Coraz częściej na siłowniach i w klubach fitness można zaobserwować, jak ludzie trenują z trenerem personalnym. Kto to jest i czy warto zainwestować we wspólny trening? W tym artykule powiem trochę więcej na ten temat. Na wstępie muszę zaznaczyć, że teraz w związku z olbrzymim boomem na bycie fit trenerów jest mnóstwo. Istotne jest to, aby umieć wybrać tego, który dysponuje odpowiednią wiedzą i umiejętnościami.


SPIS TREŚCI:
1. Po co mi trener?
2. Jaki powinien być odpowiedni trener?
3. Jak poznać profesjonalistę na pierwszym spotkaniu?
4. Trener personalny – podsumowanie

Za rok będziesz żałował, że nie zacząłeś dzisiaj!
Zobacz metamorfozy naszych użytkowników:

Zobacz więcej!



1. Po co mi trener?
Trener personalny jest to osoba, która zapewnia nam podczas treningu bezpieczeństwo. Posiada wiedzę, jak wykonywać dane ćwiczenia, aby były one poprawne technicznie. To on ustala nam plan treningu pod nasze cele

i oczekiwania. Jest osobą, która daje nam swoje wsparcie i nas motywuje. W zależności od tego, czy jesteśmy leniwi, czy pracowici – będzie nas odpowiednio motywował. Trener jest osobą, która na siłowni stanowi dla nas jedyny autorytet. Taka wyłączność pozwala mu na przeprowadzenie nas przez proces budowania wymarzonej sylwetki w miarę bezboleśnie. Jego wiedza i doświadczenie pozwalają nam uniknąć błędów, które spowolniłyby proces, przez jaki przechodzimy, nawet o kilka lat.


Trener personalny jest jednocześnie naszym żywieniowcem. Opiekuje się nami zarówno w trakcie treningu, jak i poza nim. Mówi nam, co powinniśmy zjeść przed treningiem, a co po nim. Daje nam często nawet zadania domowe. Najprostszym tego przykładem może być nauka picia wody. Trener znajdzie sposób, by nas przekonać, że picie wody jest istotne dla osiągnięcia naszego celu.


Kolejnym pozytywnym aspektem współpracy z trenerem jest komfort psychiczny. Trenujemy i możemy rozmawiać jednocześnie, a pomimo to wiemy, że jesteśmy w pełni bezpieczni. Dużo lepiej trenuje się z kimś niż samemu. Dodatkową motywacją jest także to, że trener patrzy – wie, kiedy nas docisnąć, a kiedy odpuścić. Po treningu potrafi nas rozluźnić, tak abyśmy nie odczuwali bóli potreningowych, tylko same pozytywne skutki.


Trener personalny jest także często lifestyle coachem, czyli osobą, której podopieczni lubią się zwierzać. Rozmawiamy o wszystkim, co wydarzyło się w ostatnim czasie. Przejmuje on rolę naszego przyjaciela – ponieważ pragnie, byśmy osiągnęli dobry rezultat. Każdy trener jest po części psychologiem i musi umieć wczuć się w sytuację swojego klienta. Bardzo rzadko zdarzają się sytuacje, by podopieczny i trener po kilku miesiącach współpracy wciąż byli na pan/pani i rozmawiali tylko o sprawach treningowych i żywieniowych.


Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe

2. Jaki powinien być odpowiedni trener?
Pierwszą rzeczą, na jaką człowiek zwraca uwagę, jest wygląd. Trener powinien być zadbany. Włosy musi mieć ułożone, ewentualny zarost odpowiednio przycięty. Ubrany powinien być schludnie i czysto. Higiena to podstawa.


Istotna jest także wiedza, jaką dysponuje trener. Powinien przejść przynajmniej kilka kursów oraz na sobie spróbować pewnych technik treningowych, nim będzie nimi operował we współpracy z klientem. Tak naprawdę żadne kursy nie są w stanie zapewnić odpowiedniego wyszkolenia, jeżeli nie jest to prawdziwą pasją danej osoby.


Dobry trener wybrał taką pracę właśnie z pasji. Im większa jego miłość do treningu, tym większe będzie jego zaangażowanie w pracę. I tutaj pojawia się kolejny ważny aspekt, o jakim powinniśmy pamiętać: zaangażowanie. Jeżeli widzimy, jak trener na każdym kroku jest przy swoim podopiecznym

i opiekuje się nim, dba o każdy aspekt treningu – to świetnie! Kiedy natomiast widać, jak w międzyczasie rozpraszają go inni ludzie bądź (nie daj Boże) wyciąga telefon w trakcie treningu personalnego, od razu możemy takiego trenera skreślić.


