„100% stabilność w kwasowym środowisku żołądka”, „lepsza wchłanialność i przyswajalność”, „szybszy przyrost siły i masy” – te i inne obietnice przypisywane są nowej, ulepszonej wersji najstarszego suplementu na świecie; tym razem jest on sprzedawany pod nazwą: buforowany monohydrat kreatyny, czasem nazywany także Kre-alkalyn.


Działanie zwykłego monohydratu kreatyny zostało wielokrotnie udowodnione i niektóre źródła nazywają go najskuteczniejszym suplementem dla osób trenujących siłowo. Problem monohydratu jest taki, że jest on... stary, dobry i sprawdzony. Producenci, którzy chcą wybić się na rynku, muszą wprowadzać innowacje do jego starej formuły i starać się ją ulepszyć, aby zapewnić sobie zyski. Te nowe, droższe formy, chociaż obiecują lepsze wyniki, to w praktyce nie zawsze tych obietnic dotrzymują. Wbrew pozorom nie zawsze też są sprawdzone przez niezależne badania, przez co ciężko tak naprawdę mówić o przełomowości nowej chemicznej formuły – jednak w przypadku kreatyny buforowanej posiadamy badania porównujące ją bezpośrednio z monohydratem kreatyny.

 

SPIS TREŚCI:

1. Kreatyna buforowana – przypisywane korzyści

2. Kre-alkalyn vs monohydrat – badanie

3. Ostateczny werdykt

Zobacz więcej! -23 kg -10 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -11 kg

 


1. Kreatyna buforowana – przypisywane korzyści

Buforowana forma kreatyny, na rynku sprzedawana pod nazwą Kre-alkalyn, jest reklamowana jako bardziej efektywna forma monohydratu kreatyny. Według informacji udostępnianych przez producentów buforowanie kreatyny zapewnia jej lepszą stabilność w żołądku, ponieważ jest ona odporna na działanie kwaśnych soków żołądkowych i nie ulega degradacji do bezużytecznej kreatyniny, będącej jedynie metabolitem kreatyny.

 

Zgodnie z informacjami patentowymi ten efekt jest uzyskiwany poprzez dodanie do kreatyny proszku zasadowego takiego jak na przykład glicerol magnezu lub wodorowęglan, w celu dostosowania pH do przedziału 7–14. Według producentów taka forma kreatyny jest 10 razy silniejsza niż zwykła kreatyna i nawet 1,5 g Kre-alkalyn jest ekwiwalentem 10–15 g zwykłej odmiany. Bardzo odważne słowa, producenci nie boją się wręcz stwierdzić, że jest to najsilniejsza forma kreatyny dostępna na całym świecie!

 

 

2. Kre-alkalyn vs monohydrat – badanie

Skuteczność tej odmiany kreatyny została sprawdzona przez niezależny zespół naukowy pod przewodnictwem Andrew Jagima. Naukowcy chcieli sprawdzić realność korzyści przypisywanych kreatynie buforowanej.

 

41 osób, które wzięły udział w tym 28-dniowym badaniu, zostało podzielonych na 3 grupy. Pierwsza grupa przyjmowała 1,5 g Kre-alkalyn każdego dnia badania – jest to dawka rekomendowana przez producenta, mogąca zastąpić nawet 15 g zwykłej kreatyny. Druga grupa przyjmowała monohydrat kreatyny w ilości 20 g przez pierwsze pięć dni, co stanowiło fazę ładowania, natomiast przez pozostałe 21 dni ta grupa dostawała jedynie 5 g kreatyny na dzień. Trzecia grupa otrzymywała dawki takie same jak druga, jednak zamiast monohydratu stosowany był innowacyjny Kre-alkalyn.

 

– 1 grupa: 1,5 g Kre-alkalyn przez 28 dni;

– 2 grupa: 20 g monohydratu przez 5 dni, 5 g monohydratu przez 21 dni;

– 3 grupa: 20 g Kre-alkalyn przez 5 dni, 5 g Kre-alkalyn przez 21 dni.

 

Jeśli wierzyć obietnicom producentów, 1,5 g kreatyny buforowanej powinno pozwolić na podobne nasycenie mięśni kreatyną jak w grupie przyjmującej monohydrat kreatyny w klasycznej już metodzie uwzględniającej fazę nasycenia. Niestety... badanie pokazało, że nie jest to prawdą. W grupie pierwszej koncentracja kreatyny wzrosła o 4,71 mmol na kilogram suchej masy, w grupie z monohydratem kreatyny ten sam wskaźnik poprawił się

o 22,3 mmol/kg suchej masy. W grupie trzeciej, przyjmującej duże dawki Kre-alkalyn, zawartość kreatyny w mięśniu wzrosła o 9,07 mmol/kg suchej masy. Dominacja monohydratu jest w tym przypadku niemal niezaprzeczalna.

 

 

3. Ostateczny werdykt

Przedstawione wyniki nie powinny nikogo dziwić. Głównym benefitem Kre-alkalyn ma być jego odporność na degradację w kwasowym środowisku żołądka, jednak badania konsekwentnie pokazują, że zwykły monohydrat kreatyny także nie jest degradowany w sokach żołądkowych i prawie 99% spożytej kreatyny jest absorbowane. Owszem, prawdą jest, że im niższe pH lub im wyższa temperatura, tym większa będzie konwersja kreatyny do kreatyniny – jednak badania pokazują, że aby doszło do znaczącej przemiany, potrzeba nawet kilka dni kontaktu z niskim pH. Scenariusz nierealny, kiedy rozpatrujemy proces absorpcji składników odżywczych.

 

 

Co ciekawe, jedno badanie zaprezentowane w 2007 roku na corocznym spotkaniu International Society of Sports Nutrition wykazało, że konwersja kreatyny do kreatyniny z monohydratu przy pH na poziomie 1.0 i 37°C wynosiła mniej niż 1% po 5, 30 i 120 minutach, podczas gdy konwersja kreatyny Kre-alkalyn w podobnych warunkach była o 35% większa.

REKLAMA
16-krotny Mistrz Świata Jarosław Olech stosuje Nr 1 na wzrost siły i masy mięśniowej
Darmowa dostawa!
+ Indywidualny plan dietetyczny + Poradnik treningowy