Kreatyna pomimo że jest jednym z najlepiej przebadanych suplementów diety, to nadal stanowi przyczynę największej liczby pytań ze strony ćwiczących. Powodem jest masa różnych poglądów co do jej suplementacji oraz działania. Warto więc przekopać się przez ogrom informacji na temat kreatyny i dokonać podziału na te, które są prawdziwe i te, które są po prostu wyssane z palca.


SPIS TREŚCI:

1. Fakt: Kreatyna może być stosowana całorocznie
2. Mit: Kreatyna tylko przy budowaniu masy
3. Fakt: Suplementacja kreatyną wymaga stażu treningowego
4. Mit: Kreatyna jest sterydem
5. Mit: Efekty są uzależnione od formy kreatyny

Za rok będziesz żałował, że nie zacząłeś dzisiaj!
Zobacz metamorfozy naszych użytkowników:

Zobacz więcej!



1. Fakt: Kreatyna może być stosowana całorocznie
Przede wszystkim kreatyna jest związkiem endogennym, czyli samodzielnie syntezowanym przez nasz organizm. Oznacza to, że suplementacja tą substancją nie jest niczym nowym dla naszego ustroju i nie wymaga od nas stosowania wszelakich faz nasycenia czy ładowania. Co więcej, nie ma także powodów, by nie stosować kreatyny przez cały rok. Związek ten możemy spokojnie potraktować podobnie jak jeden z makroskładników, który jest wymagany przez naszą tkankę mięśniową do prawidłowego rozwoju. Nie ma obawy, że nasz organizm zacznie gorzej funkcjonować bądź nadwyżka kreatyny zostanie niewykorzystana przez nasz metabolizm. Jej szeroki wachlarz zastosowania pozwoli na jej spożytkowania do większości procesów i przemian fizjologicznych.


Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe

2. Mit: Kreatyna tylko przy budowaniu masy
To chyba najczęściej powielany mit wśród osób ćwiczących, który wynika

z prostej przyczyny – braku znajomości dokładnego mechanizmu działania kreatyny. Związek przyczynia się przede wszystkim do wzrostu ilości ATP, substancji będącej podstawową jednostką energetyczną w naszym ciele.

Z kolei wykorzystanie tej energii jest uzależnione tylko od nas samych.


Jeżeli naszym celem jest zwiększenie masy mięśniowej, to odpowiednia dieta i treningi przyczynią się do osiągnięcia tego założenia. Dlaczego więc nie skorzystać z kreatyny w okresie redukcji tkanki tłuszczowej? Dodatkowa ilość ATP z pewnością pomoże w nasileniu procesów termogenicznych, usprawnieniu pracy metabolizmu oraz odsłonięciu naszych mięśni spod nagromadzonego tłuszczu.


3. Fakt: Suplementacja kreatyną wymaga stażu treningowego
Kreatyna podobnie jak większość suplementów diety wymaga odpowiedniego, przynajmniej półrocznego doświadczenia przed rozpoczęciem systematycznego stosowania. Dlaczego? Dieta oraz prawidłowy plan treningowy tworzą dla odżywek odpowiednie środowisko,

w którym będą mogły nie tylko zadziałać, lecz i pokazać swój prawdziwy potencjał.


W związku z tym suplementacja kreatyną od samego początku, bez jakichkolwiek podstaw mija się z celem. Zanim zrobimy zakupy, postarajmy się nieco zmienić funkcjonowanie naszego organizmu i pozwolić mu na adaptację do nowych warunków pochodzących nie tylko z wysiłku fizycznego, ale też zdrowego odżywiania.


4. Mit: Kreatyna jest sterydem
To bardzo częste myślenie osób początkujących, które nawet nie raczyły zadać sobie trudu, by dowiedzieć się, czym tak naprawdę jest kreatyna. Preparaty bazujące na kreatynie w żaden sposób nie wpływają na nasza gospodarkę hormonalną oraz nie zwiększają poziomu testosteronu. Może wydawać się to dziwne, ale nadal pojawiają się takie opinie na temat jej działania!


Tymczasem kreatyna, jak wcześniej wspomniano, powoduje wzrost ilości adenozynotrójfosforanu, co objawia się wyraźnym podwyższeniem zasobów energetycznych naszego ustroju. To z kolei przekłada się na większą wytrzymałość i siłę oraz lepsze przeprowadzanie wszystkich procesów fizjologicznych przez nasz organizm.


5. Mit: Efekty są uzależnione od formy kreatyny
Rynek suplementów diety oferuje bardzo bogaty wachlarz preparatów wykorzystujących kreatynę. Sam związek występuje w kilku różnych formach, z których najbardziej popularne to oczywiście monohydrat

i jabłczan. Oprócz tego istnieją jeszcze takie rodzaje jak np. azotan, cytrynian, fosforan czy orotan. Niemniej jednak działanie każdego z nich jest takie samo, a sama różnica dotyczy wytrzymałości struktury danej formy czy stopnia wchłaniania przez organizm. W związku z tym po raz kolejny zarówno efekty, jak i ich trwałość są podyktowane naszymi staraniami, czyli dietą oraz treningami.


Oczywiście dodatkowe składniki występujące w zaawansowanych formach kreatyny będą potęgować działanie, lecz koniec końców rezultat będzie taki sam. Dlatego nieważne, na którą z form się zdecydujemy. Jeżeli będziemy systematycznie i skrupulatnie pracować nad swoim celem, możemy być pewni, że osiągniemy go bez ryzyka spadków czy pogorszenia formy po zakończonym cyklu kreatynowym.

REKLAMA
16-krotny Mistrz Świata Jarosław Olech stosuje Nr 1 na wzrost siły i masy mięśniowej
Darmowa dostawa!
+ Indywidualny plan dietetyczny + Poradnik treningowy
Komentarze(2)
    • ~luc
      16 czerwiec 2016

      Witam. Na końcu artykułu jest wzmianka o cyklu kreatynowym ,natomiast na początku artykuły wspomniano o tym ze kreatynę można brać cały czas tzn cały rok. Teraz się zastanawiam czy są te cykle i trzeba odstawić na jakiś czas kreatynę czy non stop można ją spożywać? ??

      • Maciej Jędrejko
        16 czerwiec 2016

        Nie trzeba, ale można by organizm a przede wszystkim nerki odpoczęły od suplementów. Pamiętajmy, że mimo wszystko odżywki nasilają diurezę oraz filtrację co dodatkowo angażuje organizm. Warto więc od czasu do czasu zrobić sobie przerwę w suplementacji.