Witamina U to wciąż wielka niewiadoma w świecie suplementów diety. Związek będący pochodną jednego z podstawowych aminokwasów naszego ustroju, wciąż budzi kontrowersje co do skuteczności swojego działania. Jak wygląda to w praktyce? W niniejszym tekście postaramy się rozwiać nieco wątpliwości i rzucić racjonalne spojrzenie na tę substancję.

 

SPIS TREŚCI:

1. Czym jest witamina U?

2. Działanie

3. Podsumowanie – czy warto stosować?

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Czym jest witamina U?

Potoczne określenie witaminy U odnosi się do związku nazywanego sulfonianem metioniny. Substancja ta została po raz pierwszy wyizolowana

w roku 1966 z liści surowej kapusty, którą po dziś dzień określa się jako główne źródło tej witaminy. Niemniej jednak, warto wiedzieć, że oprócz tego warzywa, pochodna metioniny jest także obecna w brokułach, jarmużu, kalafiorach, kalarepie oraz słodzie jęczmiennym.


2. Działanie

Działanie witaminy U jest wciąż kontrowersyjnym tematem, w związku z czym liczba jej zwolenników, jak i przeciwników jest praktycznie taka sama. Niemniej jednak, istnieją naukowe dowody wykazujące skuteczność jej stosowania w niektórych chorobach. Za przykład mogą posłużyć jedne

z pierwszych badań naukowych, kiedy to w latach 50. dr Garnett Cheney rozpoczął leczenie grupy więźniów chorujących na wrzody żołądka. Tygodniowa kuracja pozwoliła nie tylko na złagodzenie dolegliwości bólowych oraz skrócenie czasu leczenia, ale i całkowite zniwelowanie choroby u części badanych.


Kolejnym przykładem może być historia Jaya Kordicha, który współpracował z dr Cheneyem w badaniach nad skutecznością witaminy U. Kordich to znany i szanowany promotor diet bazujących na sokach owocowo-warzywnych, u którego wykryto guza pęcherza moczowego. Kuracja bazująca na ekstrakcie z kapusty wpłynęła zarówno na ustąpienie objawów nowotworu, jak i stopniowe cofnięcie powstałej choroby. Od tego czasu sulfonian metioniny został określony mianem witaminy U, której symbol pochodzi od słowa Ulcer określającego "wrzód".


Witamina U to także środek umożliwiający poprawę kondycji naszej skóry,

a także opóźnienie efektów jej starzenia się. Dowodem na to mogą być nowsze badania, pochodzące z roku 2010, które zostały przeprowadzone przez Uniwersytet w Seulu. Naukowcy z tamtejszego wydziału dermatologii potwierdzili, że stosowanie kosmetyków bazujących na sulfonianie metioniny aż trzykrotnie przyśpiesza odnowę uszkodzonej skóry. Co więcej, preparaty wykorzystujące warzywną witaminę pozwalają na łagodzenie podrażnień i stanów zapalnych, a także szybsze gojenie ran oparzeniowych. Witamina U jest postrzegana jako źródło dużej ilości antyoksydantów, wobec czego można ją traktować jako dobry sposób na detoksykację i sposób na pozbycie się nadmiernej ilości szkodliwych wolnych rodników.


3. Podsumowanie – czy warto stosować?

Witamina U jest wciąż suplementem, którego dokładny mechanizm działania

i wpływ na ludzki organizm nie został dogłębnie zbadany. Co więcej, sulfonian metioniny nie występuje jako samodzielny preparat, lecz jako składnik wielu preparatów na poprawę stanu skóry bądź normalizujących pracę układu pokarmowego. Zbyt mała liczba analiz klinicznych oraz testów laboratoryjnych, argumentuje dlaczego związek ten powinien być traktowany jako ciekawostka. Być może z biegiem czasu oraz wzrostem zainteresowania jej działaniem, świat nauki przyniesie nam nowe dowody co do jej prawdziwego charakteru.