Obserwowaliście może ostatnio, czym aktualnie zajmuje się dzisiejsza młodzież? Jakie posiadają zainteresowania, priorytety? Jakie mają oczekiwania w stosunku do rodziców oraz dosłownie do wszystkich?

Jak postrzegają i odbierają świat? Jaką pozycję chcą zająć w społeczeństwie? Dziś piszę na ten temat. Zapraszam do artykułu.

 

SPIS TREŚCI:

1. Street Workout to sposób na rozwój

2. Po prostu dążyliśmy do celu

3. Słaby charakter młodzieży

4. Wspierajcie młodzież

Zobacz więcej! -23 kg -11 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg

 

 

1. Street Workout to sposób na rozwój

Dzisiaj piszę ten artykuł, ponieważ już od jakiegoś czasu spostrzegam dziwne zachowania młodzieży. Jestem osobą, która podąża za ideą.

Ideą zdrowego trybu życia, zdrowej, mądrej i rozsądnie myślącej młodzieży. Street Workout jest pięknym sportem. Rozwija i wzmacnia ciało, motywuje do innych działań. W tej dyscyplinie bardzo rozwija się kreatywność.


Każdy trening może być inny. Kiedy zaczynałem trenować, nie miałem dostępu do źródeł informacyjnych. Wszystko ze znajomymi osiągnęliśmy samodzielnie. Dlatego teraz cały czas analizuję zachowania młodzieży

i porównuję je do naszych.

Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe


2. Po prostu dążyliśmy do celu

Pamiętam pierwsze powtórzenia na drążkach i poręczach. Była to jedna wielka katastrofa. Ale co zrobisz? Trzeba było działać! Motywację mieliśmy na poziomie 101%. W sieci pojawiały się pierwsze filmiki takich osób

jak Hannibal, Bohdan Korzhenevsky, Ivan Kozachok, potem Denis Minin, chłopaki ze Stanów Zjednoczonych. Cel był jeden – powtórzyć chociaż jeden element z filmiku i, w moim przypadku, zaliczyć WF.


Codzienne próby, dużo powtórzeń i wiara w to, co robimy. Po szkole,

a także na każdej przerwie między lekcjami, wychodziliśmy na zewnątrz. Zamiast siedzenia w domu, po południu spędzaliśmy cały wolny czas

na placach lub nad rzeką. Wakacje to był okres, kiedy rodzice

prawie nie widzieli nas w domu.


Cały czas spędzaliśmy aktywnie, w ruchu. Treningi na placach, na bosaka,

w samych krótkich spodenkach. Bez żadnych luksusów. Wracałem

do domu i czułem, że żyję. Po tak intensywnym dniu wszystko,

co było przygotowane do jedzenia, smakowało jak nigdy.


3. Słaby charakter młodzieży

Młodzież zrobiła się bardzo delikatna. Jeżeli powstaje orlik czy jakiś plac

z rozrywkami, to obowiązkowo ma być szatnia, prysznic, mydło do rąk. Dziecko boi się przewrócić i pobrudzić. Na treningach wszystko powinno być nowe. Moje dzieciństwo było inne. Kiedy chcieliśmy zagrać w piłkę,

to zbierała się ekipa, ścinała stare suche drzewa i samodzielnie stawialiśmy bramki.


Na buty i fryzury nikt nie zwracał uwagi. Z drążkiem było tak samo.

Mój pierwszy sprzęt postawiłem u babci w ogródku, słupy zrobiłem

z drewna, a o rurkę do poprzeczki poprosiłem sąsiada. Wierzycie

w to, że współczesna młodzież wykona coś takiego? Szczerze wątpię. Pierwsze, co robi dziecko po powrocie ze szkoły, to włączenie komputera albo telewizora, które odizolowują od wszystkich problemów

i rozczarowań.


4. Wspierajcie młodzież

Czym może to być spowodowane? Nieodpowiednie nastawienie rodziców? Często rodzic mówi "włącz bajki, obejrzyj sobie jakiś program i mi nie przeszkadzaj". Jest to chyba największy błąd. Tak samo jak przyzwyczajanie całkiem małych dzieci do oglądania telewizji. Przeważnie po to, aby nie płakały i nie domagały się uwagi. Najbardziej jednak dziwi mnie to, że można nie wspierać dziecka w tym, czym ono się fascynuje.


Rodzina i znajomi też mnie pytali: „co ty masz z tych treningów?”, dopiero gdy zacząłem osiągać pierwsze sukcesy, pojawiła się odrobina wsparcia.

 

Zabierajcie dzieci na spacer, pozwalajcie im się pobrudzić. Wymyślajcie im zadania, które będą rozwijać ich kreatywność!

