Ryby, choć wciąż nie cieszą się ogromną sławą na naszych stołach, powoli wracają do łask. Wszystko to za sprawą ich prozdrowotnego oddziaływania na nasz organizm, o którym słyszy się coraz częściej i coraz więcej. Naukowcy wciąż odkrywają kolejne ich „cudowne” właściwości i choć już teraz ich liczba jest ogromna – wydaje się, że to jeszcze nie jest ostatnie słowo w tej kwestii. Tak więc w gąszczu licznych informacji na temat ryb warto wyłowić te szczególnie istotne i te, które funkcjonują jako mity.


SPIS TREŚCI:
1. Fakt nr 1: tłuszcz zawarty w rybach jest zdrowszy od tłuszczu zawartego w mięsie
2. Mit nr 1: każda ryba jest zdrowa
3. Fakt nr 2: ryby mogą chronić przed chorobą nowotworową
4. Mit nr 2: wszystkie ryby mają podobną zawartość prozdrowotnych składników
5. Fakt nr 3: ryby mrożone nie tracą wartości odżywczych
6. Mit nr 3: sposób przyrządzenia ryby nie ma żadnego znaczenia

Za rok będziesz żałował, że nie zacząłeś dzisiaj!
Zobacz metamorfozy naszych użytkowników:

Zobacz więcej!



1. Fakt nr 1: tłuszcz zawarty w rybach jest zdrowszy od tłuszczu zawartego w mięsie
O szkodliwości tłuszczów nasyconych występujących w mięsie słyszeliśmy już chyba wszystko: ich nadmiar w diecie podnosi poziom „złego” cholesterolu, przyczynia się do powstawania miażdżycy oraz innych chorób układu sercowo-naczyniowego, a nawet nowotworów, zwłaszcza jelita grubego.


Tłuszcze zawarte w rybach omega-3 i omega-6 należą do grupy tzw. niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, których organizm nie jest w stanie wytworzyć i do prawidłowego funkcjonowania konieczne jest ich dostarczanie wraz z pożywieniem. Szczególną uwagę zwraca się na wyjątkowo prozdrowotne kwasy omega-3, których w przeciwieństwie do omega-6, w diecie przeciętnego człowieka jest niewiele.


To poważny problem, ponieważ jak wykazały liczne badania naukowe, kwasy te:

– chronią przed depresją, poprawiają nastrój i ogólne samopoczucie;

– działają przeciwmiażdżycowo, obniżają poziom „złego” cholesterolu;

– regulują pracę serca, obniżają ciśnienie krwi i działają ochronnie na układ sercowo-naczyniowy,
– przeciwdziałają otyłości;

– obniżają ryzyko cukrzycy typu II.


Odpowiedni stosunek kwasów omega-3 i kwasów omega-6 działa prozdrowotnie na praktycznie wszystkie układy i narządy naszego organizmu. Dieta bogata w ryby jest więc nieporównywalnie lepszym wyborem od tej obfitującej w mięso.


Nie masz czasu? Nasi eksperci ułożą dla Ciebie plan. Kliknij tutaj!
Plany dietetyczne i treningowe
Plany dietetyczne i treningowe

2. Mit nr 1: każda ryba jest zdrowa
Niestety, istnieje dosyć obszerna grupa tych gatunków, które na naszych stołach lądować nie powinny. Należą do nich:

– panga – zdobyła ogromną popularność w naszych kuchniach; pochodzi

z Wietnamu i niestety jej minimalne wartości odżywcze nie mają żadnego znaczenia – jest hodowana w wodach zanieczyszczonych, a na dodatek podaje się jej hormony i antybiotyki;


– tilapia – sprowadzana z Chin; równie popularna i hodowana w takich warunkach jak panga;


– tuńczyk błękitnopłetwy – w wysokim stopniu skażony rtęcią; ponadto jest zagrożony wyginięciem;


– łosoś hodowlany – pochodzi z farm wodnych, w których ryby hodowane są w okropnym ścisku, sprzyjającym licznym epidemiom; aby ryby nie wymierały, podaje się im duże ilości antybiotyków, a także hormony wzrostu; łosoś hodowlany może być także skażony pestycydami;


– ryba maślana – to właściwie cała grupa ryb, do której należy na przykład: błyszczyk, eskolar, kostropak; jest bardzo tłusta i ceniona za smaczne mięso, niestety po jej zjedzeniu mogą występować różne dolegliwości,

a nawet zatrucia pokarmowe, objawiające się biegunką, nudnościami, zawrotami głowy i skórną wysypką – wszystko to za sprawą obecnych w mięsie wosków, które nie są trawione przez człowieka.


3. Fakt nr 2: ryby mogą chronić przed chorobą nowotworową
O tym, że odpowiednio zbilansowana dieta, oparta na zdrowych produktach może chronić przed licznymi chorobami – wie już prawie każdy. Również ryba spełnia niezwykle ważne zadanie w tej kwestii, bo jak zostało udowodnione przez naukowców – jest w stanie obniżyć ryzyko pojawienia się wielu chorób, w tym nawet nowotworowych!


Zależność ta była – i nadal jest – sprawdzana w licznych badaniach. Jedno z nich, prowadzone we Włoszech, pokazało, iż u osób regularnie spożywających ryby ryzyko wystąpienia nowotworu (zwłaszcza przewodu pokarmowego, krtani i jajników) było znacznie mniejsze.


