Zdrada – to ona potrafi doszczętnie zniszczyć nawet najlepiej wyglądający związek. Niemniej jednak, czy osoba dopuszczająca się zdrady, czuła się

w danej relacji stuprocentowo spełniona? Oczywiście że nie, a zdrada jest tego brutalnym dowodem.


SPIS TREŚCI:
1. Skąd się bierze zdrada?
2. Kto jest winien zdrady?
3. Co zrobić, jeśli doszło już do zdrady?
4. Wybaczyć, czy nie wybaczyć?


Wielki FINAŁ! "180 dni od Krzycha do Ronaldo" za nami!

Mistrz Świata w Freestyle-u vs Plany treningowe Fabryka Siły



1. Skąd się bierze zdrada?

Przyczyn zdrady może być naprawdę wiele. Przede wszystkim zdrada wynika z wielu nakładających się na siebie niewyjaśnionych nieporozumień, niekończących się kłótni z byle powodu, braku akceptacji i zrozumienia drugiej osoby w związku, szukania nowych wrażeń, czy również może być przeprowadzona z zimną krwią jako odwet za niewierność partnera. W takim wypadku odpłaca się pięknym za nadobne.


Zdrada jest jednoznacznie sygnałem, iż w związku nie wszystko jest poukładane tak jak powinno. Partner czujący się nierozumiany, odtrącony

i zaniedbywany prędzej czy później zacznie szukać rozwiązania swoich problemów w objęciach innej osoby. Każdy przecież chce być szczęśliwy,

a życie ma się tylko jedno!


Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe

2. Kto jest winien zdrady?

Bardzo ważne jest uświadomienie sobie i przede wszystkim zaakceptowanie faktu, że współwinnymi zdrady są obie osoby znajdujące się w relacji partnerskiej. Najczęściej osoba, która dopuszcza się zdrady, nie czuje się dobrze w związku, do czego przyczynia się w głównej mierze człowiek,

z którym do tej pory dzieliło się życie.


Oczywiście w powyższej tezie pomija się sytuacje, gdy partner bądź partnerka mają skłonności do bycia niewiernym i wolą oni skakać z kwiatka na kwiatek, niż wejść w poważną, dojrzałą relację.


3. Co zrobić, jeśli doszło już do zdrady?

Przede wszystkim wskazane jest zachowanie spokoju. Pierwszym elementem powinno więc być pohamowanie nadmiaru emocji, takich jak gniew, żądza zemsty, niezrozumienie, rozgoryczenie czy żal.


Po opadnięciu emocji warto przeprowadzić również poważną rozmowę

z drugą połówką i dopiero po niej zdecydować, co należy robić dalej. Bardzo ważne jest przede wszystkim podejście osoby, która okazała się niewierna. Wiele zależy od jej starań bądź ich braku w celu powrotu relacji na dobre tory.


4. Wybaczyć, czy nie wybaczyć?

Wszystko zależy od podejścia człowieka, ilości zdrad oraz ilości partnerów,

z którymi się zdradzało drugą osobę. Jeśli był to jednorazowy wybryk po ogromnej kłótni, dodatkowo zakończony na pocałunku po kilku głębszych – warto wówczas wybaczyć, zwłaszcza jeśli osoba wykazuje skruchę i jest świadoma swojego błędu oraz pragnie go nade wszystko naprawić.


W przypadku osoby, która po raz kolejny dopuszcza się podobnego zachowania i myśli, że ujdzie jej to płazem, można darować sobie nawet rozmowę. Ona nic nie zmieni. Szkoda czasu na takiego człowieka. O wiele lepiej będzie ułożyć sobie życie z kimś bardziej odpowiednim.

REKLAMA
Rewolucja w spalaniu tłuszczu! Zobacz najskuteczniejsze spalacze
9,4
Trizer
137
Zobacz więcej Dieta GRATIS!
TRIZER To przede wszystkim zestaw! Producent zapewnia 30 dniową dietę oraz pełną opiekę dietetyków do każdego zakupionego Trizera!
Komentarze(5)
    • ~były mąż
      1 wrzesień 2015

      Jak to co? Rozwód i podział majątku. :)

      • ~Gustavo Woltmann
        23 styczeń 2017

        Można wybaczyć, ale to nigdy nie ucieknie. Moim zdaniem ciężko cokolwiek odbudowywać, kiedy z tyłu głowy zawsze pozostaje ta myśl, że druga osoba była w stanie zdradzić i to zrobiła.

        • ~Anna
          22 czerwiec 2017

          No właśnie - mąż ciągle zajęty, nie ma dla mnie chwili czasu, nie rozmawiamy, a jak już ma czas to tv i piwko. Oczywiście on uważa, ze jest idealny bo pracuje cały dzień !!! Ja tez pracuje cały dzień - ale nie samym chlebem żyje człowiek. Panowie!!! pamiętajcie o tym....bo zawsze może znaleźć się inny mężczyzna, który ma troszkę wiećej czasu wolnego...

          • ~Beny
            23 czerwiec 2017

            No i właśnie zapomniałem o tym. 19 lat idzie w piach. Było żebranie o miłość, potem złość i w końcu ostre słowa, a słowa ranią. I nie mogę o niej zapomnieć.

            • ~aka
              1 sierpień 2017

              Anno, mam tak samo. Mój mąż od 10 lat jako rozrywkę preferuje : sport w telewizji, piwko i nic więcej. Pracuje coraz mniej, a co za tym idzie pieniędzy jest wciąż za mało. nie ma już dla mnie żadnych propozycji. Panowie przestrzegam was przed biernością w stosunku do swojej kobiety, ja niestety więcej już czekać nie będę, aż szanowny małżonek raczy poświecić mi chwilkę- odchodzę, wolę być sama naprawdę, niż samotna w tłumie.. :)