiza pierwiastkowa może zostać przeprowadzona na różnych tkankach i płynach ustrojowych – krwi, ślinie, pocie, moczu, włosach, paznokciach itp. Celem badania jest pomiar stężenia różnych substancji toksycznych obecnych w środowisku oraz ocena ilości pierwiastków (w tym metali ciężkich) w materiale pobranym od badanego. Założenie jest takie, że szkodliwe substancje kumulują się w organizmie i mogą być przyczyną różnych chorób (np. alergii) za sprawą rozregulowanego układu odpornościowego.

 

Nie istnieją jednak normy dotyczące stężenia badanych substancji, a także czasu ich kumulowania się w organizmie, po którym mogłyby spowodować wystąpienie choroby alergicznej. Nie ma także dowodów potwierdzających różnicę w poziomie toksycznych substancji między osobami zdrowymi a alergikami. Samo badanie jest wiarygodne, ale powiązanie go z występowaniem danych jednostek chorobowych wymagałoby ustalenia norm i standaryzacji analizy.

 

Analiza pierwiastkowa tkanek odgrywa znaczącą rolę w badaniach toksykologicznych w medycynie sądowej, klinicznej, w sporcie, testach kierowców i kontroli pracowników.

 

Analiza składu chemicznego włosa jest popularna dzięki łatwości pobrania materiału, transportu, przechowywania i długiemu okresowi stabilności w normalnych warunkach. Badanie pozwala na wykrycie nawet śladowych ilości substancji narkotycznych. Zawarta we włosach keratyna wykazuje skłonność do wiązania metali, przez to stężenie substancji w tym materiale może być nawet 50 razy większe niż we krwi czy w moczu.

 

Obecność różnego rodzaju substancji we włosach jest wyższa niż w innych tkankach i płynach ustrojowych – pozwala to na oznaczenia czynnika nawet po kilku lub kilkunastu miesiącach od ekspozycji (wykorzystywane jest to np. w medycynie sądowej, jeśli podejrzewane jest otrucie danej osoby).

 

Substancje obecne w tkankach i płynach ustrojowych są źródłem cennych informacji o narażeniu organizmu na substancje potencjalnie toksyczne występujące np. w środowisku. Wyniki badań wskazują, że metale ciężkie kumulowane we włosach mogą być wskaźnikiem stanu chorobowego w organizmie, jednak aktualnie brakuje danych wskazujących, jakie przekroczenia stężeń metali ciężkich mogą powodować zmiany chorobowe. Cena analizy pierwiastkowej włosów wynosi 200–400 zł.

 

4. Irydologia
Irydologia jest działem medycyny alternatywnej zajmującym się oceną stanu zdrowia poprzez obserwację zmian widocznych w tęczówce oka. Każdemu narządowi bądź układowi narządów odpowiada konkretne miejsce w tęczówce. Tęczówka oka każdej osoby jest niepowtarzalna, podobnie jak linie papilarne. Stworzone zostały nawet specjalne mapy irydologiczne, ułatwiające postawienie „diagnozy”. Badania naukowe przeczą skuteczności irydologii w diagnostyce chorób.

 

Osoby decydujące się na wykorzystanie w diagnostyce lub terapii alternatywnych metod to najczęściej chorzy na nowotwory, boreliozę, choroby przewlekłe, a także pacjenci z towarzyszącymi objawami bez ustalonej przyczyny. Oni i rodzina przestają ufać koncernom farmaceutycznym, szukają teorii spiskowych i alternatywnych rozwiązań w szarej strefie. Są w stanie zrobić wszystko, by uratować zdrowie i życie swoje lub osoby najbliższej dotkniętej chorobą.

 

Analiza opublikowana w czasopiśmie naukowym „JAMA Oncology” wykazała, że pacjenci ze zdiagnozowanymi uleczalnymi nowotworami korzystający z terapii niekonwencjonalnych umierają częściej niż osoby leczone wyłącznie metodami medycyny opartej na dowodach naukowych. Osoby poddające się terapiom alternatywnym odmawiały często interwencji konwencjonalnych.

 

Niejednokrotnie wizyta u propagatorów medycyny niekonwencjonalnej jest o wiele droższa niż odbyta prywatnie u lekarza. Do ceny wizyty należy doliczyć koszt wykonania „badań”, dobrania „terapii” i zakupu suplementów.

