Osoby będące na diecie redukcyjnej lub po prostu dbające o swoje zdrowie czy figurę bardzo często sięgają po produkty z napisem „fit”, „light”, „bez cukru”. Co tak naprawdę kryje się za tymi określeniami? Czy jest to zgodne z prawdą i sięgamy po produkt, który jest zdrowy i sprzyja naszej sylwetce, czy jedynie po twór ekspertów od marketingu? Poznajmy zatem sekrety kilku najpopularniejszych grup fit przekąsek. Zachęcamy do lektury.

 

SPIS TREŚCI:

1. Jogurty
2. Batony i muesli
3. Wody smakowe
4. Gotowe sałatki

5. Podsumowanie

Za rok będziesz żałował, że nie zacząłeś dzisiaj!
Zobacz metamorfozy naszych użytkowników:

Zobacz więcej!

 

 

1. Jogurty
Produkty, które w pierwotnej formie są cennym źródłem wapnia, białka

i bakterii probiotycznych – w wersji fit, która podawana jako dobra dla osób dbających o linię, niekoniecznie sprzyjają zdrowiu.
Eliminacja tłuszczu z jogurtów zmniejsza wchłanialność wapnia i witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Wybierajmy zatem jogurty odtłuszczone do maksymalnie 1,5–2% zawartości tłuszczu, a nie 0%.


Dodatkowo producenci często dla poprawy smaku do produktu dodają cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy. Składniki te nie tylko wpływają na kaloryczność, znacząco ją podnosząc, ale również podwyższają indeks glikemiczny, podnoszą poziom cukru we krwi szybciej niż zwykły jogurt. Przez to szybciej czujemy się głodni i częściej sięgamy po inne przekąski.
Szczególną uwagę należy zwracać na jogurty zawierające owoce.

Producenci często dodają do nich barwniki, np. koszelinę, koncentrat z bu-raka, marchwi czy pokrzywy. Nadają one ładny kolor, jednak nie są w stanie zastąpić prawdziwego wsadu owocowego, który jest źródłem witamin.
Zdecydowanie lepiej jest kupić jogurt naturalny i samodzielnie dodać do niego ulubione owoce.

 

Warto również zwrócić uwagę na obecność substancji zagęszczających. Wbrew pozorom im jogurt bardziej aksamitny, tym gorzej. Naturalnym zjawiskiem jest rozwarstwienie jogurtu. Dodanie przez producenta emulgatorów i zagęszczaczy powoduje zmianę konsystencji na milszą dla oka, ale zdecydowanie gorszą pod względem wartości odżywczych. Szukajmy zatem jogurtu bez dodatku pektyn, gumy guar, żelatyny czy fosforanu magnezu.

 

Jak zatem wybrać dobry jogurt?
Sięgajmy po produkt:
– z jak najkrótszym składem;
– z bakteriami probiotycznymi;
– o zawartości tłuszczu minimum 1,5%;
– bez dodatku cukru i syropu glukozowo-fruktozowego;
– bez substancji zagęszczających;
– częściej sięgajmy po jogurty naturalne niż owocowe. Do jogurtu naturalnego możemy dodać świeże owoce, orzechy czy nasiona.

 

Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe

2. Batony i muesli
Batony są aktualnie grupą produktów, która najczęściej na etykiecie posiada modny dodatek „fit”, „bez cukru”. Batoniki są reklamowane jako świetne zamienniki posiłku, zdrowe przekąski, które dostarczają nam energii na długi czas oraz przy okazji wielu witamin i minerałów. Największą popularnością cieszą się batoniki białkowe, które są polecane zwłaszcza dla osób aktywnych fizycznie lub zapracowanych, nie mających czasu na przyrządzenie standardowego posiłku. Niestety, ale wbrew zapewnieniom producentów produkty dostępne powszechnie na sklepowych półkach nie są w stanie zastąpić posiłku.

