Wiele osób boryka się z problemem nadmiaru wody w organizmie. Jest to

o tyle kontrowersyjny problem, że z jednej strony jest to czynnik konieczny,

a woda stanowi wysoki, (bo aż 70%) odsetek składu naszego ciała – jest więc niezbędna do wspomagania wszelkich funkcji życiowych.


Z drugiej strony jej nadmiar wpływa już niekorzystnie na nasze funkcjonowanie, a także na samą estetykę ciała. Nawet u osób mających niski poziom tkanki tłuszczowej daje efekt tzw. zamglonej sylwetki, niwelując efekt ostrości i wyrazistości naszych mięśni. Co więc może mieć wpływ na taki stan rzeczy i powodować zbytnie nawodnienie organizmu i dużą retencję wody podskórnej?


SPIS TREŚCI:
1. Nadmiar wody w organizmie - wpływ odżywania
2. Woda w organizmie - gospodarka elektrolitowa i nadmiar sodu
3. Ilość spożywanych płynów

4. Problemy hormonalne

5. Odpoczynek i inne czynniki


Wielki FINAŁ! "180 dni od Krzycha do Ronaldo" za nami!

Mistrz Świata w Freestyle-u vs Plany treningowe Fabryka Siły



1. Nadmiar wody w organizmie - wpływ odżywania

Wpływ na poziom wody ma przede wszystkim odżywianie. To pokarm

w głównej mierze ściąga wodę do organizmu – wraz z nim ją dostarczamy. Oczywiście jest ona niezbędna w procesach trawiennych, ale jej nadmiar najpierw magazynuje się w mięśniach, a następnie rezerwa wrzucana jest pod skórę. Zauważcie, że jedząc czysto, trzymamy mniej wody niż odżywiając się niezdrowo; np. dzień po cheat mealu budzimy się z „suchą” skórą, a następnego dnia podpuchnięci. Powodów jest kilka:


– Węglowodany. 1g węglowodanów wiąże 4 g wody w naszym organizmie, co pozwala tworzyć jej rezerwy. Kolejna cecha węgli – jedząc dodatkowe ich porcje, powodujemy wyrzut insuliny i uzupełnienie glikogenu w mięśniach, a następnie ściągnięcie całej wody właśnie do nich (znacie ten efekt suchości w ustach i pragnienia po zjedzeniu dużej ilości słodyczy?). W kolejnym etapie wysuszona tkanka podskórna bojąc się podobnych zabiegów, robi nadkompensację wody, co skutkuje odkładaniem jej nadmiaru pod skórą;


– Tłuszcze. Objadając się, powodujemy nagromadzenie jedzenia w naszym żołądku, a nadmierna ilość tłuszczów dodatkowo powoduje zatrzymanie i spowolnienie trawienia i wchłanialności pokarmu. Taki sztuczny śmietnik trzyma wszelki sód (o tym dalej) i pokarm, a ten nie dając się strawić lub usunąć, powoduje ściągnie wody;


– Białko. Nadmierne spożycie skutkuje fermentacją, wydzielaniem szkodliwego azotu i zakwaszeniem. W tej sytuacji, oczywiście w celu obronnym, ściągana jest woda.


Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe

2. Woda w organizmie - gospodarka elektrolitowa i nadmiar sodu

Elektrolity. Sód, potas, magnez. Są odpowiedzialne za regulację gospodarki wodnej – ich niedobór powoduje odwodnienie, a nadmiar właśnie zatrzymuje wodę. O ile potasu i magnezu bym się nie bał, ponieważ w dużej mierze praca mięśni zużywa te mikroelementy (choć osoby chore na serce powinny uważać na nadmiar potasu), o tyle sód powoduje gromadzenie ogromnych ilości wody.


Czemu sód jest problemem? Fast foody, słone jedzenie to bomba solna,

a sól to w większości sód. Może warto ograniczyć solenie albo zamiast soli kuchennej wybrać morską lub himalajską o dużo niższej zawartości sodu, ponieważ wzbogacona jonami potasu i jodu (wciąż słona, ale zdrowsza i mniej retencyjna). Po prostu solimy za dużo!


3. Ilość spożywanych płynów

Ilość pitej wody ma znaczenie. Metoda odwrotnie proporcjonalna –

im więcej, tym jej mniej. Woda powoduje wypłukiwanie toksyn, sodu

z organizmu poprzez rozrzedzenie ich.


Osoby aktywne powinny pić minimum 5–6 l mężczyźni i minimum 3–4 l kobiety – to zapewni im właściwe czyszczenie i wypłukiwanie zbędnych substancji, tym samym nie będą martwić się o odwodnienie.


