„Jeżeli chcesz uniknąć krytyki, nic nie mów, nic nie rób, bądź nikim” – powiedział kiedyś amerykański pisarz Elbert Hubbard. Jest to tak prawdziwe zdanie, że możemy je odnieść nie tylko do ludzi, ale także do... suplementów. Środek, który działa, i o którym się dużo mówi, jest także obiektem wielu kontrowersji. Najlepszym przykładem jest kreatyna, która odpowiada za wiele korzystnych mechanizmów takich jak nasycenie mięśni fosfokreatyną czy zgromadzenie wody tworzącej anaboliczne środowisko, co przekłada się na szybszy rozwój masy mięśniowej i zwiększoną siłę na treningach. Jednak czy tak obiecujący środek jest bezpieczny? Tego typu pytania podsycają kontrowersje i sprawiają, że nawet najmniejsze wątpliwości na temat kreatyny są rozdmuchiwane do ogromnych rozmiarów. W tym artykule wymienione i wyjaśnione zostaną najpopularniejsze mity dotyczące kreatyny.

 

SPIS TREŚCI:

1. Kreatyna jest sterydem

2. Kobiety nie powinny przyjmować kreatyny

3. Powoduje uszkodzenie nerek

4. Powoduje łysienie

5. Prowadzi do rozwoju raka

6. Im więcej, tym lepiej

7. Kreatyna powoduje bóle brzucha

8. Musi być brana cyklicznie

9. Wywołuje skurcze

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 


1. Kreatyna jest sterydem

Na szczęście kreatyna jest w pełni legalnym i bezpiecznym w spożyciu środkiem. Mało tego! Codziennie dostarczamy ją wraz z z pożywieniem. Znajdziemy ją w produktach mięsnych, a w mniejszych ilościach także

w nabiale. Dodatkowo jest ona substancją produkowaną w naszym organizmie przez wątrobę i trzustkę. Światowa Agencja Antydopingowa nie powstrzymuje sportowców przed użyciem kreatyny – co oznacza, że jest to substancja legalna i bezpieczna.


2. Kobiety nie powinny przyjmować kreatyny

Wiele osób uważa, że kreatyna jest środkiem zarezerwowanym wyłącznie dla mężczyzn – jest to jednak duży błąd. Kreatyna pomoże zwiększyć siłę podczas wykonywania treningu siłowego, co przełoży się na szybsze efekty

i wysmuklenie sylwetki. Stałe przyjmowanie kreatyny będzie jedynie oznaczało możliwość wykonania dodatkowych powtórzeń przysiadów, które przecież przyspieszą drogę do upragnionych krągłości.


3. Powoduje uszkodzenie nerek

Nerki sprawują w naszym organizmie bardzo ważną funkcję filtracyjną – pozbywają się tego, co niepotrzebne i toksyczne. Jednym z takich składników jest kreatynina – niegroźny metabolit kreatyny. Uszkodzenie nerek z jakiegokolwiek powodu będzie skutkowało niepowodzeniem usuwania kreatyniny, która będzie akumulować się w krwiobiegu. Mierząc poziom kreatyniny we krwi, lekarz może spekulować o tym, czy nerki działają sprawnie.

 

Problem pojawia się u osoby spożywającej kreatynę w formie suplementacyjnej – będzie ona jej więcej wykorzystywała, tworząc jednocześnie więcej kreatyniny. W tym przypadku jednak zwiększony poziom kreatyniny nie oznacza, że nie jest ona usuwana przez nerki,

a jedynie, że więcej jest dostarczane do organizmu. Jest to klasyczny przypadek pokazujący, że korelacja nie równa się stosunkowi przyczynowo-skutkowemu.


4. Kreatyna powoduje łysienie

Pośród setek badań sprawdzających protokoły suplementowania kreatyną nawet jedno nie wykazało, żeby prowadziła ona do łysienia. Istnieją jedynie nieliczne badania pokazujące, że może ona zwiększać poziomy dihydrotesosteronu (DHT). Poziom tego metabolitu testosteronu jest skorelowany z szybszym tempem utraty włosów. Jest to jednak słabe połączenie, które nie zostało wykazane w wielu eksperymentach.


5. Prowadzi do rozwoju raka

Nie ma żadnych dowodów łączących spożycie kreatyny ze zwiększonym ryzykiem raka. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Sao Paulo pokazują, że suplementacja kreatyną nie powoduje powstawania kancerogennych heterocyklicznych aminów. Inne zespoły badawcze wykazały wręcz, że kreatyna chroni DNA przed uszkodzeniami oksydacyjnymi, teoretycznie obniżając ryzyko występowania raka.


6. Im więcej, tym lepiej

Jest to udręka nie tylko kreatyny, ale też wielu innych suplementów

i odżywek. Niestety kreatyna działa przez nasycenie i kiedy nasze mięśnie są już nią w pełni zapełnione, wystarczy przyjmowanie jedynie 3–5 g dziennie, żeby ten stan utrzymać Większe dawki będą powodować jedynie większe wydalanie kreatyny, która nie może być w żaden sposób wykorzystana.


7. Kreatyna powoduje bóle brzucha

Kreatyna ma właściwości wiązania się z otaczającymi płynami i kiedy jest spożyta w dużych ilościach i nie popita wodą, może prowadzić do takich symptomów. Wystarczy jednak przyjmować zalecane dawki i pić dużo wody, a nie powinny pojawiać się żadne problemy natury gastrycznej.


8. Musi być brana cyklicznie

Kreatyna jest przyjmowana w okresach trwających około 6 tygodni

w badaniach naukowych, ponieważ tyle potrzeba na jej wysycenie

i sprawdzenie wyników suplementacji. Po otrzymaniu wyników badanie

i przyjmowanie kreatyny zostanie wstrzymane – to nie znaczy jednak, że kreatyna przestaje działać. Ciągła suplementacja kreatyny w ciągu roku pozwala na stałe wysycenie mięśni fosfokreatyną i lepsze wyniki sportowe.


9. Wywołuje skurcze

Kompletne przeciwieństwo powyższego zdania okazuje się prawdą. Pokazało to badanie z Uniwersytetu w Baylor, w którym sportowcy przyjmujący kreatynę doświadczali znacząco mniej skurczów, mieli lepszą mobilność mięśni i byli lepiej nawodnieni.

 

REKLAMA
16-krotny Mistrz Świata Jarosław Olech stosuje Nr 1 na wzrost siły i masy mięśniowej
Darmowa dostawa!
+ Indywidualny plan dietetyczny + Poradnik treningowy