REKLAMA
Rewolucja w spalaniu tłuszczu! Zobacz najskuteczniejsze spalacze
9,4
Trizer
137
Zobacz więcej Dieta GRATIS!
TRIZER To przede wszystkim zestaw! Producent zapewnia 30 dniową dietę oraz pełną opiekę dietetyków do każdego zakupionego Trizera!
Komentarze(29)
    • ~kafar
      24 sierpień 2015

      Ja mam rurke wsadzoną w słup elektryczny wyglada to jak "A"

      • Maksym Riznyk
        25 sierpień 2015

        Kreatywność to podstawa ;)

      • ~Atsuki
        28 sierpień 2015

        Tak, zgadzam się z tobą Maksymie, ale to tyczy się tylko tej zepsutej młodzieży. Z tego co przeczytałem to jestem troszkę podobny do ciebie też próbuję ćwiczyć ale niewiele to daje bo nwm co i jak ćwiczyć, jak się odżywiać, nic kompletnie. czy mógł byś mi coś poradzić pomuc?

        • Maksym Riznyk
          31 sierpień 2015

          Witam :)
          Dzisiaj mamy opalić dział o STreet Workout, gdzie będą zamieszczone art. w których opisuję swoja przygodę z tym sportem, dużo informacji dla początkujących i bardziej zaawansowanych. Jeżeli interesują Cie treningi to wszystko zamieszczam na Dzienniku treningowym na fabryce siły ;)

        • ~mieszkaniec
          1 wrzesień 2015

          W mojej okolicy powstał niedawno plac dla street workoutowców Myślę, że dobrze, iż powstają tego typu miejsca, by zająć czymś młodzież, która będzie miała mniej czasu na rozrabianie.

          • Maksym Riznyk
            2 wrzesień 2015

            Święte słowa ! A nasze działania są skierowane na jeszcze większą promocję tego sportu i budowę SW parków. Darmowe, ogólnodostępne z korzyścią dla zdrowia.

          • ~wyga
            1 wrzesień 2015

            Najzabawniejsze jest to, że często młodzi ludzie nie korzystają z tego, co oferują im współczesne czasy. Za moich, nie było mowy ani o orlikach, ani zaawansowanych placach ćwiczeń. Jak człowiek coś chciał ze sobą robić, to korzystał z tego co było i nie wybrzydzał, byle nie klepać ławki pod blokiem.

            • Maksym Riznyk
              2 wrzesień 2015

              My potrafiliśmy samodzielnie boisko postawić gdzieś na większej łące. Ścinaliśmy suche drzewa i zbijaliśmy bramki :)

              • ~wolf
                2 wrzesień 2015

                Dla chcącego nic trudnego. Pamiętaj, jak my po szkole graliśmy w gałe, to chłopaki ściągali plecaki, które służyły za słupki, kawałek przestrzeni i jazda! :D

              • ~Po prostu Adrian
                1 październik 2015

                Zgadzam się z tym artykułem mam 16 lat sam jestem nastolatkiem, ale jestem przeciwnieństwem opisanych zachowań nastolatków. Zaraz po szkole staram się zjeść coś co da mi energię idę na siłownie potem do domu pod prysznic coś zjeść i na dwór żeby spotkać się z kumami i tak wygląda mój prawie każdy dzień. Dodam że staż na siłowni 11miesięcy i nie jest to siłownia gdzie karnet kosztuje 9999dolarów tylko siłownia w piwnicy tam mnie wszystkiego nauczył mój serdeczny kumpel, a nie internet :)

                • Maksym Riznyk
                  2 październik 2015

                  Bo najważniejsze są chęci !
                  My również taką mieliśmy ale teraz zbudowano tam kotłownie :(
                  https://www.youtube.com/watch?v=B9YMU0MzeD4

                • ~Alan
                  22 październik 2015

                  Nie tylko street workout i kalistenika ja mam 16 lat, a trenuję le parkour i elementy 3run, biegam ostatnio nawet pobiłem rekord szkoły na 1 km :D ćwiczę też system krav maga i wiele innych jak np. taniec. Co do czystości o której napisałeś tzn. mydło, prysznice etc. to w moim otoczeniu nie koniecznie znaczy nie że się nie dba o higienę u nas wręcz przeciwnie ale jak np. robię wypad z kolegami do lasu coś na styl surwiwalu to nie boimy się ubrudzić :D pozdrawiam...

                  • Maksym Riznyk
                    22 październik 2015

                    Absolutnie zgadzam się ! Akurat nawiązałem do SW ponieważ sam zajmuje się tym sportem, pomógł mi w życiu, jest darmowy, ogólnodostępny.

                  • ~artysta
                    15 listopad 2015

                    dokładnie taka, jakiej jest jej chowanie

                    • ~babcia
                      16 listopad 2015

                      z pewnością nie taka jaką usilnie kreują media

                      • Maksym Riznyk
                        14 styczeń 2016

                        Ciężko nie zgodzić się

                      • ~Jan
                        6 styczeń 2016

                        Święta prawda, teraz rozpuszczona młodzież podskakuje często nawet do policji.

