Street Workout jest bardzo młodą dyscypliną sportową w Polsce. Ale już krążą pewne stereotypy, które absolutnie nie są uzasadnione i pewnie są wywnioskowane z jakichś sporadycznych sytuacji. Pewnie takie plotki tworzą w każdym sporcie. Jesteście ciekawi, z jakimi spotykamy się najczęściej? Postaram się wam je przedstawić. Wy zdecydujcie, czy naprawdę takie istnieją, czy wam się one zdarzają, czy jest to tylko wymysł ludzi.


SPIS TREŚCI:

1. "Co trenujecie, CrossFit?"

2. Na Street'cie nie urośniesz

3. Trening nóg to nie dla mnie

4. Suplementy

Za rok będziesz żałował, że nie zacząłeś dzisiaj!
Zobacz metamorfozy naszych użytkowników:

Zobacz więcej!



1. "Co trenujecie, CrossFit?"

Stereotyp, a może raczej niewiedza lub ignorancja ludzi, to twierdzenie,

że Street Workout jest tą samą dyscypliną, co CrossFit. Tutaj znajdziecie artykuł, w którym opisuję różnicę między tymi dwiema dyscyplinami sportowymi, ale przypomnę jeszcze raz. W Street Workout idziemy w stronę jakości, a nie ilości jak w CrossFit.


Dodatkowo, styl wykonania ćwiczeń oraz metody treningowe zasadniczo różnią się między tymi dyscyplinami. My przeważnie skupiamy się na treningach z własną masą. W CrossFit rzucają sztangami. W Street Workout mamy stanowczo mniejszą intensywność treningu, ćwiczenia

są wykonywane bardziej statycznie, wolniej.

Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe


2. Na Street'cie nie urośniesz

"W Street Workout nie da się zbudować masy mięśniowej. Kiedy zakładacie bluzę, to znikacie". Po takim komentarzu od razu pojawia mi się na twarzy banan. W tym sporcie dążymy przede wszystkim do zgrabności, wyrobienia pożytecznej siły. Nie ukrywam, na początku nie będziecie mieć 90 kg wagi z ładnie podkreślonymi mięśniami. Osoby, które zaczynają treningi, najpierw tracą wagę, rzeźbią sylwetkę. Pojawiają się mięśnie brzucha oraz ramion.


Wykonujemy ćwiczenia ogólnorozwojowe. Wzmacniamy ciało tak, aby móc wykonywać około 15 podciągnięć z aktualną wagą. Dopiero po osiągnięciu tego celu możemy myśleć nad zwiększeniem masy mięśniowej. Wiadomo, jeżeli osoby nie trzymają się diety, to trudniej będzie im osiągnąć wymarzony rezultat. Oprócz diety, dochodzą treningi z dodatkowym obciążeniem

na pasie czy kamizelką obciążeniową.


Ale pamiętajcie o jednej ważnej rzeczy. Masa mięśniowa, którą będziecie budować, będzie masą czystą, z miłą dla oka rzeźbą, siłą i wytrzymałością. Ja aktualnie ważę 81 kg. Trenuję tylko i wyłącznie na drążkach. Analizując reakcję ludzi lub znajomych, którzy trenują na siłowni, mogę powiedzieć,

że mam dobry wynik.


Mało kto mi wierzy, że takie proporcje można osiągnąć, dzięki ćwiczeniom Street Workout, ale po obejrzeniu mojego Fanpage'a sami zobaczycie,

że da się osiągnąć taki wynik. Tak, chodzę na siłownię, ale w klubie mamy klatkę do CrossFit, na której wykonuję swoje treningi.


3. Trening nóg, to nie dla mnie

"Nie trenuję nóg, bo w Street Workout ich nie potrzebuję". Niestety mamy sporo takich osób w naszych szeregach i czasami jest mi ich żal.

Głównie z powodu niewiedzy, w jakiej żyją. Najgorsze, że ci ludzie wyciągają takie wnioski na wyrost, zupełnie nie z własnego doświadczenia.


