Ryby, choć wciąż nie cieszą się ogromną sławą na naszych stołach, powoli wracają do łask. Wszystko to za sprawą ich prozdrowotnego oddziaływania na nasz organizm, o którym słyszy się coraz częściej i coraz więcej. Naukowcy wciąż odkrywają kolejne ich „cudowne” właściwości i choć już teraz ich liczba jest ogromna – wydaje się, że to jeszcze nie jest ostatnie słowo w tej kwestii. Tak więc w gąszczu licznych informacji na temat ryb warto wyłowić te szczególnie istotne i te, które funkcjonują jako mity.


SPIS TREŚCI:
1. Fakt nr 1: tłuszcz zawarty w rybach jest zdrowszy od tłuszczu zawartego w mięsie
2. Mit nr 1: każda ryba jest zdrowa
3. Fakt nr 2: ryby mogą chronić przed chorobą nowotworową
4. Mit nr 2: wszystkie ryby mają podobną zawartość prozdrowotnych składników
5. Fakt nr 3: ryby mrożone nie tracą wartości odżywczych
6. Mit nr 3: sposób przyrządzenia ryby nie ma żadnego znaczenia

Zobacz więcej! -23 kg -10 kg -23 kg -7 kg -25 kg -7 kg +13 kg -15 kg -23 kg -6 kg -18 kg -11 kg



1. Fakt nr 1: tłuszcz zawarty w rybach jest zdrowszy od tłuszczu zawartego w mięsie
O szkodliwości tłuszczów nasyconych występujących w mięsie słyszeliśmy już chyba wszystko: ich nadmiar w diecie podnosi poziom „złego” cholesterolu, przyczynia się do powstawania miażdżycy oraz innych chorób układu sercowo-naczyniowego, a nawet nowotworów, zwłaszcza jelita grubego.


Tłuszcze zawarte w rybach omega-3 i omega-6 należą do grupy tzw. niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, których organizm nie jest w stanie wytworzyć i do prawidłowego funkcjonowania konieczne jest ich dostarczanie wraz z pożywieniem. Szczególną uwagę zwraca się na wyjątkowo prozdrowotne kwasy omega-3, których w przeciwieństwie do omega-6, w diecie przeciętnego człowieka jest niewiele.


To poważny problem, ponieważ jak wykazały liczne badania naukowe, kwasy te:

– chronią przed depresją, poprawiają nastrój i ogólne samopoczucie;

– działają przeciwmiażdżycowo, obniżają poziom „złego” cholesterolu;

– regulują pracę serca, obniżają ciśnienie krwi i działają ochronnie na układ sercowo-naczyniowy,
– przeciwdziałają otyłości;

– obniżają ryzyko cukrzycy typu II.


Odpowiedni stosunek kwasów omega-3 i kwasów omega-6 działa prozdrowotnie na praktycznie wszystkie układy i narządy naszego organizmu. Dieta bogata w ryby jest więc nieporównywalnie lepszym wyborem od tej obfitującej w mięso.


2. Mit nr 1: każda ryba jest zdrowa
Niestety, istnieje dosyć obszerna grupa tych gatunków, które na naszych stołach lądować nie powinny. Należą do nich:

– panga – zdobyła ogromną popularność w naszych kuchniach; pochodzi

z Wietnamu i niestety jej minimalne wartości odżywcze nie mają żadnego znaczenia – jest hodowana w wodach zanieczyszczonych, a na dodatek podaje się jej hormony i antybiotyki;


– tilapia – sprowadzana z Chin; równie popularna i hodowana w takich warunkach jak panga;


– tuńczyk błękitnopłetwy – w wysokim stopniu skażony rtęcią; ponadto jest zagrożony wyginięciem;


– łosoś hodowlany – pochodzi z farm wodnych, w których ryby hodowane są w okropnym ścisku, sprzyjającym licznym epidemiom; aby ryby nie wymierały, podaje się im duże ilości antybiotyków, a także hormony wzrostu; łosoś hodowlany może być także skażony pestycydami;


– ryba maślana – to właściwie cała grupa ryb, do której należy na przykład: błyszczyk, eskolar, kostropak; jest bardzo tłusta i ceniona za smaczne mięso, niestety po jej zjedzeniu mogą występować różne dolegliwości,

a nawet zatrucia pokarmowe, objawiające się biegunką, nudnościami, zawrotami głowy i skórną wysypką – wszystko to za sprawą obecnych w mięsie wosków, które nie są trawione przez człowieka.


3. Fakt nr 2: ryby mogą chronić przed chorobą nowotworową
O tym, że odpowiednio zbilansowana dieta, oparta na zdrowych produktach może chronić przed licznymi chorobami – wie już prawie każdy. Również ryba spełnia niezwykle ważne zadanie w tej kwestii, bo jak zostało udowodnione przez naukowców – jest w stanie obniżyć ryzyko pojawienia się wielu chorób, w tym nawet nowotworowych!