Wracając jeszcze do wiedzy: trener personalny powinien dysponować wiedzą dotyczącą fizjologii człowieka, aby być w stanie trenować z ludźmi, którzy mają pewne problemy zdrowotne. Wiele osób ma przykurcze mięśni, bóle stawów itd. Trener musi umieć to wychwycić zarówno w wywiadzie przedtreningowym, jak i w trakcie ćwiczeń.


Z natury mamy również tak, że pewni ludzie nam pasują, a inni nie. To, że nasz znajomy trenuje z jednym trenerem, nie oznacza wcale, że my nie możemy z innym. Pomiędzy trenerem a podopiecznym musi wytworzyć się nić wzajemnego porozumienia i zaufania.


Odpowiedni trener powinien także umieć zainteresować podopiecznego treningiem i zdrowym odżywianiem. Musi umieć pokazać, jakie korzyści można dostać i jak bardzo poprawić stan swojego zdrowia oraz jakość życia, kiedy zaczniemy mocniej dbać o siebie. Dobry trener potrafi sprawić, że nawet najcięższe treningi stają się przyjemnością.


Wspomniałem już, że nie wyobrażam sobie sytuacji, by po paru miesiącach współpracy wciąż być ze sobą na pan/pani. Wyjątkiem jest sytuacja, w której jedna z osób jest starsza i tytułujemy ją z szacunku. Pomiędzy trenerem a podopiecznym nie może być żadnych barier. Klient musi mieć pełne zaufanie do swojego instruktora, w przeciwnym razie nic z takiej współpracy nie wyjdzie. Dlatego dobry trener musi być osobą otwartą, sympatyczną

i łatwo nawiązującą nowe znajomości. Nie ma możliwości, że trenerem zostaje ktoś, kto nie lubi pracy z ludźmi.


Dobry trener jest także sprzedawcą. Sprzedaje swoje usługi i musi sprawić, że to właśnie on będzie się wyróżniał z tłumu. Wiele osób poszło w złą stronę, nauczyło się manipulacji klientami. Nie tędy droga. Trener powinien znać się na sprzedaży, jednak to jego osobowość i wiedza dają mu przewagę nad konkurencją. Im lepszym będzie psychologiem, tym skuteczniej będzie w stanie zmieniać nawyki żywieniowe swoich klientów,

a tym samym zapewnić im odpowiedni efekt. Tutaj też wchodzi w grę umiejętność odpowiedniego zmotywowania podopiecznego. Trenerzy są, jak wspomniałem, takimi coachami od wszystkiego. Są tacy, którzy nawiązują z klientami bliskie relacje, aby móc lepiej kontrolować efekty współpracy.


3. Jak poznać profesjonalistę na pierwszym spotkaniu?
W pierwszej kolejności: kiedy jesteśmy umówieni z trenerem, to powinien on na nas czekać. Nie może być sytuacji, w której to my czekamy, chyba że zostaliśmy o tym poinformowani. Na pierwszym spotkaniu trener ma obowiązek przeprowadzić z nami wywiad treningowo-medyczny. Im bardziej jest szczegółowy, tym lepiej. Wielu ludzi nie wie, że różne dolegliwości mogą mieć wpływ na to, jakie ćwiczenia mogą wykonywać. W takim wywiadzie również wspólnie z trenerem ustalamy swoje cele treningowe. Po skończeniu takiego wywiadu rozpoczyna się trening.


Trening powinien składać się z trzech części. Pierwsza jest rozgrzewka. Osobiście unikam maszyn cardio, ponieważ w takiej sytuacji podopieczny nie potrzebuje trenera, może rozgrzać się sam. Po rozgrzewce następuje trening właściwy, a po nim tzw. cool down.


Pierwszy trening jest treningiem testowym. Trener musi zobaczyć, w jakiej formie fizycznej jest podopieczny i jaki plan działania dostosować specjalnie dla niego. W trakcie trwania treningu trener może starać się nawiązywać relację, nie mówi jednak o swoich prywatnych sprawach, chyba że zostaje o to zapytany. Sam także nie zadaje osobistych pytań. Często jednak potrafi sprawić, że ludzie się przed nim sami otwierają.


Nigdy, ale to nigdy, trener nie może zmusić nas do wysiłku ponad siły, zwłaszcza na pierwszym wspólnym treningu, kiedy jeszcze nie zdążył nas dobrze poznać. Nigdy także nie powinien udawać alfy i omegi. Prawdziwy profesjonalista umie przyznać się do tego, że czegoś w danym momencie nie wie. Jeśli nie jest dietetykiem, nie powinien zagłębiać się w ten temat poza podstawowymi informacjami.


