Dieta... Niektórym na samą myśl o niej cierpnie skóra, dostają drgawek i dreszczy. Inni są dietetycznymi weteranami. Wypróbowali wszystkie możliwe i dostępne diety. Suplementy są ich śniadaniem, obiadem i kolacją, ale... efektów brak. Są jeszcze inni, których niestety jest najmniej. Są to ci, którzy odnieśli sukces i dalej widać jego efekty. Skąd więc bierze się taka rozbieżność? Dlaczego jednym się udaje, a innym nie?

 

SPIS TREŚCI:

1. Rozpoczynasz bo – chcesz

2. Stosujesz się do wyznaczonych zasad

3. Woda – przyjaciel, nie wróg

4. Jestem ja i tylko ja

5. Waga – przyjaciel, nie wróg

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc

 

 

1. Rozpoczynasz bo – chcesz

Nikt nie może cię zmusić do diety. Nikt nie może ci wmówić, że tego właśnie ci potrzeba. W taki sposób można odchudzić jedynie kochającego słodycze

i tylko słodycze malucha. Jeśli w głębi serca uważasz, że zdrowe żywienie nie jest dla ciebie, nie podejmuj wyzwania.

 

Jeśli jednak wiesz, że wyrzeczenia i stosowanie odpowiednich, nierzadko rygorystycznych zasad jest dla ciebie wykonalne – nie zostało nic innego, jak podjąć wyzwanie! Piękna i szczupła sylwetka w twoim przypadku to tylko kwestia czasu. Rozpoczynasz dietę i walkę z kilogramami, bo właśnie tego chcesz!

 

2. Stosujesz się do wyznaczonych zasad

Dieta jest niestety spisem określonych reguł. Coś wolno na rzecz czegoś, czego nie wolno. Jeśli stosujesz dietę, stosuj się również do jej zasad. Jeśli napisano, że przez dwa, trzy tygodnie nie wolno ci jeść słodyczy, oznacza to, że powinieneś omijać je z daleka. Dieta przyniesie efekt tylko wówczas, gdy będziesz konsekwentny i zdecydowany na osiągnięcie celu.

 

3. Woda – przyjaciel, nie wróg

Trzecia z zasad diety i zdrowego odżywiania jest ostatnio, nie bez powodu, nagłaśniana przez media i telewizję. Dobrze o tym wiesz, ale warto powtórzyć raz jeszcze – człowiek składa się z wody. Stosowanie diety, która nie będzie szła w parze z piciem odpowiedniej ilości napojów, nie ma sensu.

 

Nie będziesz bowiem tracił tkanki tłuszczowej, ale właśnie wodę – składnik niezbędny do życia. Pamiętaj więc, by podczas stosowania diety pić jak najwięcej wody, by po udanej kuracji odchudzającej nie zyskać dodatkowych kilogramów, a tym samym nie stracić motywacji.

 

4. Jestem ja i tylko ja

Podczas diety z podwójną siłą odczuwasz, że czegoś ci nie wolno. Wydaje ci się, że z każdej strony, od każdego z przyjaciół pada zaproszenie na ciasto, lody, budyń i inne słodkości. Musisz pamiętać, że najmniejszy grzeszek może negatywnie wpłynąć na twoją dietę. Pomyśl – tylko kilka dni wyrzeczeń, a efekty będą widoczne miesiącami i latami. Nie daj się zwariować! Jeszcze nie jeden raz w swoim życiu pójdziesz do kawiarni – dzisiaj możesz sobie odpuścić.

 

5. Waga – przyjaciel, nie wróg

Waż się, sprawdzaj postępy. Rób to jednak nie codziennie, ale co dwa dni, by twoja motywacja do działania nie malała, ale rosła. Zapewne słyszałeś opowieści o kimś, kto podczas odchudzania nie schodził z wagi. Sprawdzał postępy co godzinę i niestety bardziej się tym demotywował, niż motywował. Waga nie jest twoim wrogiem, ale pamiętaj, że zdrowy rozsądek jest rzeczą najważniejszą.