 

W 2016 r. do korzystania z metod medycyny niekonwencjonalnej przyznało się około 3% Polaków, z czego średnio rocznie wydatki przeznaczone na ten cel wynosiły około 450 zł (w 2013 r. było to około 370 zł). Gabinetów zarejestrowanych w CEIDG jako działalność paramedyczna jest ok. 23 tysięcy i cały czas ich przybywa, podobnie jak osób korzystających z tego typu usług paramedycznych.

 

Siła dowodów anegdotycznych (czyli możliwie wiarygodnych, użytych do wyciągnięcia wniosku, który w ogóle z nich nie wynika lub jest niemożliwy do sprawdzenia metodami naukowymi) i świadectwa „uzdrowionych” osób są porównywalne do efektu placebo.

 

Dostęp do informacji jest bardzo duży, ale rzetelnych źródeł opartych na badaniach naukowych jest niestety znacznie mniej, gdyż wymaga to więcej czasu, by zagłębić się w dany temat. Do czego jest nam potrzebny rzetelny dowód? Do tego, by zastosować najlepszą metodę diagnostyczną, najlepszy sposób terapii i by wybór ten przyniósł osobie chorej więcej korzyści niż szkody.

 

Nasze dobre doświadczenia w stylu „u mnie zadziałało” nie są wystarczające do ustalenia zasad dobrej praktyki klinicznej i są jedynie dowodem anegdotycznym. Medycyna konwencjonalna korzysta z dowodów naukowych oraz aktualnych i wiarygodnych danych wykorzystywanych w praktyce klinicznej.

 

Aktualnie nie ma wystarczających dowodów naukowych popierających wartość diagnostyczną alternatywnych metod takich jak mikroskopowy test żywej kropli krwi, biorezonans czy irydologia. Jest wiele czynników wpływających na wiarygodność tych metod. Wybór metody diagnostyki niekonwencjonalnej zamiast metody, której skuteczność udowodniono naukowo, może przynieść więcej szkody niż pożytku – zamiast wpłynąć na poprawę samopoczucia i stanu zdrowia, może je znacznie pogorszyć i opóźnić postawienie właściwej diagnozy.

 

 

1 / 4
A jaki Ty masz cel? Nie trać czasu i zacznij już dziś! Skorzystaj z profesjonalnej opieki.
Określ swój cel treningowy, a my pomożemy Ci go osiągnąć.

Bibliografia
Czora M. et al., Wykorzystanie ludzkich włosów w bioanalityce, „Chemia, Dydaktyka, Ekologia, Metrologia” 2010, 15(2), 149–154.
Johnson S.B. et al., Complementary Medicine, Refusal of Conventional Cancer Therapy, and Survival Among Patients With Curable Cancers, „JAMA Oncology” 2018, 4(10), 1375–1381.
Lis K., Bartuzi Z., Alternatywne metody w diagnostyce alergii pokarmowej, „Alergia, Astma, Immunologia” 2018, 23(2), 73–78.
Metody biorezonansu (terapia MORA, BICOM) – pochodzenie oraz diagnostyczne i lecznicze zastosowanie w alergologii, Raport Komisji ds. Weryfikacji Niekonwencjonalnych Metod Diagnostycznych i Leczniczych ZG Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, oprac. Kruszewski J., „Alergia, Astma, Immunologia” 1996, 1(3), 172–183.
Mornstein V. et al., Alternative healing methods around us, „Casopis Lékaru Ceských” 2016, 155(5), 267–273.
Nienhaus J., Galle M., Placebo-controlled study of the effects of a standardized MORA bioresonance therapy on functional gastrointestinal complaints, „Forschende Komplementärmedizin” 2006, 13(1), 28–34.
Ochrona zdrowia w gospodarstwach domowych w 2016 r., stat.gov.pl/obszary-tematyczne/zdrowie/zdrowie/ochrona-zdrowia-w-gospodarstwach-domowych-w-2016-r-,2,6.html (23.10.2019).
Schöni M.H., Nikolaizik W.H., Schöni-Affolter F., Efficacy trial of bioresonance in children with atopic dermatitis, „International Archives of Allergy and Immunology” 1997, 112, 238–246.
Siwiak J., Mikroskopowe badanie żywej kropli krwi – niedocenione narzędzie diagnostyczne, „Food Forum” 2017, 5(21), 98–102.
Szachta P., Badanie żywej kropli krwi – czy posiada jakąkolwiek wartość diagnostyczną?, „Food Forum” 2017, 2(18), 112–115.