Zależność ta była – i nadal jest – sprawdzana w licznych badaniach. Jedno z nich, prowadzone we Włoszech, pokazało, iż u osób regularnie spożywających ryby ryzyko wystąpienia nowotworu (zwłaszcza przewodu pokarmowego, krtani i jajników) było znacznie mniejsze.


Uważa się, iż mechanizm ten jest warunkowany przez kwasy omega-3, które wykazują działanie przeciwzapalne. Niezwykle istotny jest też stosunek omega-3 do omega-6: zbyt duża podaż kwasów tłuszczowych omega-6 może przyczyniać się do stanów zapalnych w organizmie i pro-cesów nowotworowych. Wzrost spożycia kwasów omega-3, zmniejsza negatywne skutki nadmiaru kwasów omega-6.


4. Mit nr 2: wszystkie ryby mają podobną zawartość prozdrowotnych składników
Oprócz tego, że nie wszystkie ryby są zdrowe, istotny jest także fakt, iż „ryba rybie nierówna”. Najważniejszy podział uwzględnia zawartość tłuszczu:

– ryby chude – są idealne dla osób będących na diecie redukcyjnej, a także lekkostrawnej z ograniczeniem tłuszczu; wśród nich najpopularniejszy jest dorsz, tuńczyk, pstrąg strumieniowy, mintaj czy sola;


– ryby tłuste – najzdrowsze – o największej zawartości prozdrowotnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (zwłaszcza omega-3); najważniejsze z nich to: łosoś dziko żyjący, śledź, makrela, szprotki;


– ryby średnio tłuste – zalicza się do nich tak słynny karp, a także

leszcz i lin.


Ryby różnią się między sobą nie tylko zawartością tłuszczu, ale także witamin i składników mineralnych. Na szczególną uwagę zasługuje:

– dorsz bogaty w jod, selen i witaminę B12;

– tuńczyk będący świetnym źródłem witaminy PP;

– sola z wysokim poziomem witaminy D3;

– pstrąg z ogromną ilością białka, a także witaminą D;

– szprotka zawierająca jod, selen, a także wapń, gdy jest zjadana wraz z ościami;

– śledź, obfitujący w liczne witaminy (np. E, D, z grupy B), a także żelazo;

– łosoś dziko żyjący, będący najlepszym źródłem kwasów omega-3, a także witamin (A i D) czy jodu i selenu.


5. Fakt nr 3: ryby mrożone nie tracą wartości odżywczych
Utarło się przekonanie, iż ryby mrożone są gorszej jakości, ponieważ pod wpływem niskich temperatur tracą swe najcenniejsze składniki. Na szczęście nie jest to prawdą, a ewentualne straty prozdrowotnych składników są minimalne.


Problem z rybami mrożonymi tkwi w dwóch zupełnie innych kwestiach. Jedną z nich jest skład produktu mrożonego i zawartość w nim tzw. glazury. Niestety producenci bardzo często oszukują i okazuje się, że 50% produktu stanowi nie ryba, a… wspomniana glazura. Prawidłowo przechowywana i zdrowa mrożona ryba ma glazurę w minimalnej ilości, w równomiernej warstwie i o przejrzystym kolorze. To istotna kwestia, bo niejednokrotnie glazura bogata jest w sztuczne substancje i zawyża objętość towaru, sprawiając, że płacimy za lód!


Drugą kwestią jest sposób rozmrażania ryby. Aby nie doszło do ogromnych strat substancji odżywczych, powinny one być rozmrażane powoli (np. w lodówce), a nie za pomocą „szoku termicznego”, na przykład w kuchence mikrofalowej.


6. Mit nr 3: sposób przyrządzenia ryby nie ma żadnego znaczenia
Ryba na naszych stołach pojawia się najczęściej w „tradycyjnej” formie –

w panierce, smażona w głębokim tłuszczu. Niestety taki sposób przyrządzania dostarcza do naszego organizmu szkodliwych substancji, a jednocześnie „kradnie” te, które są istotne i zamienia rybę w istną bombę kaloryczną. Najzdrowszym sposobem jest przyrządzenie ryby na parze lub w piekarniku. Warto również pamiętać, iż ryby można podawać w innych formach, np. past kanapkowych.


Wystrzegajmy się natomiast wszelkich rybnych paluszków, krewetkowych chipsów i innych tego typu „wynalazków”, które z rybami nie mają nic wspólnego.


Ryby są istotnym elementem zdrowej, odpowiednio zbilansowanej diety. Powoli wracają do naszych łask i coraz częściej goszczą na naszych stołach. Warto zatem przed ich wyborem i przygotowaniem zapoznać się

z najważniejszymi informacjami na temat ich zdrowotnego wpływu na nasz organizm. Bo ryba to nie tylko samo zdrowie – ma również swoją ciemną stronę. Posiadając jednak odpowiednią wiedzę na ich temat, bez problemu włączymy do swego jadłospisu to co najlepsze i dostarczymy organizmowi substancji, za które ten odwdzięczy nam się zdrowiem i dobrym samopoczuciem.