 

Batony te zawierają spore ilości składników, które powinny wzbudzić naszą ostrożność:
– syrop glukozowo-fruktozowy – zmniejsza insulinowrażliwość komórek, przez co zwiększa ryzyko cukrzycy. Dodatkowo fruktoza powoduje zaburzenia lipidogramu – zmniejsza stężenie korzystnej frakcji HDL na rzecz frakcji LDL, która zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Dodatkowo fruktoza w połączeniu z glukozą zwiększa ilość kwasu moczowego we krwi, przez co sprzyja powstawaniu kamieni nerkowych

i podagry. Syrop glukozowo-fruktozowy zaburza także funkcjonowanie ośrodku głodu i sytości poprzez zmniejszenie produkcji leptyny, czyli hormonu sytości. Przez to osoby spożywające dużą ilość produktów bogatych w ten syrop mimo jedzenia dużej ilości pokarmów czują się głodne i mają duży apetyt. Stąd tak często rozwija się u nich nadwaga i otyłość.
Należy pamiętać, że sama fruktoza w czystej postaci nie wywołuje tak negatywnych efektów. Dopiero połączenie jej z glukozą nasila syntezę tłuszczów, co w prostej drodze prowadzi do zwiększenia masy ciała. Nie obawiajmy się zatem świeżych owoców – te z pewnością nie doprowadzą do takiego efektu, a jedynie wzbogacą naszą dietę w cenne witaminy, minerały czy błonnik;

 

– izomery trans kwasów tłuszczowych – izomery trans mają udowodnione działanie prozapalne, zwłaszcza na ściany naczyń krwionośnych. Sprzyjają powstawaniu chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy typu II, zawałom czy udarom. Powodują zaburzenia lipidogramu – zmniejszają ilość cholesterolu HDL, a podnoszą LDL. Dodatkowo sprzyjają powstawaniu niektórych typów nowotworów, zwłaszcza piersi i prostaty.

Warto pamiętać, że pod nazwą „tłuszcz roślinny” najczęściej kryje się olej palmowy, który jest najtańszym, a przez to najpopularniejszym tłuszczem dodawanym do żywności. Niestety jego jakość i skład są jednymi z gorszych wśród dostępnych tłuszczów spożywczych i sprzyjają powstawaniu np. miażdżycy;

 

– substancje spulchniające – w zalecanej dawce nie powodują skutków ubocznych. Warto jednak pamiętać, że osoby cierpiące na zaburzenia funkcji jelit, np. IBS, a także małe dzieci powinny unikać spulchniaczy z uwagi na przyspieszanie przez nie perystaltyki jelit, a tym samym możliwość wywoływania biegunek;

 

– poliole – głównie sorbitol, ale również ksylitol, mannitol. Nadają one słodki smak, utrzymują wilgotność i prawidłową konsystencję produktu.
Niestety sorbitol w dużej dawce zaburza perystaltykę jelit, przyspieszając ją

i wykazując działanie przeczyszczające. Dodatkowo może upośledzać funkcje nerek, dlatego szczególnie uważać na niego powinni diabetycy

i osoby z już zdiagnozowanymi chorobami nerek.
Co ciekawe, czysty ksylitol wykazuje działanie przeciwpróchnicze, chłodzące w przypadku gum do żucia. W przypadku słodkich przekąsek działanie to jest jednak nikłe, ponieważ znosi je obecność innych składników, np. syropu glukozowo-fruktozowego.
Z kolei mannitol ma działanie moczopędne. Może zatem dodatkowo obciążać nerki osób, które cierpią na schorzenia tych organów. U osób zdrowych warto zatem zwrócić uwagę na prawidłową podaż płynów, jeśli jemy produkty z mannitolem;

 

– karmelizowane owoce – zawierają spore ilości cukru, które podnoszą wartość kaloryczną produktu. Czasem owoce są karmelizowane z dodatkiem tłuszczu, co dodatkowo zwiększa wartość kaloryczną przekąski i podaż tłuszczów trans.
Warto zatem zrezygnować z kupowania gotowych batoników i spróbować zrobić je własnoręcznie w domu;

 

– konserwanty– środki, które mogą wywoływać reakcje alergiczne, zaburzać pracę układu nerwowego, nasilać objawy ADHD u dzieci;

 

– barwniki.

 

Przedstawiamy alternatywny, domowy i przede wszystkim zdrowy przepis na batoniki.


Składniki:
– pół szklanki sparzonych płatków owsianych
– pół szklanki mąki pełnoziarnistej
– 1 starte jabłko
– 2 banany
– 2 łyżki suszonej żurawiny
– 2 łyżki jagód goji
– 1 łyżka miodu
– 1 łyżka kakao
– 1 jajko
– 2 łyżki posiekanych orzechów, np. laskowych lub włoskich
– odrobina mleka do wyrobienia ciasta

 

Wszystkie składniki mieszany, ugniatamy.
Układamy masę na prostokątną blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Ugniatamy.
Pieczemy ok. 20 minut w temp. 180–200 stopni.
Kroimy w paski o kształcie batoników.

