Zwykły chód jest jedną z najczęściej wykonywanych czynności człowieka. Służy przemieszczaniu się z miejsca na miejsce. W powiązaniu z nim wykonujemy inne formy ruchowe takie jak zatrzymanie się, wejście na schody, bieg. Jak każda czynność ruchowa, chód opiera się na pewnych wzorcach ruchu uznanych za prawidłowe. Jak chodzimy? Na co powinniśmy zwrócić uwagę i co powinniśmy poprawić, aby nasz chód „prowadził” nas do zdrowia i sprawności fizycznej?

 

SPIS TREŚCI:

1. Chód – czynność funkcjonalna

2. Chód jako umiejętność

3. Funkcja determinuje strukturę

4. Chodzimy „całym ciałem”

5. Stopa

6. Stawiaj stopę prosto

7. Noś obuwie na płaskiej podeszwie

8. Dbaj o swobodę ruchów w stawach

9. Uziemianie – łącznik z rzeczywistością

Za rok będziesz żałował, że nie zacząłeś dzisiaj!
Zobacz metamorfozy naszych użytkowników:

Zobacz więcej!

 

 

1. Chód – czynność funkcjonalna

To nie przesada, że chodem należy się zajmować w równym stopniu jak skłonami, przysiadami, uginaniem i prostowaniem ramion. Chód to czynność funkcjonalna. Przeciętnie człowiek wykonuje 3–4 tysięcy kroków dziennie. Można wykonywać ich więcej, a ich liczba zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest świadoma aktywność ruchowa.

Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe


2. Chód jako umiejętność

Może zdarzyło ci się zaobserwować, że niektóre osoby zdzierają buty

w specyficzny sposób. Deformacji ulega wewnętrzna krawędź i część spodu buta. Długiemu czasowi stania i chodzenia towarzyszą często bóle kolan i bioder. Coś jest nie tak z chodzeniem, jeśli doświadczamy tego typu zjawisk. Chodzenie urasta do roli umiejętności, której trzeba się wciąż uczyć.


Wprawdzie w ciągu roku jesteśmy w stanie opanować niepewne dreptanie,

a przez następne 3–4 lata w pełni opanować umiejętność chodzenia, jednak biorąc pod uwagę, że czynność tę robimy w zaokrągleniu w ilości 1 miliona 500 tysięcy kroków rocznie, należałoby ją nieustannie doskonalić.


Reakcje w stawach i między poszczególnymi częściami ciała uczestniczącymi w procesie chodu są bardzo złożone. Tworzą, jak każda czynność wielokrotnie powtarzana, pewien automatyzm zachowań i reakcji. Prawidłowy pozwala cieszyć się zdrowiem. Wadliwy przynosi utrapienia

i kłopoty z narządem ruchu.


3. Funkcja determinuje strukturę

Ciało ludzkie to specyficzny układ wzajemnych oddziaływań. Przyczyna

i skutek w ciele są wzajemnie powiązanymi elementami. Wadliwa struktura narządu ruchu prowadzi do wadliwego sposobu chodzenia, ale wadliwe chodzenie prowadzi także do zaburzenia prawidłowej struktury organizmu. Zarówno struktura determinuje funkcję narządu, jak i na odwrót – funkcja determinuje strukturę.


Dlatego dobrze jest nabyć prawidłową umiejętność chodzenia, bo każdym wykonanym krokiem utrwalamy prawidłowy wzorzec ruchu lub pogłębiamy zły, którego konsekwencją obejmie wszystkie organy zaangażowane

w czynność chodzenia, czyli... całe ciało.


4. Chodzimy „całym ciałem”

Chodzenie tylko z pozoru dotyczy tylko części ciała od pasa w dół.

Z każdym krokiem noga i biodro przesuwają się do przodu wraz

z przeciwległym barkiem i ręką. W tym samym czasie druga noga i biodro oraz drugi bark i ręka równoważą ruchy w przód, wykonując ruch przeciwstawny. Ciało niemal w każdym ruchu wykonuje ruchy po przekątnej, cały czas jakby obracając się wokół własnej osi. Ruch ten musi być odpowiednio zbalansowany – to znaczy, że swoboda tego ruchu powinna być jednakowa po obu stronach ciała.


Ograniczenie swobody ruchu w jakiejkolwiek części ciała rzutować będzie na pojawianie się ruchów kompensacyjnych po stronie przeciwległej. Przyglądając się ruchom miednicy podczas chodzenia, zaobserwować można złożoność jej poruszania się. Miednica kołysze się od przodu do tyłu, z boku na bok, a do tego dochodzi ruch obrotowy wynikający ze swobodnego ruchu pomiędzy kością krzyżową a kością biodrową.


