Czy nie stosując żadnej diety, można schudnąć? Na to pytanie zadawane coraz częściej jest pozytywna odpowiedź. Trzeba jednak spełnić parę warunków. Musisz nauczyć się odpowiednio jeść, słuchać potrzeb swojego ciała, jeść wtedy, kiedy naprawdę jesteś głodny. Te zasady gwarantują trwałe efekty.


SPIS TREŚCI:

1. Dieta - czy jest konieczna?

2. Jak schudnąć bez diety - metoda Gabriela

3. Słuchaj swojego ciała


Wielki FINAŁ! "180 dni od Krzycha do Ronaldo" za nami!

Mistrz Świata w Freestyle-u vs Plany treningowe Fabryka Siły



1. Dieta - czy jest konieczna?

Kontroluj, co i ile jesz. Nie może jednak stać się to twoja obsesją. Skup się na potrzebach twojego organizmu, słuchaj go kiedy naprawdę jest głodny,

a nie wtedy, gdy jesteś smutny lub wesoły. Kontrolowane emocji to podstawa. Jeśli nie możesz sam sobie z tym poradzić, zwróć się o pomoc do trenerów żywienia.

Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe


2. Jak schudnąć bez diety - metoda Gabriela

Jedną z metod, która bazuje na wyżej opisanych zasadach jest metoda Gabriela. Podkreśla on wpływ umysłu na wewnętrzną logikę ciała. To umysł steruje ciałem i to on odpowiada za to, czy jesteś szczupły, czy nie. Metoda Gabriela opiera się na pracy nad własnym umysłem w taki sposób, by zaprogramować ciało na szczupłe poprzez wykorzenienie złych wzorców.


Metoda Gabriela uczy, jak ćwiczyć ciało i umysł, by współpracowały, tak by zachować zdrowie i kondycję. Można się z niej dowiedzieć, jak dobierać zdrowe i odżywcze jedzenie. Jon Gabriel uważa, że zmieniając swoje przekonania zmieniasz swoje ciało. Nagromadzone kilogramy to bariera ochronna przed twoimi problemami.


3. Słuchaj swojego ciała

Już kilkanaście lat temu Paul Mckenna, autor wielu poradników, sugerował, że być mieć szczupłą sylwetkę – trzeba mieć kontrolę nad swoimi emocjami. Obecnie coraz więcej specjalistów podziela ten pogląd. Żeby schudnąć, trzeba uporać się ze swoimi problemami. Najważniejszą zasadą rozprawienia się ze swoimi nadprogramowymi kilogramami jest jedzenie tylko wtedy, gdy czujemy głód.


Jeśli nie potrafisz stwierdzić, czy jesteś głodny, czy nie – to znaczy, że nie jesteś. To, co czujesz, to ochota na coś do jedzenia. Druga rada to wsłuchiwanie się w potrzeby swojego ciała, rozróżnienie głód od zachcianki. Ponadto ważne jest celebrowanie posiłku. W trakcie jedzenia lepiej nie oglądać telewizji czy czytać książki. Trzeba skupić się na zawartości swojego talerza. Koncentrując się na jedzeniu, jemy mniej, czerpiąc większą satysfakcję z jedzenia i czujemy kiedy jesteśmy syci.


Pracując nad swoim umysłem i słuchając swojego ciała, może nie schudniemy szybko, ale na pewno trwale i skutecznie. Jednak warto też pamiętać o aktywności i do pracy nad sobą włączyć serię odpowiednich ćwiczeń, które poprawia nastrój i pozwolą bardziej efektywnie walczyć

z nadwagą.


Niektórym wydaje się, że wystarczy wyposażyć się w odpowiednią ilość tabletek na odchudzanie i bez wysiłku pozbyć się w tydzień czy miesiąc całego tłuszczu z brzucha i nie tylko – jednak takie myślenie nigdy nie spowoduje, że taka osoba będzie szczupła. Jak schudnąć bez diety

i ćwiczeń? Trzeba zmienić sposób myślenia. Jeśli nie możesz poradzić sobie z tym sam, zapytaj specjalistę jak zacząć.

REKLAMA
Rewolucja w spalaniu tłuszczu! Zobacz najskuteczniejsze spalacze
9,4
Trizer
137
Zobacz więcej Dieta GRATIS!
TRIZER To przede wszystkim zestaw! Producent zapewnia 30 dniową dietę oraz pełną opiekę dietetyków do każdego zakupionego Trizera!
Komentarze(7)
    • ~karol
      10 listopad 2015

      Napisaliście o czymś, co przyda się mojej koleżance. Macie u mnie plusa!

      • Maksym Riznyk
        12 listopad 2015

        Cieszymy się że trafiliśmy w gust :)

        • ~karol
          19 listopad 2015

          moja koleżanka też Wam kazała podziękować :P

        • ~renata
          13 listopad 2015

          To niewiarygodne, ale całkiem skuteczne!

          • Maksym Riznyk
            16 listopad 2015

            Warto spróbować.

            • ~renata
              19 listopad 2015

              dokłądnie!

            • ~leja
              12 dni temu

              Zajadałam stres, smutek i złość. Jadłam gdy byłam szczęśliwa. I na końcu ważyłam 114 kg. Teraz ważę 63, trenuję 4 razy w tygodniu i od roku trzymam wagę. Zmiana myślenia pomaga.
              Zrobiłam prawo jazdy na motocykle. Podróżuję, próbuję różnych nowych potraw, zwiedzam i cieszę się nieświadomością :D
              Teraz nie przejmuję się wieloma rzeczami, które kiedyś doprowadzały mnie do napadów obżarstwa. Człowiek jest nie tylko szczuplejszy, ale i szczęśliwszy.
              Powodzenia w odchudzaniu i treningach!