Mimowolne skurcze mięśniowe początkowo mogą wydawać się jedynie drobnym mankamentem, który rzutuje na naszą skuteczność treningową. Gorzej, jeżeli niosą za sobą ryzyko zagrożenia życia, czego przykładem mogą być skurcze pływackie. Niniejszy artykuł ma na celu przybliżenie tematu profilaktyki skurczy oraz samego problemu.


SPIS TREŚCI:

1. Przyczyny skurczy mięśni podczas pływania

2. Profilaktyka skurczy pływackich

3. Jak sobie radzić ze skurczem w wodzie?


Wielki FINAŁ! "180 dni od Krzycha do Ronaldo" za nami!

Mistrz Świata w Freestyle-u vs Plany treningowe Fabryka Siły



1. Przyczyny skurczy mięśni podczas pływania

Statystyka medyczna dowodzi, że mimowolne i niekontrolowane skurcze mięśni w trakcie pływania stanowią jedną z najczęstszych przyczyn utonięć ze wszystkich czynników ryzyka. Skurcz pływacki objawia się nagłym, bardzo bolesnym oraz krótkotrwałym napięciem pojedynczego mięśnia bądź całej grupy. Efektem takowego procesu jest całkowite zniesie możliwości ruchowych podczas pobytu w wodzie. Najczęściej patologia dotyczy mięśni nóg, a zwłaszcza trójgłowego łydki. O wiele rzadziej odnotowuje się przypadki niepohamowanego skurczu w obrębie ud, pośladków oraz kończyn górnych.


Przyczyn rozwoju gwałtownych skurczów kończyn dolnych w trakcie pływania jest tak naprawdę wiele. Na pierwszy plan wysuwa się przede wszystkim dieta bogata w alkohol i kawę. Oba produkty bardzo skutecznie "czyszczą" nasz organizm z mikroskładników odpowiedzialnych za prawidłowy przekaz informacji nerwowej do mięśni. Mowa tu rzecz jasna

o cynku, magnezie i potasie. Niemniej ich niedobór prowadzi też do upośledzenia przyswajania innych związków przyczyniających się do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. W tym miejscu należy dodać też inną, równie częstą przyczynę, czyli zaburzenie równowagi wodno-elektrolitowej organizmu. Elektrolity to mikroelementy odpowiedzialne za właściwą pobudliwość pomiędzy komórkami nerwowymi a włóknami mięśniowymi. Oprócz wcześniej wymienionych, do listy należy dopisać wapń oraz żelazo.


Oprócz problemów żywieniowych, również problemy krążeniowe mają istotne znaczenie w powstawaniu nagłych skurczów łydek. Stany zapalne żył bądź tętnic niejednokrotnie skutkują rozwojem obrzęków i stanów zapalnych, które niezwykle skutecznie przyczyniają się do upośledzenia przekaźnictwa nerwowo-mięśniowego. Skurcze mogą być także efektem nagłej zmiany temperatury. Rozgrzane ciało w kontakcie z wodą, której temperatura zwykle jest niższa niż naszego ustroju, może zareagować mimowolnym kurczem struktur mięśniowych. To z kolei może skutkować natychmiastowym zatrzymaniem pływaka. Bardzo częstym powodem rozwoju nagłych skurczy jest wejście do wody bezpośrednio po posiłku. Ostre skurcze jelit objawiające się potocznie nazywanymi „kolkami", niejednokrotnie prowadzą do tragedii wśród osób pływających. Nie sposób też zapomnieć o przetrenowaniu. Pływanie, jak każdy inny sport, również powoduje zmęczenie mięśni. Bez odpowiedniej regeneracji ryzyko nagłego skurczu niebywale wzrasta.

Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe


2. Profilaktyka skurczy pływackich

Zapobieganie skurczom, które mogą utrudnić nasze treningi, a nawet zagrozić naszemu życiu, polega na przestrzeganiu kilku podstawowych zasad. Przede wszystkim nie wchodzimy do wody całościowo. Pamiętajmy, by organizm stopniowo przyzwyczajał się do innej temperatury. W związku

z tym, nasze ciało zanurzamy powoli i z umiarem. Zbyt szybkie zanurzenie się może wywołać szok termiczny, który może doprowadzić nas do unieruchomienia czy nawet utraty przytomności.


Kolejnym ważnym punktem jest rozgrzewka. Skromne 15 czy 20 minut prostych ćwiczeń bardzo dobrze przygotuje nasz organizm do dalszego wysiłku fizycznego. Struktury narządu ruchu zostaną rozruszane, przepływ krwi będzie intensywniejszy, a tkanki odpowiednio pobudzone do nadchodzącego dystansu. Rozgrzewkę należy przeprowadzić zarówno na lądzie, jak i w wodzie. Warto więc przepłynąć niewielki dystans na małej głębokości dla przyzwyczajenia organizmu do nowych warunków. Pamiętajmy, że ruch w wodzie różni się diametralnie od tego wykonywanego poza środowiskiem wodnym ze względu na dodatkowe odciążenie części ciała. Oprócz tego, nie może obejść się bez odpowiedniej diety. Pamiętajmy, aby nasze codzienne menu było bogatym źródłem głównych mikroskładników odpowiedzialnych za utrzymanie prawidłowej równowagi wodno-elektrolitowej. Co więcej, istotne znaczenie ma także ilość soli w naszym organizmie. Zarówno jej niedobór, jak i nadmiar mogą skutkować pojawieniem się bolesnych oraz mimowolnych skurczy mięśni.


3. Jak sobie radzić ze skurczem w wodzie?

W momencie gdy zostaniemy ofiarą skurczu pływackiego, musimy zachować spokój i uporać się z tym problemem. Przede wszystkim należy wyjść jak najszybciej z wody, samodzielnie bądź przy pomocy innych osób, które obecnie przebywają z nami na basenie bądź kąpielisku. Gdy znajdziemy się na lądzie, rozpoczynamy delikatny masaż bolesnego miejsca w kierunku serca. W tym celu wykorzystujemy nie tylko palce, ale i całe pięści czy nawet dłonie. Dodatkowo warto wykonać niewielki ucisk nadmiernie napiętej struktury w celu jej zdetonizowania. Bardzo dobrym sposobem będzie też oklepywanie patologicznego obszaru, zarówno całą dłonią, pięścią, jak i paliczkami czy brzegiem dłoni. Na sam koniec warto wykonać intensywne rozciągnięcie problematycznego odcinka ciała.

REKLAMA
Rewolucja w spalaniu tłuszczu! Zobacz najskuteczniejsze spalacze
9,4
Trizer
137
Zobacz więcej Dieta GRATIS!
TRIZER To przede wszystkim zestaw! Producent zapewnia 30 dniową dietę oraz pełną opiekę dietetyków do każdego zakupionego Trizera!
Komentarze(2)
    • ~Fred
      10 luty 2017

      A jak poradzić sobie ze skurczem w wodzie (np. wspomnianego trójgłowego łydki) gdy trenujemy w akwenie otwartym, a do brzegu jest 100 metrów? Nie chodzi o rady: pływaj przy brzegu czy z asekuracją. Tylko jak rozbić skurcz w wodzie?

      • Maciej Jędrejko
        14 luty 2017

        Przede wszystkim należy uspokoić samego siebie bo nie zawsze jest sposobność by go zwalczyć. Ciężko rozciągnąć mięsień gdy przykładowo nie mamy gruntu pod nogami. Wówczas trzeba zacisnąć mocno zęby, pozytywnie myśleć i starać się dopłynąć o własnych siłach do brzegu. W trakcie pływania można próbować samodzielnie rozluźnić powstały spazm poprzez wykonanie ruchu antagonistycznego do pracy łydki, w tym wypadku mowa o zgięciu grzbietowym stopy.