W wyniku wykonywania błędnych wzorców ruchu może następować zrotowanie kości biodrowej względem kości krzyżowej lub udowej, kość krzyżowa może być zrotowana w odniesieniu do kręgosłupa lędźwiowego, kości guzicznej lub biodrowej, mogą też występować rotacje pomiędzy pojedynczymi kręgami lędźwiowymi. Można zaobserwować jeszcze inne deformacje ustawienia elementów kostnych względem siebie, czego wynikiem będzie utrata swobody ruchu.


Oznacza to, że elementy kostne „gubią” prawidłowe pozycje wyjściowe. Kiedy „odpoczywają”, powracają do pozycji innej, niż ustaliła to natura. Wynikiem tego jest zauważalny spadek zakresu ruchomości w stawie, pojawianie się ruchów kompensacyjnych obciążających miękkie struktury ciała w sposób, do którego nie są zaprojektowane, co w konsekwencji prowadzi do defektu pracy narządu ruchu.


Patrząc na chód w zakresie pracy kończyn dolnych, należy zwrócić uwagę na fakt, że każdemu stawianemu krokowi towarzyszy sekwencyjne wydłużanie się stawów. Rosną przestrzenie pomiędzy stopą a stawem skokowym, wydłuża się staw kolanowy i biodrowy. Dzięki temu ostatniemu miednica wykonuje charakterystycznych dla chodu ruch kołyszący na boki, co w sumie daje tak naprawdę ruch miednicy zbliżony do „ósemki”.


Zbytnie napięcie w którymkolwiek z wyżej wymienionych stawów, a co za tym idzie – brak należnej elastyczności stawu będzie odczuwalny w każdym innym i wprowadzał będzie mechanikę przystosowującą się do innych zakresów ruchu. Odpowiedź na ruch dotyczyć będzie wszystkich części ciała.


Usztywniające napięcie, pojawiające się w jakimkolwiek miejscu struktury ciała, odbije się najsilniej na jego końcach – pomiędzy stawem skokowym

a piętą, pomiędzy głową i szyją. Stąd w chodzeniu będzie ważne także to, jak nosimy głowę i jak stawiamy stopy. Obraz tego ruchu może stanowić doskonałą diagnozę tego, co jest w naszym chodzeniu „nie tak”.


5. Stopa

Poruszając się, zawsze czynimy to z płaszczyzny podporu. Kiedy chodzimy, kontakt z taką płaszczyzną ma stopa. Dzięki jej sprężynującemu działaniu powięzi owijają się mocniej wokół kolejnych, wyżej położonych stawów, powodując wydłużanie się nogi. Pozwala to przesunąć się i oprzeć nodze, znaleźć oparcie dla pochylającego się do przodu tułowia i nie upaść, co jednak my dumnie nazywamy „zrobieniem kroku”.


Wykonywanie kroku to bardzo złożona sekwencja, na którą składają się wyodrębnione fazy. Dla chodu charakterystyczna jest faza podwójnego podparcia, gdy obie stopy opierają się o podłoże, występująca pomiędzy fazami pojedynczych podparć. Faza ta m.in. odróżnia chód od biegu.


W fazie zakroku stopa wykonuje w stawie skokowym ruch zwany pronacją. Jest to spłaszczenie stopy przylegającej do podłoża wskutek łącznego działania wygięcia na zewnątrz (ewersji), odwiedzenia i ugięcia grzbietowego. W fazie wykroku, a ściślej zetknięcia stopy z podłożem stopa podlega supinacji, uniesieniu wysklepienia ponad podłoże wskutek wygięcia do wewnątrz (inwersji), przywiedzenia i ugięcia podeszwowego.


Zakres pracy stopy sięga przedziału od 10° supinacji do ok. 10° pronacji. Obydwa ruchy spełniają bardzo ważne zadania mające na celu amortyzowanie wstrząsów i generowanie siły sprężynującej przekazywanej

w kolejne partie ciała. Dzięki nim napinają się powięzi podeszwowe, wspomagając ekscentryczną pracę mięśni przeciwdziałających wypłaszczeniu stopy.


Brak supinacji, a więc stawianie stopy w przód w pozycji pronacji (stopy kierowane palcami na zewnątrz, tzw. „kaczy chód”) powoduje, że mięśnie

i powięzi podeszwowe są luźne, stawy skokowe tracą stabilność, stopa nie spełnia funkcji amortyzującej.


Z każdym krokiem, gdy pięta przesuwa się do tyłu, ponad stawem skokowym goleń przesuwa się do przodu. Charakterystyczne jest dla niej także to, że kości piszczelowa i strzałkowa obracają się względem siebie. Supinacja prowadzi do obrotu kości piszczelowej na zewnątrz, pronacja do wewnątrz. Zaburzenia pronacji i supinacji prowadzą m.in. do zaburzeń pracy goleni, powyżej których jest staw kolanowy. Nieprawidłowość ruchu „trafia” w kolano, potem biodro i tak powstaje ciąg przyczynowo-skutkowy bólu

i kontuzji.