                        • ~Misia
                          9 kwiecień 2016

                          To moim zdaniem jest nie prawda, że cała młodzież ma słaby charakter. ja i bracia cioteczni wszystko robimy prowizorką. Chcemy grać w nogę wbijamy sobie jakieś słupki ze ściętych drzew i poprzeczki. Jak chcemy grać w siatkę też prowizoryczne boisko z dwóch rurek i siatki z firanki. Podciągać czy coś też nie potrzeba nam siłowni. Są trzepaki do dywanów lub gałęzie drzew. Masz rację, że większość osób siada przed komputery od razu, ale nie wszyscy. Dużo osób też uważa też, że dziewczyny jak mogą unikają sportu. Może część tak ale nie wszystkie. Ja sama jestem dziewczyną gram z chłopakami w nogę, siatkę, ćwiczę z nimi i biegam, i mam wiele przyjaciółek które robią tak samo.

                          • Maksym Riznyk
                            11 kwiecień 2016

                            I właśnie tej pozycji warto się trzymać i aktywnie propagować !! Cieszę się, że nasze artykuły czytają osoby naładowani tak pozytywną energią :)

                          • ~Paul
                            5 sierpień 2016

                            A ja nie mam jakichś zapędów do siłowni i umięśnianiu swojego ciała. Jako nastolatek chcę, aby sylwetka nie przypominała beczki ;) Osobiście preferuje udzielać się we wszystkim, czemu jestem w stanie podołać, a czasami przedsięwziąć coś, co wychodzi poza moje predyspozycje, aby popróbować swoich sił. Organizacja spotkań, dyskotek, różnych eventow, otwarcie hali sportowej i infrastruktury sportowej przy mojej (już) byłej szkole - takie rzeczy mógłbym sobie wpisać do CV, ale szkoda, że nie ma na to miejsca :/

                            ALE! Z Pana postem zgadzam się w 100% - młodzi, zamiast próbować swoich sił, często preferują spędzanie dnia przed komputerem. Nie mogę zaprzeczyć, że sam nie korzystam z tych urządzeń, ba! w tym kierunku się kształcę, ale istnieją pewne limity i ograniczenia...

                            • Maksym Riznyk
                              8 sierpień 2016

                              Bardzo dobrze powiedziane. Nie koniecznie musimy iść w kierunku rozwoju fizycznego. Chodzi o samodokonalenie się. Możemy dużo zrobić dla innych działając właśnie społecznie.

                            • ~ibson
                              2 październik 2016

                              mam 15 lat i czytając ten artykuł zgadzam się z nim w 100%. Niektórym potrzebny jest koniecznie sprzęt a choć trochę kreatywności i rozumu nie zaszkodzi.Zawsze można zrobić trening w domu z przedmiotami codziennego użytku...

                              • Maksym Riznyk
                                4 październik 2016

                                Żeby każdy 15 latek to rozumiał ;)

                              • ~mam17lat
                                30 październik 2016

                                Jak dla mnie artykuł jest lekko przesadzony. Mam 17 lat, a ponad rok temu zbudowałem sobie porządny drążek. Jeśli chodzi o same treningi to właśnie starsi są zdania, że przeginam, powinienem sobie odpuścić itp. Na siłowni widzę wiele osób w moim wieku i z podobnym nastawieniem do mojego. Nie ukrywam że mam też rówieśników, którzy chodzą na siłownię raczej dla chodzenia i myślą, że kreatyną wszystko załatwią, ale więcej takich ludzi widzę raczej w wieku 40+.-20 minut spacerku na bieżni, trening na maszynach z kamienną twarzą, bez żadnego widocznego wysiłku.

                                • Maksym Riznyk
                                  4 listopad 2016

                                  Owszem, młodzież zmienia się ale w społeczeństwie jednak jeszcze panuje jak ja to nazywam "chaos". I większość dalej nie wie co ze sobą zrobić.

                                • ~KumatY
                                  4 grudzień 2016

                                  Ehh mam 15 lat i bardzo chciałbym, żeby było tak jak piszesz, niestety wakacje 2016 mama na mnie krzyczała że wychodzę 3 razy na tydzień po południu, a nie siedzę w domu. A teraz w tygodniu nie mogę się spotykac z kolegami, ponieważ od poniedziałku do piątku mam się uczyć w sobotę od 15-21 mogę tylko gdzieś wyjść, niedziela nauka na poniedziałek, szkoda że nasi rodzice nie są jak wasi i prawie nic nie możemy robić... To nie tylko wina młodzieży.

                                  • Maksym Riznyk
                                    6 grudzień 2016

                                    To może znajdź jakiś sport, zainteresowanie i powiedz rodzicą, że rozwój fizyczny jest tak samo ważny jak i umysłowy ! I że dla Ciebie to motywacja...

                                  • ~Miłosz
                                    3 wrzesień 2017

                                    w październiku kończę 16 lat przez cale wakacje włączyłem komputer może z 10 razy prawie codziennie spędziłem czas na siłowni i powiem że mi sie to bardzo spodobało juz mam karnet na kolejne 2 miesiące i bardzo chętnie będę chodzil po szkole :) wiec nie wszyscy nastolatkowie sa leniwi :)

                                    • Maksym Riznyk
                                      5 wrzesień 2017

                                      Oczywiście, sytuacja się zmienia bo aktywnie promujemy aktywność, trening siłowy, zdrowe odżywianie :)