Uważa się, iż mechanizm ten jest warunkowany przez kwasy omega-3, które wykazują działanie przeciwzapalne. Niezwykle istotny jest też stosunek omega-3 do omega-6: zbyt duża podaż kwasów tłuszczowych omega-6 może przyczyniać się do stanów zapalnych w organizmie i pro-cesów nowotworowych. Wzrost spożycia kwasów omega-3, zmniejsza negatywne skutki nadmiaru kwasów omega-6.


4. Mit nr 2: wszystkie ryby mają podobną zawartość prozdrowotnych składników
Oprócz tego, że nie wszystkie ryby są zdrowe, istotny jest także fakt, iż „ryba rybie nierówna”. Najważniejszy podział uwzględnia zawartość tłuszczu:

– ryby chude – są idealne dla osób będących na diecie redukcyjnej, a także lekkostrawnej z ograniczeniem tłuszczu; wśród nich najpopularniejszy jest dorsz, tuńczyk, pstrąg strumieniowy, mintaj czy sola;


– ryby tłuste – najzdrowsze – o największej zawartości prozdrowotnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (zwłaszcza omega-3); najważniejsze z nich to: łosoś dziko żyjący, śledź, makrela, szprotki;


– ryby średnio tłuste – zalicza się do nich tak słynny karp, a także

leszcz i lin.


Ryby różnią się między sobą nie tylko zawartością tłuszczu, ale także witamin i składników mineralnych. Na szczególną uwagę zasługuje:

– dorsz bogaty w jod, selen i witaminę B12;

– tuńczyk będący świetnym źródłem witaminy PP;

– sola z wysokim poziomem witaminy D3;

– pstrąg z ogromną ilością białka, a także witaminą D;

– szprotka zawierająca jod, selen, a także wapń, gdy jest zjadana wraz z ościami;

– śledź, obfitujący w liczne witaminy (np. E, D, z grupy B), a także żelazo;

– łosoś dziko żyjący, będący najlepszym źródłem kwasów omega-3, a także witamin (A i D) czy jodu i selenu.


5. Fakt nr 3: ryby mrożone nie tracą wartości odżywczych
Utarło się przekonanie, iż ryby mrożone są gorszej jakości, ponieważ pod wpływem niskich temperatur tracą swe najcenniejsze składniki. Na szczęście nie jest to prawdą, a ewentualne straty prozdrowotnych składników są minimalne.


Problem z rybami mrożonymi tkwi w dwóch zupełnie innych kwestiach. Jedną z nich jest skład produktu mrożonego i zawartość w nim tzw. glazury. Niestety producenci bardzo często oszukują i okazuje się, że 50% produktu stanowi nie ryba, a… wspomniana glazura. Prawidłowo przechowywana i zdrowa mrożona ryba ma glazurę w minimalnej ilości, w równomiernej warstwie i o przejrzystym kolorze. To istotna kwestia, bo niejednokrotnie glazura bogata jest w sztuczne substancje i zawyża objętość towaru, sprawiając, że płacimy za lód!


Drugą kwestią jest sposób rozmrażania ryby. Aby nie doszło do ogromnych strat substancji odżywczych, powinny one być rozmrażane powoli (np. w lodówce), a nie za pomocą „szoku termicznego”, na przykład w kuchence mikrofalowej.


6. Mit nr 3: sposób przyrządzenia ryby nie ma żadnego znaczenia
Ryba na naszych stołach pojawia się najczęściej w „tradycyjnej” formie –

w panierce, smażona w głębokim tłuszczu. Niestety taki sposób przyrządzania dostarcza do naszego organizmu szkodliwych substancji, a jednocześnie „kradnie” te, które są istotne i zamienia rybę w istną bombę kaloryczną. Najzdrowszym sposobem jest przyrządzenie ryby na parze lub w piekarniku. Warto również pamiętać, iż ryby można podawać w innych formach, np. past kanapkowych.


Wystrzegajmy się natomiast wszelkich rybnych paluszków, krewetkowych chipsów i innych tego typu „wynalazków”, które z rybami nie mają nic wspólnego.


Ryby są istotnym elementem zdrowej, odpowiednio zbilansowanej diety. Powoli wracają do naszych łask i coraz częściej goszczą na naszych stołach. Warto zatem przed ich wyborem i przygotowaniem zapoznać się

z najważniejszymi informacjami na temat ich zdrowotnego wpływu na nasz organizm. Bo ryba to nie tylko samo zdrowie – ma również swoją ciemną stronę. Posiadając jednak odpowiednią wiedzę na ich temat, bez problemu włączymy do swego jadłospisu to co najlepsze i dostarczymy organizmowi substancji, za które ten odwdzięczy nam się zdrowiem i dobrym samopoczuciem.

REKLAMA
Rewolucja w spalaniu tłuszczu! Zobacz najskuteczniejsze spalacze
9,4
Trizer
137
Zobacz więcej Dieta GRATIS!
TRIZER To przede wszystkim zestaw! Producent zapewnia 30 dniową dietę oraz pełną opiekę dietetyków do każdego zakupionego Trizera!
Komentarze(2)
    • ~Eko groszek
      26 luty 2016

      A można zaszkodzić sobie jedząc za często rybę? Na przykład 4-5 razy w tygodniu na obiad (czyli dosyć duża porcja)?

      • Maksym Riznyk
        29 luty 2016

        zaleca się 2-3 porcje tygodniowo ze względu na akumulację metali ciężkich u dużych, drapieżnych, tłustych ryb morskich (typu łosoś, tuńczyk)im więcej tłuszczu tym więcej metali ciężkich(są magazynowane w tkance tłuszczowej)