 

Muesli
Z podobnych powodów powinniśmy unikać płatków typu muesli, które są reklamowane jako idealna propozycja posiłku na śniadanie. Niestety wysoka zawartość cukru i syropu glukozowo-fruktozowego podnosi IG posiłku. Poziom cukru we krwi wzrasta błyskawicznie, jednak równie szybko spada, a my znów czujemy się głodni.
Warto sięgnąć po nieprzetworzone płatki owsiane, gryczane lub jęczmienne. Wystarczy dodać do nich świeże owoce, dodatek smakowy w postaci kakao czy cynamonu, ewentualnie miód. Otrzymamy szybki i smaczny posiłek bez zbędnych chemicznych dodatków.

Poniższa propozycja z pewnością przypadnie fanom słodkich śniadań.

 

Składniki:
– 6 łyżek płatków owsianych
– szklanka mleka sojowego
– 2 łyżki orzechów laskowych
– 2 łyżki suszonych moreli
– 2 kostki gorzkiej czekolady o zawartości kakao powyżej 70%
– 1 banan

 

Płatki zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do napęcznienia. Dodajemy mleko sojowe, orzechy, morele, banana. Posypujemy startą czekoladą.


3. Wody smakowe
Konsumenci zewsząd są bombardowani sloganami „Pij minimum 8 szklanek wody dziennie”, „Pij co najmniej 1,5 l wody dziennie”. Prawdą jest, że musimy dbać o prawidłowe nawodnienie organizmu, aby utrzymać stan homeostazy. Nieprawdą jest jednak, że każda woda jest dobra. Szczególnie ostrożnym należy być, sięgając po wody smakowe.

 

Zawierają one:
– cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy – podnoszą one kaloryczność wody nawet do 70 kcal w przeliczeniu na szklankę wody. W prostym rachunku: wypijając dziennie 1,5 litra wody, zamiast zapewnić organizmowi odpowiednie nawodnienie, dostarczamy ok. 400 dodatkowych kalorii!
Nie tylko wpływa to niekorzystnie na naszą sylwetkę, ale również obciąża nasze nerki;

 

– aromaty – mają nadawać piękny zapach, ale jednocześnie maskować brak jakiegokolwiek dodatku soku owocowego. Jeśli sok jest obecny, to najczęściej w ilości setnych procent i jest wyprodukowany z zagęszczonego soku. Taka woda nie dostarczy nam tego, czego dostarczają owoce – witamin;

 

– konserwanty – najczęściej sorbinian potasu i benzoesan sodu. Wywołują reakcję alergiczne, podrażniają śluzówkę żołądka i jelit, podejrzewane są o działanie rakotwórcze. Zwiększoną ostrożność powinni zachować zwłaszcza alergicy, w tym osoby uczulone na aspirynę;

 

– substancje słodzące – najczęściej acesulfam K, aspartam, sacharyna – aspartam ma działanie drażniące układ pokarmowy, rakotwórcze, może powodować uszkodzenia układu nerwowego. Dodatkowo po jego spożyciu mogą występować zaburzenia nastroju, np. podniecenie, frustracja bóle głowy.


Z kolei acesulfam K, może powodować uszkodzenia chromosomów, a tym samym upośledzać komórki organizmu i ich funkcje.
Sacharyna ma udowodnione działanie kancerogenne i może sprzyjać powstawaniu odczynów alergicznych oraz białkomoczu.

 

Jeśli nie smakuje nam zwykła woda, można do niej dodać kawałki ulubionych owoców, np. pomarańczy, cytryny, malin. Dodatek liści mięty spotęguje efekt chłodzenia i nada orzeźwiającego smaku. Jeśli chcemy czuć odrobinę słodyczy, możemy dodać łyżeczkę miodu naturalnego. Propozycja ta jest bardzo prosta w przygotowaniu i zdecydowanie zdrowsza niż woda smakowa ze sklepu.

 

Poniżej przedstawiamy naszą orzeźwiającą propozycję na letnie upały.
Składniki:
– woda mineralna 1 litr
– garść liści mięty
– 3 plastry cytryny
– 5 truskawek
– 1 łyżeczka miodu lipowego

 

Owoce myjemy, kroimy w plastry. Wszystkie składniki dodajemy do wody.