6. Stawiaj stopę prosto

„Stawianie stopy prosto” to mechanizm, dzięki któremu uniknie się wielu problemów związanych z kolanami i stopami (m.in. koślawienia stóp i kolan). Pomoże prawidłowo stabilizować stawy w przysiadzie, pozwoli działać właściwym mięśniom, ale także prawidłowo organizować pracę stawów powięziom.


7. Noś obuwie na płaskiej podeszwie

...albo jeszcze lepiej – chodź jak najwięcej boso. Buty o podwyższonej podeszwie stwarzają nienaturalne warunki dla pracy ścięgna Achillesa. Jest ono po prostu chronicznie skrócone. Wszelkiego rodzaju wygięcia wkładek butów tylko zastępują działanie naturalnych amortyzatorów, w jakie została wyposażona stopa. A przecież nie chodzi oto, aby nosić na nogach protezy.


Chodzenie boso i w obuwiu o płaskiej podeszwie (ale nie w klapkach) zmienia także mechanikę stawiania stopy. Pozwala stopie działać właściwą supinacją, przenieść ciężar stawiania stopy bardziej na śródstopie niż piętę, zaangażować pracę palucha, która z kolei naciągnie powięź podeszwową, pozwoli zachować prawidłową funkcję i budowę łuków (wysklepienia) stóp.


8. Dbaj o swobodę ruchów w stawach

Jeśli brakuje ci zakresu ruchu i pozycja „stopy neutralne” (palcami skierowane w przód) nie jest ci dostępna, musisz popracować nad nimi technikami mobilizacyjnymi. Błędem byłoby zajmowanie się jednak tylko tą sferą. Należy pracować nad stawami kolanowymi, biodrowymi, kompleksem lędźwiowo-miedniczo-biodrowym, a nawet klatką piersiową i głową.


Giętki odcinek piersiowy kręgosłupa pozwala zachodzić sprężynującym ruchom kręgosłupa, sprzyja przepływowi ruchu, który angażuje do pracy właściwe mięśnie, wpływa na naturalne ustawienie głowy. Wysunięta

w przód głowa to dodatkowa praca mięśni położonych z tyłu szyi, barków

i pleców, w celu uchronienia tego odważnika ważącego 4,5–7 kg przed upadkiem. Nie trzeba dodawać, że pojawiające się dodatkowe napięcie

w plecach znajdzie swoje odbicie w sztywnym tylnym łańcuchu mięśni aż po stopy.


Swoboda ruchów powinna dotyczyć stawu biodrowego, zwłaszcza

w ruchach zginania i prostowania, które to są dominującymi ruchami dla tego stawu, także wspomnianego już stawu skokowego. Codzienny trening funkcjonalnych wzorów przysiadu, wykroku, ćwiczenia o charakterze mobilizującym stawy i struktury miękkie pozwoli na utrzymanie lub pozyskanie niezbędnej dla prawidłowego chodu swobody ruchu.


9. Uziemianie – łącznik z rzeczywistością

Należy pamiętać także o nierozerwalności działania ciała z umysłem, uczuciami i zmysłami. Gdy się zamyślimy lub w jakikolwiek inny sposób koncentrujemy, to trzymamy głowę sztywno. Potrzeba unieruchomienia głowy wynika ze strachu przed utratą owego „obrazu”, na który właśnie patrzymy w naszej głowie. Wraz ze sztywną głową nasze kroki stają się wyraźnie cięższe lub w ogóle zatrzymujemy się.


Aby zapewniać przepływ pobudzenia wzdłuż ciała i swobodę ruchów podczas chodzenia, dobrze jest ściągnąć buty, bosą stopą świadomie poczuć styczność z ziemią przy każdym kroku. Wyczuwanie kolejnych subtelności takiego spaceru pozwoli nabrać gracji, odblokować napięte stresem rejony ciała i uelastycznić ciało w chodzeniu.

REKLAMA
Rewolucja w spalaniu tłuszczu! Zobacz najskuteczniejsze spalacze
9,4
Trizer
137
Zobacz więcej Dieta GRATIS!
TRIZER To przede wszystkim zestaw! Producent zapewnia 30 dniową dietę oraz pełną opiekę dietetyków do każdego zakupionego Trizera!
Komentarze(1)
    • ~Marek-M
      30 kwiecień 2017

      Niby artykuł o najczęstszej aktywności niemal każdego człowieka a jest to jeden z najdłuższych artykułów na tym portalu... Chodzenie jest jednak bardzo skomplikowane. Dzięki za zwrócenie uwagi jak ważne jest prawidłowe chodzenie. Już chyba czas zdjąć buty i zacząć chodzić boso. Pozdrawiam!