Alkohol może prowadzić do wielu głupich sytuacji. Co jednak zrobić, gdy na tyle zawróci on w głowie, że zrobi się skok w bok? Następnego dnia taką osobę czeka z pewnością nie tylko kac spowodowany spożyciem zbyt dużej ilości procentów. Moralniak nie przejdzie, nawet gdy głowa przestanie już boleć.


SPIS TREŚCI:
1. Zdrada po alkoholu – jak jej uniknąć?
2. Gdy dojdzie do zdrady
3. Mówić czy nie mówić o tym partnerce?

Indywidualne plany
dietetyczne i treningowe
-23 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -10 kg -11 kg już od 39,99 zł za miesiąc



1. Zdrada po alkoholu – jak jej uniknąć?

Zdrada pod wpływem alkoholu to stosunkowo częste zjawisko. Nadużywanie bądź nierozsądne obchodzenie się z alkoholem może prowadzić do zdrady. Zwłaszcza w klubie, gdzie głośna muzyka, huczące procenty w głowie oraz setki damskich, idealnych, skąpo ubranych ciał skutecznie pobudzają męską wyobraźnię.


Rozwiązanie jest proste. Jeśli ma się z problemy z piciem, nie powinno się

w ogóle spożywać alkoholu bądź odpuścić sobie po 1-2 piwach. W końcu jedno piwo więcej może oznaczać życiowy błąd w przypadku, gdy kocha się obecną partnerkę, a związek zdecydowanie można zaliczyć do udanych

i szczęśliwych relacji.


2. Gdy dojdzie do zdrady

Nazajutrz o wiele bardziej dokuczliwy od kaca powodującego ból głowy jest kac moralny, który nie pozwala pozbierać myśli. Czasu się nie cofnie, jak najszybciej należy uporać się z myślą o zdradzie i przejść do codzienności, wyciągając wnioski ze swojego głupiego zachowania. Łatwo również przekonać się, jak jeden pocałunek może prowadzić do czegoś więcej

i budzić strach przed spojrzeniem w oczy żony. Złamana przysięga małżeńska to najmniejszy problem w tym momencie.


Człowiek po alkoholu jest w stanie robić rzeczy, których normalnie nigdy by się nie dopuścił. Po zbyt dużej liczbie piw czy kieliszków wódki zwyczajnie mogą puścić hamulce. Poza tym, jedna przypadkowa noc z nieznajomą

w najlepszym wypadku może skończyć się nauczką na całe życie.


W wielu przypadkach, jeśli wieść o zdradzie dojdzie do partnerki, kończy się na rozstaniu, bądź co gorsza, potrzebą wychowania nieplanowanego potomka. W końcu należy brać odpowiedzialność za swoje błędy i ponosić ich konsekwencje.


3. Mówić czy nie mówić o tym partnerce?

Ciężko stwierdzić, które rozwiązanie jest lepsze. Jest to kwestia stricte indywidualna. Wszystko zależy od zażyłości relacji oraz uczucia łączącego partnerów bądź jego braku. Jeśli w związku się nie układa, po wypiciu kilku głębszych o wiele łatwiej spędzić dalszą część nocy w ramionach nieznanej kobiety.


Jeżeli jednak zależy mężczyźnie na kobiecie i żałuje on swojego zachowania, powinien zachować swój wybryk w tajemnicy. Wówczas należy uczynić wszystko co możliwe, by więcej nie dopuścić do podobnej sytuacji,

a partnerkę uczynić najszczęśliwszą kobietą na świecie. Wyrzuty sumienia są wystarczającą karą.