Trener powinien również odpowiednio wyglądać. Jego sylwetka powinna mówić sama za siebie, że jest profesjonalny. Oczywiście nie jest to regułą, że dobry trener musi wyglądać jak grecki bóg, jednak jest to mile widziane. Sylwetka trenera będzie także zależna od sportu, w jakim się specjalizuje. Kulturysta będzie duży i świetnie zbudowany, natomiast lekkoatleta będzie mały, ale za to wytrzymały.


4. Trener personalny – podsumowanie
Trener personalny łączy w jednej osobie naszego przewodnika, przyjaciela, motywatora, coacha i kogoś, kogo nienawidzimy w trakcie treningu i ko-chamy za efekty pracy po nim. Musi posiadać profesjonalną wiedzę i ciągle ją poszerzać. Powinien wyglądać schludnie i być swoją własną wizytówką. Jest nam potrzebny, ponieważ może zapewnić nam szybsze efekty, bezpieczeństwo i wsparcie. Profesjonalnego trenera możemy poznać po jego zaangażowaniu i doświadczeniu. Moim zdaniem warto zainwestować

w treningi personalne zwłaszcza na początku przygody z siłownią bądź jakimkolwiek sportem.

REKLAMA
Rewolucja w spalaniu tłuszczu! Zobacz najskuteczniejsze spalacze
9,4
Trizer
137
Zobacz więcej Dieta GRATIS!
TRIZER To przede wszystkim zestaw! Producent zapewnia 30 dniową dietę oraz pełną opiekę dietetyków do każdego zakupionego Trizera!
Komentarze(6)
    • ~Nicco
      4 luty 2016

      W dzisiejszych czasach pełno niby-trenerów, a prawdziwych mało.

      • Maciej Jędrejko
        5 luty 2016

        Nasz artykuł pomoże w znalezieniu tych, którzy znają się na swoim fachu i pomogą w osiągnięciu upragnionego celu.

      • ~Nicco
        18 luty 2016

        Ad vocem, moim zdaniem każdy bywalec siłowni powinien mieć własnego trenera personalnego, który będzie przewodnikiem, swoistym Aniołem Stróżem.

        • ~Nicco
          18 luty 2016

          Czu można zaufać młodemu trenerowi personalnemu (tzn. w wieku <25 lat)? Jest gro trenerów świetnie wyglądających, którzy mogą uchodzić za wzór, ale czy oni rzeczywiście doszli do tego uczciwie w tak młodym wieku? Idąc dalej, czy można im powierzyć swój los? No bo gdzie tu doświadczenie w tak młodym wieku? Tym bardziej mnie to zastanawia, że nierzadko tacy "eksperci" nierzadko obnoszą się na fejsie z pizzą, burgerami, chipsami, dużą ilością słodyczy, jako niby posiłki spożywane w "cheat day". I jeszcze to podwórkowe słownictwo (też niestety im się często zdarza). Czy to nie zwykłe oszustwo? Czy aby trener nie powinien uchodzić za swoisty archetyp dobra i piękna? Mnie taka postawa trenerów osobiście odstrasza. Pozdrawiam.

          • Maksym Riznyk
            19 luty 2016

            Odnośnie posiłków ect.. zgodzę się w 100 %. Co do posiadania papierku i doświadczenia w Polsce niestety nie pokrywa się w żaden sposób. Mam 22 lata i trenuję już 9 rok i jak widzę nie raz co Ci trenerzy robią to aż pięty drętwieją za ich głupotę.

          • ~nicco
            20 luty 2016

            To czemu jest Was tak mało? Czy już nie ma trenerów "z powołania", jak to było dawniej. Dzisiaj tylko kasa i kasa, zero troski o losy podopiecznego, wspierania go w trzymaniu diety (pół biedy, jak trener jeszcze wie, co to jest dieta). Zwykłe oszukaństwo. I nawet Maksym, nie chodzi mi tutaj o papierek (bo prawie wszyscy "trenerzy" już je mają), ale o samo podejście trenerów do swojej profesji. Powinni być takimi samymi profesjonalistami, jak architekci, lekarze, prawnicy, etc. Nie uważam ich za gorszych. Ale powinni też zapracować na wysoką rangę zawodu i szacunek społeczny. Ja też nie chcę nic za darmo, bo na tanie rzeczy mnie nie stać, ale jak już płacę, to też wymagam. Pozdrawiam serdecznie.