Oglądacie filmiki z różnych zawodów i dziwicie się: czy można takie sylwetki wytrenować, nie korzystając z siłowni? Wiem, sam kiedyś oglądałem takie

i byłem przekonany, że na pewno zawodnicy trenują z wolnymi ciężarami. Przeanalizujmy, czy warto robić (jak powszechnie się mówi) „masówkę”

w Street Workout.


SPIS TREŚCI:

1. Street Workout – masa

2. Jak się odżywiać?

3. Street Workout – jaki trening zastosować?

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc



1. Street Workout – masa

Przez ogólnie spotykaną opinię, że trzeba nabierać wagi na zimę, w śro-dowisku Street Workout również zaczęły pojawiać się pytania: „Czy warto nabierać?”, „Jak nabierać?”. Wszystko zależy od tego, jak wy jesteście do tego nastawieni. Czy traktujecie ten sport jako główny sposób na rozwój sylwetki, czy jednak bardziej jako rekreację dla ciała, źródło dobrego samopoczucia? Jak już wspominałem w poprzednich artykułach, dla dobrego samopoczucia i dla zadowalającej sylwetki (jeżeli komuś zależy na gabarytach, to zachęcam do siłowni) wystarczą korekty w jadłospisie. Jeżeli natomiast decydujecie się na wyzwanie pod nazwą „dieta”, nabieranie wagi

i redukcja – to warto uzbroić się w cierpliwość. Z własnego doświadczenia i obserwacji innych mogę powiedzieć, że jest to wyzwanie przede wszystkim psychiczne. Mało kto może (jak to się mówi) zjeść posiłek, zapomnieć i cze-kać na kolejny.


2. Jak się odżywiać?

Co mogę powiedzieć? Czy warto nabierać wagi i tym samym dawać mięśniom bodziec do rośnięcia? Jeżeli znudził się wam widok waszych żeber, to oczywiście warto! Ja sam na początku nie zwracałem na to uwagi, ale potem zmieniłem zdanie i w okresie zimowym zacząłem więcej jeść, dodatkowo treningi – i efekty dla mnie całkiem zadowalające. Przede wszystkim poprawiłem wygląd nóg – bo góra rosła szybko, a nogi wcześniej tylko się rzeźbiły, a tak objętościowo zaczęły rosnąć. Pamiętajcie również, że w Street Workout budujecie nie zwykłą masę, tylko kawał mięsa z siłą funkcjonalną. Każda partia waszego ciała będzie idealnie z wami współpracowała. Dzięki ćwiczeniom przez was wykonywanym mięśnie dobrze zagęszczają.


A jak rozpocząć przyrost masy? Moi drodzy, w tym przypadku nie ma żadnych cudów. Wagę nabieramy zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami. Jedynie zwracam waszą uwagę, żeby dobrać produkty pełnowartościowe. Tak – zwiększamy wagę, ale rozsądnie, nie na fast foodach i słodyczach. Najpierw musicie obliczyć swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Do danego wyniku dołożyć jakieś 200 kalorii i zacząć trenować. Pamiętajcie, że na wysokowartościowych produktach sylwetka i cera będą wyglądały zupełnie inaczej. No i organizm będzie z wami współpracować.


3. Street Workout – jaki trening zastosować?

Pewnie myślicie, jak w takim razie prowadzić treningi na masie. Jak pewnie wiecie, na siłowni w tym okresie staramy się brać większy ciężar z zakresem ruchu na duże partie 10–12, na mniejsze 6–8 powtórzeń. Jak w przypadku Street Workout? Powiem, jak to wyglądało w moim przypadku. Oczywiście mam na myśli normalne treningi bazowe, pomijając dni pod figury. W tym okresie przeważnie wykonywałem klasyczne piramidki, zarówno przy podciąganiach, jak i pompkach i pompkach na poręczy. Nogi robiłem normalnie ze sztangą. Na brzuch wykonywałem wznosy nóg do drążka z ob-ciążnikami na kostkach. Starałem się wykonać jeden trening w tygodniu

w szybszym tempie.


Pytaliście mnie też o cardio. Czy biegałem, czy może rowerek? Wolałem ułożyć sobie po kolei na przykład podciągania, pompki, przysiady. Można było się przy tym spocić. Po prostu wykonywałem trening siłowy bez udziwnień. Wykonywałem również trening z ciężarami na pasie. I wam również go polecam. Na początku warto by było dodać, że zabawy z die-tami, nabieraniem wagi i redukcją nie możecie zaczynać zbyć wcześnie, tak samo jak treningów z obciążeniem. Musicie nabrać doświadczenia.


Kolejne pytanie: czy trenować z obciążeniem. Wszystko zależy od tego, jaki poziom już macie. Jeżeli macie siły na tyle, żeby zawiesić 5, 10 kg – to bardzo polecam wam robić takie treningi raz lub dwa razy w tygodniu, będzie to zależało od waszego samopoczucia. W tym przypadku macie parę kroków. Ja wykonywałem piramidkę do 10 powtórzeń + 20 kg na pasie. Podsumowania? Pełnowartościowe produkty, treningi siłowe i dodatkowo treningi z obciążeniem na pasie. Spodziewam się, że rozwiałem wasze wątpliwości.

REKLAMA
16-krotny Mistrz Świata Jarosław Olech stosuje Nr 1 na wzrost siły i masy mięśniowej
Darmowa dostawa!
+ Indywidualny plan dietetyczny + Poradnik treningowy