 

4. Gotowe sałatki
Większości osób sałatka kojarzy się z czymś zdrowym, co zawsze będzie przynosiło nam korzystne efekty zdrowotne. Jest w tym sporo racji, ale tylko wtedy, kiedy sałatkę przygotujemy własnoręcznie, a nie będziemy sięgać po gotowe, sklepowe produkty.

 

Przede wszystkim dodatkiem, który najczęściej niszczy skład sałatki, są sosy. Zawierają one głównie majonez, który sprawia, że kaloryczność takiego posiłku jest bardzo wysoka. To w sosie majonezowym znajdują się:
– konserwanty;
– barwniki;
– substancje słodzące;
– stabilizatory.


Są one ogólnie bezpieczne dla zdrowia, jednak osoby zmagające się z eg-zemą i alergicy mogą mieć dolegliwości po jej spożyciu. Mogą pojawić się również dolegliwości żołądkowo-jelitowe, ponieważ np. guma guar pęcznieje w przewodzie pokarmowym, a w nadmiarze lub u osób wrażliwych wywołuje wzdęcia lub biegunki.


Zdecydowanie lepiej jest poświęcić odrobinę czasu i samodzielnie przyrządzić ulubioną sałatkę. Zrobiona ze świeżych warzyw, polana sosem jogurtowym czy vinegret będzie zdecydowanie zdrowsza oraz lepsza dla figury niż jej odpowiednik sklepowy.

 

5. Podsumowanie
Warto, abyśmy byli świadomymi konsumentami. Modne nazwy, kolorowe opakowania i chwytliwe slogany niestety czasem kryją za sobą produkty

o wątpliwej jakości. Dla własnego zdrowia należy zatem czytać etykiety produktów, sprawdzać i dociekać, czy rzeczywiście produkt reklamowany jako zdrowy, sprzyjający naszej sylwetce i potęgujący efekty treningu rzeczywiście taki jest.


Dobierajmy zatem produkty obecne w naszej diecie z głową i pewną dozą dystansu. Pamiętajmy – nie każdy produkt reklamowany jako zdrowy rzeczywiście taki jest.
Świadomość i wiedza pozwolą nam wybrać to, co najlepsze dla naszego zdrowia i smukłego ciała.

 


Bibliografia
Dybkowska E., Rola kwasów tłuszczowych w żywieniu i zdrowiu człowieka, Znaczenie racjonalnego żywienia w edukacji zdrowotnej, red. A. Wolska-Adamczyk, Warszawa 2015.
Kołakowski E., Substancje konserwujące żywność, "Przemysł Spożywczy" 2000, 4, 46–52.
Kowalowski P., Kowalowska M., Stanowska K., Burczyk J., Naturalne środki słodzące w świetle dopuszczalności ich spożycia w Polsce i krajach Unii Europejskiej, „Postępy Fitoterapii” 2000, 1, 4–9.
Milgrom P., Söderling E.M., Nelson S., Chi D.L., Nakai, Clinical evidence for polyol efficacy, "Adv in Dent Res" 2012, 24, 112–116.
Rogozińska I., Wichrowska D., Najpopularniejsze dodatki utrwalające stosowane w nowoczesnej technologii żywności, "Inż. Ap. Chem." 2011, 50, 2, 19–21.
Sadowska J., Rygielska M., Technologiczne i zdrowotne aspekty stosowania syropu wysokofruktozowego do produkcji żywności, "Żywność. Nauka. Technologia. Jakość" 2014, 3 (94), 14–26.
Sękalska B., Zawartość sztucznych substancji słodzących – aspartamu, acesulfamu-K i sacharynianu sodu w napojach dietetycznych, "Żywność. Nauka. Technologia. Jakość" 2007, 3 (52), 127–138.
Zawirska-Wojtasiak R., Aromaty, barwniki, konserwanty – perspektywy stosowania, "Przemysł Spożywczy" 2005, 4, 2–10.

REKLAMA
Rewolucja w spalaniu tłuszczu! Zobacz najskuteczniejsze spalacze
9,4
Trizer
137
Zobacz więcej Dieta GRATIS!
TRIZER To przede wszystkim zestaw! Producent zapewnia 30 dniową dietę oraz pełną opiekę dietetyków do każdego zakupionego Trizera!