Sugerują się już wcześniej utrwalonymi stereotypami. Ja również

nie trenowałem nóg. Po jakimś czasie zaczęła mnie denerwować dysproporcja w sylwetce. Zacząłem treningi nóg z ciężarami. Po paru miesiącach zauważyłem, że masa mięśniowa na nogach zwiększyła

się i sylwetka zaczęła nabierać proporcji.


Lecz był jeszcze jeden fakt, który mnie jeszcze bardziej zmotywował

do treningów nóg – zauważyłem również progres w elementach Street Workout, a także zwiększenie siły. Pamiętajcie, że przy treningu nóg odbywa się wydzielanie dużej ilości testosteronu. Ostatnio postanowiłem przejść do treningów nóg tylko i wyłącznie z ciężarem własnego ciała: przysiady na jednej nodze, przysiady, wyskoki, wyskoki na jedną nogę.


Chcę powiedzieć, że absolutnie nie żałuję tego, że zacząłem trenować nogi, ponieważ dzięki temu zrobiłem postęp nie tylko w wyglądzie,

ale również w treningach Street Workout. I w końcu czas zniszczyć stereotyp, że facet z nogami nie potrafi wykonać jakiejś figury.


4. Suplementy

Może nie stereotyp, ale dużo wątpliwości pojawia się w temacie stosowania odżywek w Street Workout. Jest to kwestia bardzo indywidualna. Ja znam wielu zawodników, którzy stosują suplementację w swoich treningach.

Ja sam aktualnie niczego nie stosuję.


Wielu zawodników, na których się wzorujecie, stosuje różne odżywki.

O właściwościach poszczególnych z nich nie będę pisał, ponieważ na ten temat jest wiele artykułów. Wszystko zależy od waszych priorytetów

i podejścia do dyscypliny sportowej.

REKLAMA
Rewolucja w spalaniu tłuszczu! Zobacz najskuteczniejsze spalacze
9,4
Trizer
137
Zobacz więcej Dieta GRATIS!
TRIZER To przede wszystkim zestaw! Producent zapewnia 30 dniową dietę oraz pełną opiekę dietetyków do każdego zakupionego Trizera!
Komentarze(12)
    • ~modny
      18 wrzesień 2015

      moda na SW przyszla to i mity urosly

      • Maksym Riznyk
        21 wrzesień 2015

        Też to zauważyłem, ale ten sport nie jest dla konkurencji z innymi czy coś w tym stylu. Po prostu pokazujemy młodzieży jak mogą spędzić wolny czas z korzyścią dla zdrowia.

      • ~kredka
        18 wrzesień 2015

        jaki macie staz w SW?

        • ~swieca
          18 wrzesień 2015

          2 lata kolego

          • Maksym Riznyk
            21 wrzesień 2015

            9 rok zaczyna się :)

            • ~kredka
              22 listopad 2015

              Maksym - prawdziwy wyjadacz :D

              • Maksym Riznyk
                4 grudzień 2015

                haha dzięki ;)

              • ~blabla
                27 styczeń 2016

                Nie zauważyłem zbyt dużym zainteresowaniem, modą o SW. Może ilość się zwiększa o kilka jednostek ale większość i tak idzie na siłownie i po prostu trenuje, żeby zrobić masę, ew. kulturystyka. Ten sport się raczej nie rozwinie tak jak kulturystyka czy CrossFit. No chyba, że ludzie będą mieć odpowiednie podejście do niego, a nie tylko skakanie na drążku.

                • ~Vladimir
                  27 styczeń 2016

                  pozory mylą, ilu to przeszło z parkuru na SW, abo lącząc te dyscypliny dla wzajemnej korzyści. wydaje mi się, SW niczym matma, król sportu...

                  • Maksym Riznyk
                    28 styczeń 2016

                    Ja również nie zgodzę się, aktualnie Street Workout w Polsce rozwija się niesamowitym tempem. Co raz więcej osób trenuje i co raz więcej zawodów organizuje się.

                  • ~Lufka
                    29 styczeń 2016

                    Jesli chodzi o mase to SW wcale nie odstaje tutaj od siłowni pod warunkiem że wiemy jak do tego się zabrać ;)

                    • Maksym Riznyk
                      1 luty 2016

                      Bardzo dobrze napisane. Większość woli ponarzekać niż działać.