4. Problemy hormonalne

Problemy hormonalne to dość kontrowersyjny, ale bardzo ważny temat. Rozregulowany poziom hormonów powoduje puchnięcie;


– Estrogeny – żeński hormon lubiący gromadzić wodę (dobrym przykładem są kobiety przed okresem, wyrzut estrogenów = nabranie z dnia na dzień wody);


– Prolaktyna – hormon wyskakujący ponad normę u osób mających zapchany toksynami organizm i wysoką (wręcz za wysoką) aktywność fizyczną skutkującą przemęczeniem. Wysoka prolaktyna tworzy barierę ochronną przed wszelkimi nieczystościami i „pro-regeneracyjnie”, przez co ściąga wodę w ilości hurtowej do „oczyszczenia”;


– TSH (tarczyca) – hormon tarczycy odpowiedzialny jest za właściwe funkcjonowanie wszystkich narządów i nasz metabolizm. Rozregulowany nie kontroluje gospodarki wodnej, a zwolniony metabolizm nie jest w stanie filtrować jego nadmiaru, przez co również tzw. metabolizm wodny jest mocno zaburzony;


– Testosteron – sam w sobie zbyt wysoki powoduje lekką retencję, lecz gorsze jest zbyt dużo tak zwanego „wolnego testosteronu”. Wiąże on estrogeny (dotyczy to 80% facetów) i wtedy patrzycie na zbyt wysokie ich stężenie i jego skutki. U mężczyzn dochodzą jeszcze inne zaburzenia, ale to już szerszy temat;


– Hormon wzrostu – efekt łańcuchowy: ponieważ wydziela się w trakcie snu, mało snu = mało hormonu = gorsza regeneracja = zmęczenie organizmu = efekt obronny (środowisko wodne).


5. Odpoczynek i inne czynniki

Zwróćcie uwagę na swój odpoczynek, a także skórę (poparzona słońcem lubi również zgromadzić niechcianą wodę). Nasz organizm ma tendencję, by we wszelkich stanach przemęczenia gromadzić wodę – jest to jeden z czynników obronnych, a woda jako biokatalizator ma za zadanie tworzyć właśnie takowe środowisko. Chodzi tu np. o wypadek przegrzania (oparzenia). Koniecznie trzeba regenerować i dawać warstwę ochronną sprzyjającą regeneracji (przemęczenie, przetrenowanie, brak snu).



Tak pokrótce wypisałem podstawowe przyczyny efektu nadmiernego nawodnienia organizmu. Dopasujcie do siebie, czy coś was dotyczy

i odpowiedzcie sobie na pytanie, czy da się coś z tym zrobić.

REKLAMA
Rewolucja w spalaniu tłuszczu! Zobacz najskuteczniejsze spalacze
9,4
Trizer
137
Zobacz więcej Dieta GRATIS!
TRIZER To przede wszystkim zestaw! Producent zapewnia 30 dniową dietę oraz pełną opiekę dietetyków do każdego zakupionego Trizera!
Komentarze(9)
    • ~Łysy kibol
      23 luty 2016

      A po co zdjęcie w artykule

      • ~RJJ
        23 luty 2016

        Zebys sie pytał

      • ~Nicco
        24 luty 2016

        Kolejny świetny artykuł. Dziękuję. W kwestii oczyszczania organizmu z toksyn, od siebie dodam, że bardzo dobre efekty daje regularna wizyta w saunie 1 raz/tydzień. Poza tym, 5-6 litrów wody to sporo (oczywiście z uwzględnieniem wody w naszych posiłkach, która stanowi przeważnie 50-70% masy produktu), trzeba często do kibla... Czyli przy założeniu, że posiłki na cały dzień ważą ok. 3-3,5 kg, to zawarta z nich woda waży ok. 2 kg, do tego jeszcze owoców z 0,5 kg się zje, czyli dodatkowo 0,5 kg wody, czyli trzeba jeszcze dopić ok. 3 l wody. Nie jest źle. Na samym treningu nierzadko wypijam 1,5l.

        • ~Tommy
          24 luty 2016

          Od kiedy organizm ludzki składa się w 70% z wody? :O

          • ~eros1983
            25 luty 2016

            od zawsze

          • ~Czaja
            24 luty 2016

            TSH jest wydzielane w przysadce mózgowej

            • ~polka
              14 październik 2016

              Ja właśnie miałam problemy hormonalne, ale wypijam 2- 3 litry wody ostatnio i jakoś daje rade z zatrzymywaniem wody. Ustabilizowało sie i nie jestem juz tak napuchnięta. Moja dietetyczka zaleca wodę veroni hydration. Ktoś coś słyszał ?

              • ~M80
                14 grudzień 2016

                5-6 litrów na dobę???

                • Maksym Riznyk
                  16 grudzień 2016

                  U osób aktywnych. U mnie na samym treningu przy dosyć dużej intensywności może zejść 2 butelki wody co = 3 l.